mika.dwa
06.05.09, 17:39
Witam, moja mała od tygodnia płacze, rzuca się i pręży prawie przy każdym
karmieniu, tylko nocą bywa lepiej, chociaż i z tym jest różnie. Poza tym
krztusi się często podczas picia. Wprawdzie do tej pory zdarzało się jej już
płakać i rzucać podczas karmienia, ale bardzo rzadko. Teraz albo od początku
karmienia się rzuca i nie chce wziąć piersi, chociaż jest bardzo głodna, albo
po kilku minutach. Byłam już u lekarza, lekarka zleciła badanie moczu, ale nic
nie wykazało. Maa ma mieć jeszcze robiony posiew. Zobaczymy. Jeśli to nic nie
wykaże, to mówiła, że to prawdopodobnie skutek kolek. Kolki ma już od 4
tygodni, ale do tej pory prężyła sie tylko przy oddawaniu gazów i miała
problemy z kupką. Czasami płakała, ale niezbyt długo i przeważnie rano jak
chciała zrobić kupkę. Daję jej przy każdym karmieniu Infacol i codziennie pije
trochę herbatki koperkowej, po której dużo pryka, ale przynajmniej sie tak nie
napręża. No ale od tygodnia mamy te problemy przy karmieniu i już nie wiem co
robić. Czy ktoś ma jakąś radę?