Dodaj do ulubionych

żelazo a kolki

05.09.09, 12:09
Witam,

mam pytanie czy żelazo przyjmowane przez mamę może powodować kolki u dziecka.
W wątkach odnalazłam że może mieć wpływ na kupkę dziecka. U nas miała miejsce
książkowa kolka, a od kilku dni córcia spokojniejsza, mniej więcej od tego
czasu kiedy odstawiłam przyjmowane po porodzie żelazo (sama cierpiałam z
powodu okropnych zaparć).
dodam, że przyjmowałam 3x1 Biofer

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • super.gucia Re: żelazo a kolki 05.09.09, 14:03
      Zainteresował mnie twój problem,ja wychodząc ze szpitala dostałam
      przy wypisie zalecenie brania żelaza "tardyferon"
      2xdziennie,szczerze powiem że nie wzięłam ani jednej
      tabletki,niewiem czy dobrze czy zle,moja córcia nie ma kolek,czasami
      pobolewa ją brzuszek ale bardzo szybko mija,dziewczyny z forum
      bardzo mi pomogły w tej kwestii,myślałam że dziecko ma kolki a
      potrzebowało mojej bliskości (teraz mamy chuste i jesteśmy bardzo
      blisko przez cały dzień)Ale zaparcia mam straszne,okropne!Niewiem
      czy żelazo na jedno pomaga na drugie szkodzi.Ja nie biorę! A mała ma
      się w tej chwili wyśmienicie :) może warto zadzwonić po porade do
      ginekologa.
      • cayenne83 Re: żelazo a kolki 05.09.09, 15:20
        uściślając zaparcia miałam właśnie po żelazie, które zostało mi przepisane z
        powodu niskiej hemoglobiny po porodzie.
    • monika_staszewska Re: żelazo a kolki 07.09.09, 15:30
      Ha, każda rzecz , którą mama zjada (tak samo jak każda która zjada
      dziecko) może powodować kolki u malucha. Ale na szczęście nie musi.
      Jeśli wedle Pani obserwacji problem bolącego brzuszka znikł wraz ze
      zniknięciem żelaza z Pani diety, widać mogła być jakaś zależność.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka