Dodaj do ulubionych

wniosek o rozszerzenie klauzuli wykonalności

19.04.11, 11:41
Pilnie potrzebny jest mi wzór wniosku o rozszerzenie klauzuli wykonalności na małżonkę dłużnika.
Muszę pilnie złożyć ten wniosek w sądzie, nie bardzo wiem, jak to napisaćsad
Pani w sekretariacie stwiedziła tylko, że wniosek musi zawierać adresy stron, sygnaturę akt sprawy, oraz uzasadnienie...Znaczy mam opisać całą sytuację?

Jak odbywa się taka sprawa? Wiecie może? Odbywa się rozprawa? Muszę się na nią stawić?
Obserwuj wątek
    • buzka25 Re: wniosek o rozszerzenie klauzuli wykonalności 19.04.11, 16:15
      a dlaczego chcesz scigac małżonkę dłuznika?? moze ona bogu ducha winna kobieta?
    • zwiatrem wniosek 19.04.11, 17:25
      Mam nadzieje, ze wyczerpalas inne mozliwosci zanim tak postapisz, bo mimo wszystko to niemily krok dla obu stron.
      Dokladnie tak postap jak cie poninformowano u komornika.
      Jesli pilnie potrzebny ci wzor to posilkuj sie googlami, niekotre sa bezplatne, ale nie musza byc to formularze, mozesz napisac samodzielnie.

      Wniosek musi zawierac naglowek, conajmniej kilka oficjalnych danych, sygnatura akt konieczna.
      - od gory po lewej: WIERZYCIEL: ....twoj adres (moze byc z dodatkiem nr twojego konta)
      - ponizej DLUZNIK: (moze byc z rozszerzeniem na adres zatrudnienia)
      - ponizej sygnatura komornicza (kmp...)
      - blizej prawej adres biura komornika (naglowek) oraz przy jakim sadzie

      - jesli cos pochrzanisz, zostaniesz pouczona o koniecznych poprawkach,
      - rozszerzajac na wspolmazonka dluznika musisz podac wszelkie znane ci dane tej osoby;
      - we wniosku powolaj sie na wyrok sadowy, podajac sygnature takze tych akt
      - uzasadnienie

      na szybko zrobilam sciage, za jakosc przepraszam, bo nie mam czasu: www.voila.pl/365/da6ds/index.php?get=1&f=107

      1. centrum-windykacji.com/egzekucja-z-majatku-wspolnego/

      • miaowi Re: wniosek 19.04.11, 21:25
        Jeżeli to jest prawnie niemożliwe, to i tak nie przejdzie. Nie da się ściągnąć kasy z kogoś, kto tak zupełnie nie ma ze sprawą nic do czynienia. A jeżeli ma, jeżeli na przykład pan notorycznie przepisuje na małżonkę wszystko,,co ma - to już całkiem inna inszość.
        • zwiatrem Re: wniosek 19.04.11, 23:13
          Maowi, da sie sciagnac zadluzenie od wspolmazonka dluznika, uwierz, nawet jezeli wydaje sie to niemoralne i niemozliwe i nawet wtedy, gdy wspolmazonek nie ma nic wspolnego ze sprawa.
          O tym przekonuja sie ci, ktorym trafila sie ta nieszczegolna i watpliwa przyjemnosc.
          Jezeli sa podstawy prawne do takiego kroku, to komornicy sami radza taka droge.
          Faktem jest, ze jakiekolwiek rozszerzenie egzekucji jest ostatecznoscia.
          Zazwyczaj dluznik zaczyna placic zeby nie stracic samochodu wartego krocie za dlug dziesieciotysieczny lub nieruchomosci, jak w moim przypadku (za nieco wiekszy dlug).


          • ma-la-mi Re: wniosek 20.04.11, 16:59
            Wcale nie zależy mi na ściganiu małżonki dłużnika, choć nie sądzę, ze ona taka niewinna...
            Po prostu: dłużnik za wszelką ceną chce uniknąć płacenia, wszystko przepisał na żonę, działalność wyrejestrował (pracuje na czarno), na jego konto nic nie wpływa. Została tylko ta działka, która jest ich wspólnym majątkiem. A żona sprzeciwiła się zajęciu tej nieruchomości (ma prawo do tego, oczywiście). Ta nieruchomość to ostatnia deska ratunku. No, może przedostatnia, potem tylko prokuratura.
            Ale i tak sądzę że sąd nie wyda tej klauzuli. Podobno wystarczy, ze małżonka zezna, że np to ona spłaca kredyt za tą nieruchomość (tak zapewne się stanie). Ale muszę spróbować przynajmniej...
            • zwiatrem Re: wniosek 20.04.11, 21:25
              nie przekreslaj sprawy, przepisanie na jego obecna zone jest udokumentowane, wiec to moze stanowic twojego asa;
              absolutnie sie nie poddawaj;
              • ma-la-mi Re: wniosek 09.06.11, 16:40
                Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu Sąd nie oddalił mojego wniosku - czeka nas sprawa (tzn ja przeciwko małżonce mojego ex...).
                Nie znam nikogo, kto taką sprawę "przeżył", nie wiem, czego się spodziewć, jak się przygotować. Spodziewam się, że druga strona będzie miała adwokata...
                Sprawa 7 lipca, mam więc trochę czasu, ale w tzw międzyczasie wyjeżdżamy na 10 dni. Denerwuję sięsad
                • zwiatrem Re: wniosek 09.06.11, 19:07
                  Prawo masz po swojej stronie, nie walczysz o jalmuzne, chociaz tak to wyglada.

                  Nie masz zadan wyssanych z palca, na wszystko jest klauzula wykonalnosci, prawo wyznacza,c gdzie nalezy kierowac ostatnie kroki i to jest ostatni mozliwy do wykonania Twoj ruch w sprawie odzyskania pieniedzy.
                  Na jego miejscu staralabym sie zaplaciic lub rozpoczac splacanie, zeby zonie nie robic problemow ale jesli tego nie robi, to beda kombinowac.
                  Spisz co mial, co przepisal, w koncu po przepisaniu zostaja akty notarialne, ktore sad z latoscia moze uzyskac.

                  Zycie Ci braku lez i stanowczosci.
                • zwiatrem Re: wniosek 09.06.11, 19:12
                  A w ogole to gratuluje, sztuka jest napisanie wniosku w taki sposob, by sad go nie oddalil i to w takiej sprawie.
                  • ma-la-mi Re: wniosek 06.07.11, 10:04
                    Sprawa jutro - poproszę o kciuki.
                    Denerwuję się, bo będę sama, oni obydwoje i pewnie z prawnikiem.
                    Ale nic, dam radę.
                    • zwiatrem Re: wniosek 06.08.11, 18:06
                      Mowisz i masz. Trzymam.
                      Koniecznie daj znac jak poszlo.
                    • zwiatrem ma-la-mi 06.08.11, 18:07

                      Errata, mialo byc trzymalam, ale moge trzymac dalej jak potrzeba, daj znac jak poszlo.
                      • danerzam Re: ma-la-mi 06.08.11, 20:29
                        ma-la-mi daj znać jak poszło, sama myślę o tym samy, czyli rozszerzeniem klauzuli wykonalności na żonę, ciekawam co napisałaś w swoim wniosku, pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka