Dodaj do ulubionych

Pani Moniko, guzek w piersi.....

28.12.03, 20:13
Ponownie proszę o radę.... Miesiąc temu przeszłam zapalenie piersi
(dreszcze, gorączka, boląca pierś, żółtawa wydzielina z chorej piersi, nie
wyczuwałam żadnych guzków, zgrubień). Na drugi dzień przeszło samo, ale
powtórzyło się po tygodniu: dokładnie te same objawy: trwało dłużej więc
pediatra zapisała mi antybiotyk, pomogło choć pierś dłużej mnie bolała.
Kilka dni później wyczułam w górnej części piersi guzek, nawet niewiem
dokładnei w którym momencied się się pojawił. Myślałąm że to może zastój
miejscowy ale masaże nie zlikwidowały go. Skorzystałam z porady onkologa
(znajoma odstąpiła mi miejsce w kolejce), a pani doktor pobrała z tego guzka
próbke do badania, pondadto zrobiła usg piersi i wyraziła sie że to wygląda
na torbiel o wymiarach ok. 0.5 cm / 1 cm ale dziwnie zmienioną i trzeba to
koniecznie sprawdzić. Na wynikimuszę czekać miesiąc i przyznam że strasznie
mnie to dołuję i denerwuję się. Mam pytanie: czy możliwe żeby to był ropień
i czy u matek karmiących takie rzeczy się zdarzają często? Jeśłi to torbiel
(o ile nic gorszego) to czy możliwe żeby tak nagle w ciągu 3 tygodni sie
pojawiła?
ropień i torbiel to chyba nie to samo?
pozdrawiam
denerwująca się mama
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko, guzek w piersi..... 29.12.03, 14:23
      Ropień i torbiel to oczywiście nie jest to samo. Niewątpliwie lekarz wykonujący
      usg portafi odróżnić jedną zmianę od drugiej, wiec skoro swierdził torbiel to
      pewnie włąśnie tak jest. Byc może jest to po prostu torbiel mleczna, która
      czasami pojawia się włąsnie po miejscowym zastoju pokarmu czy zapaleniu piersi.
      Nic z nia zwykle się nie robi. Ale oczywiście trudno mi stwierdzic coż to
      pojawiło sie w Pani piersi. Mogę tylko życzyc aby czekanie na wynik było jak
      najkrótsze.
      pozdrawiam
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka