o mleku krowim słów kilka

02.08.09, 22:12
www.noni.com.pl/mleko.html
Polecam lekture Tombaka - ciekawie pisze o mleku krowim podawanym
dzieciom. I doroslym tez. Szczegolow nie zdradzam, ale mysle, ze
sporo osob ma w domu jego ksiazki lub moze pozyczyc/kupic.

pozdrawiam
wicca
    • okri2 Re: o mleku krowim słów kilka 03.08.09, 00:34
      brrr a ja dzisiaj piłam kawę z mlekiem. Ten artykuł to jakaś bomba śmiercionośna..
    • maniulka_25 Re: o mleku krowim słów kilka 03.08.09, 00:57
      Moja siostra cierpi na poważną chorobę (nie mogę niestety zdradzac
      jaką, bo to jej tajemnica). Wielu bardzo wybitnych i znanych lekarzy
      uważa że mleko krowie jest bardzo niezdrowe i nie ma żadnego
      uzasadnienia aby je namiętnie pic szklankami. Niestety żaden lekarz
      tego głośno nie powie choc po cichu można usłyszec powiedzonko "pij
      mleko będziesz kaleką".
      Ja unikam mleka ale chętnie sięgam po twaróg i jogurt naturalny bez
      cukru, czasem piję kefir. Tak samo żywię moją Julę, 2 x dziennie
      podaję jej do picia znienawidzone przez niektóre forumki Nestle
      Junior a niech tam wypowiem to słowo mleko modyfikowane. I uważam że
      mleko krowie (nie modyfikowane, czy to uht, czy "świeże") jest
      szkodliwe i nadaje się dla cieląt.
      Uważam że mleko modyfikowane jest bardzo dobrym produktem, bo dzięki
      temu niemowlęta i małe dzieci, które nie są karmione piersią mogą
      uniknąc wielu dolegliwości.

      Julę karmiłam 6 miesięcy, od początku była dokarmiana. Hanię karmię
      już 7 miesięcy i jak mam więcej pokarmu to ściągam i podaję Julce
      zamiast jednej porcji Juniora moje mleko. Gdy skończę karmic Hanię
      (puki co nie ma zębów i karmienie mi "idzie" sprawnie) to będę
      podawac jej Juniora.
      • orinoko130 Re: o mleku krowim słów kilka 03.08.09, 03:40
        Tak naprawdę co chwila powstają nowe teorie - raz to szkodzi, innym razem tamto,
        trudno się w tym wszystkim połapać. A co do mleka - dajmy na to mongołowie -
        dieta latem oparta głównie na produktach mlecznych - sery, jogurty, kumys - a
        przecież to raczej zdrowa, długowieczna populacja. No, chyba że to tylko
        pasteryzowane (krowie) mleko tak negatywnie działa, a przetwory już nie.
        • atena12345 Re: o mleku krowim słów kilka 03.08.09, 08:14
          i dlatego wkurzaja mnie reklamy "społeczne" typu "pij mleko bedziesz
          wielki"
          Zasadniczo nie oburzam się jesli ktos daje dziecku mleko z kartonu,
          ale juz zupełnie nie rozumiem tego przymusu.
          Póki co karmie modyfikowanym, potem przejde na "zwykłe" ale w małych
          ilościach. Uważam, że teoria o trującym mleku tez jest przesadzona
          choć za zdrowe je nie uważam - ot taki paradoks.

          • maniulka_25 Re: o mleku krowim słów kilka 03.08.09, 09:56
            Dużo też zależy od żołądka :-)
            Jeden może pic codziennie litr i jest o.k. A innemu zaszkodzi
            szklanka i będzie miec albo zaparcia albo biegunkę.
            Tak jak we wszystkim - lepiej miec umiar.
            • atena12345 Re: o mleku krowim słów kilka 03.08.09, 12:20
              maniulka_25 napisała:


              > Tak jak we wszystkim - lepiej miec umiar.
              >

              otóz to !
              ale zupełnie nie rozumiem wciskania dzieciom mleka na siłę. Mojemu
              przedszkolakowi musialam napisać do przedszkola kartkę, że jest
              uczulona na mleko, zeby przestali w nią wmuszać. Ona po prostu w
              pewnym wieku przestała tolerowac mleko w postaci płynnej: mleko
              zwykłe, smakowe, kakao - wszystko kończy sie wymiotami mimo iż
              wypije czasem chetnie.
              za to jogurty i sery wcina bez konsekwencji.
              • bweiher Wszystko co czytasz podziel przez 2... 03.08.09, 13:46
                ...albo nawet i przez 4.
                Telewizor,mikrofala,komputer,komórka itd też są ponoć niezdrowe a
                jakos nikt jeszcze od tego nie umarł(chyba) i ludzie korzystają ile
                wlezie.
                co chwila coś wymyślaja i "naukowo" udowadniają.A za rok czy dwa
                ktoś inny zrobi badabia ze jednak mleko jest zdrowe.
                Ja lubię mleko i dużo go piję i pić nie przestanę.Zresztą jestem
                wychowana na mleku krowim jak i moje rodzeństwo i rodzice i wszyscy
                mają się świetnie.A najbardziej to chyba mój najstarszy brat który
                mleko pije litrami i do wszystkiego.Jest wielkim chłopem(my raczej
                wszyscy niscy),zdrowym jak dzwon.
                eeeee tam,nie wierzę we wszystko co piszą.
                • igawroc82 Re: Wszystko co czytasz podziel przez 2... 03.08.09, 14:21
                  > Telewizor,mikrofala,komputer,komórka itd też są ponoć niezdrowe a
                  > jakos nikt jeszcze od tego nie umarł(chyba)

                  Jedna chinka umarła przed komputerem :( Tak ją wciągnęła gra, że przez kilka dni
                  nie odchodziła ani na chwilę od kompa. Smutne...
                  • atena12345 Re: Wszystko co czytasz podziel przez 2... 03.08.09, 17:00
                    igawroc82 napisała:

                    > > Telewizor,mikrofala,komputer,komórka itd też są ponoć niezdrowe a
                    > > jakos nikt jeszcze od tego nie umarł(chyba)
                    >
                    > Jedna chinka umarła przed komputerem :( Tak ją wciągnęła gra, że
                    przez kilka dn
                    > i
                    > nie odchodziła ani na chwilę od kompa. Smutne...

                    dobre :-))))))))))))))))))
                  • bweiher Re: Wszystko co czytasz podziel przez 2... 04.08.09, 12:05
                    igawroc82 napisała:
                    >
                    > Jedna chinka umarła przed komputerem :( Tak ją wciągnęła gra, że
                    przez kilka dn
                    > i
                    > nie odchodziła ani na chwilę od kompa. Smutne...


                    No tak w sumie to ona umarła z głupoty.Z głodu i z wycieńczenia
                    organizmu.A nie bezpośrednio przez kompa.
                    Ale przykład dobry :D
                • atena12345 Re: Wszystko co czytasz podziel przez 2... 03.08.09, 16:59
                  jak ktoś lubi mleko - niech pije. Dla mnie nie jest to ani trucizna,
                  ani cos co trzeba pić, bo zdrowe.
                  I tez uważam, że te wszystkie badania to wiecej maja wspólnego z
                  kasą niż zdrowiem
                  • orinoko130 Re: Wszystko co czytasz podziel przez 2... 03.08.09, 23:07
                    Tak, też mi się wydaje, że trzeba obserwować własny organizm, jeść i pić to co
                    służy, to co nie - wiadomo. U mnie mleko powoduje odruch wymiotny, za to
                    jogurty, kefiry, sery uwielbiam. Pewnie mam problemy z trawieniem laktozy i
                    organizm sam daje znać, że nie powinnam mleka pić. Własna intuicja i zdrowy
                    rozsądek pewnie bardziej są miarodajne niż te wszystkie badania.
    • turzyca piekny przyklad manipulacji faktami 04.08.09, 20:34
      bo wiele z podawanych faktow, jest mocno naciagana, niepotwierdzona albo jest
      tylko polowa prawdy (a jak wiadomo pol prawdy to cale klamstwo). Co nie oznacza,
      ze mleko jest eliksirem zycia, ale trzeba wyposrodkowac.
      W Europie wiekszosc ludzi ma enzym umozliwiajacy trawienie mleka i wyewoluowanie
      tego przystosowania pokazuje, ze konsumpcja mleka i jego przetworow sie oplaca -
      przezyli i rozmnozyli sie glownie ci, ktorzy mogli jesc mleko. Jesli ktos nie ma
      tego enzymu, to zazwyczaj juz po krotkim odstawieniu produktow mlecznych odczuje
      poprawe samopoczucia. Wtedy sprawa jest jasna, choc warto pojsc do lekarza i
      sprawdzic sie dokladnie. Ale jak stwierdzila moja dietetyczka "pozbawianie sie
      przydatnego pozywienia bez powaznego powodu nie jest rozsadne".
    • basiak36 Re: o mleku krowim słów kilka 04.08.09, 21:12
      W tym temacie sporo sie pisze informacji negatywnych i pozytywnych, niemniej
      obojetnie jak na to patrzec, mleko od krowy to po prostu pokarm krowi dla
      cielaka, tak samo jak pokarm produkuje kot czy pies:) To czy ktos chce takowe
      mleko pic to juz sprawa indywidualna:-). Bezdyskusyjne raczej jest to ze mleko
      krowie najlepiej zaspokaja potrzeby zywieniowe mlodego cielaka, bo dla cielaka
      jest przeznaczone.
    • wicca11 Re: o mleku krowim słów kilka 04.08.09, 22:20
      Kefiry, jogurty, twaróg a nawet pełnotłusty żółty ser pan Tombak
      poleca :-)

      Ja też miałam karteczkę do przedszkola i nie musiałam pić mleka :-)

      Ja uwazam, ze poczytać zawsze warto... A o zywieniu swoim i swoich
      dzieci kazdy ma prawo sam decydować - to oczywiste.

      pozdrawiam
      wicca
Pełna wersja