p-dora
15.06.09, 13:34
Synek 8 miesięcy, karmiony piersią. Po 6 miesiącu zaczęliśmy
rozszerzać (powolutku) dietę. Na początku jadł tylko kilka łyżeczek
czegoś, potem więcej. Kupki zaczęły się pojawiać rzadziej (co 2, 3,
4 dni), ale były miękkie, robione bez większego wysiłku. Ale
ostatnio, po 4 dniach nie robienia kupki podałam synkowi czopek i
kupka wyszła z płaczem - najpierw twarda, zbita, później
plastelinowa, na końcu normalna. Pomyślałam, że to gruszki, które
podałam synkowi po raz pierwszy. Odstawiłam - po czterech dniach
znowu nie mógł zrobić kupki, stękał, płakał - po podaniu połowy
czopka kupka wyszła - takie kozie bobki, bardzo twarde. Odstawiłam
mleko modyfikowane, na którym daję synkowi raz dziennie kleik
kukurydziany albo ryżowy i zaczęłam ten kleik robić tylko na wodzie.
Dodam, że kleik na mleku (bebilonie) synek je od 7-go miesiąca i do
tej pory nie powodował zatwardzeń. Ale ostatnio synek zaczął jeść go
więcej (najpierw ok. 60 - 90 ml, teraz nawet 180), a na dodatek
wcześniej dawałam go na bebilonie 1 (bo akurat miałam), a ostatnio
zmieniłam na bebilon 2. W każdym bądź razie na drugi dzień po
odstawieniu bebilonu i karmieniu go tylko piersią plus tarte jabłko
plus kleik na wodzie z suszonymi śliwkami kupka wyszła normalna. Ale
wczoraj dostał trochę gotowanej marchwi z ziemniakiem i już drugi
dzień kupki nie robi. Moje pytanie brzmi: czy w takiej sytuacji
powinnam powrócić do wyłącznego karmienia piersią i po jakimś czasie
podawać po jednym składniku, czy raczej eliminować to, co uważam, że
może wywoływać zatwardzenia? Marchewkę, ziemniaka, brokuła,
jabłuszko, czarne jagody, śliwki, morele synek je od dosyć dawna i
nie powodowało to dotąd żadnych kłopotów (tn. kupka była robiona
rzadziej, ale była miękka i nie plastelinowata). Sama więc już nie
wiem, co zrobić, jeżeli mimo wyeliminowania mleka modyfikowanego
synek dalej będzie miał problemy ze zrobieniem kupki. Proszę o
pomoc.