lavjja
13.08.09, 17:14
Bardzo często czytam to forum, czasami prosiłam o poradę.
Karmię piersią mojego 4 miesięcznego synka, ale karmienie jest dla mnie bardzo
stresującą częścią macierzyństwa. Czasami myślę, że dziecię byłoby
szczęśliwsze gdyby mama nie karmiła, bo sama byłaby spokojniejsza.
jestem zwolenniczką karmienia piersią, ale zdecydowaną przeciwniczką terroru
laktacyjnego, którego sama jestem ofiarą.
Gorące aktywistki karmienia piersią szczycą się długiiiimi karmieniami i
uważają to za coś najwspanialszego na świecie, tutaj moje pytanie:
Jak uważacie...do kiedy karmienie dziecka jest uważane za coś cudownego,
zdrowego i pięknego? ilu letniego dziecka NIE POWINNO się już karmić piersią?
Kiedy staje się to "niezdrowe" w sensie...nie nie wiem...psychicznym?