em.haa
24.03.11, 14:12
Dostałam wezwanie. W zaświadczeniu o stanie zdrowia dziecka jakie musiałam dac do wypełnienia lekarzowi on jasno napisał, że stan zdrowia dziecka nie pozwala na jego stawiennictwo, a oni mi że OBOWIĄZKOWE stawiennictwo dziecka.
Ci lekarze to się w ogóle znają na chorobach czy to miejskie odpadki tam zasiadają?
Wg. mnie guzik sie znają bo powinni zdawać sobie sprawę że skupiska ludzi nie są dobrym miejscem dla takiego dziecka. (piszę takiego dziecka, bo mam nadzieję że kojarzycie temat i chorobę)
Nawet na rejonie mam w karcie napisane że TYLKO wizyty domowe.
Może niepotrzebnie się denerwuję, ale nie chcę jej narażać, dopiero co ze szpitala wyszłyśmy po 2,5 miesiącach żmudnego leczenia.