Dodaj do ulubionych

Alimenty, a rachunki zakupowe

03.10.11, 12:03
Witam,
alimenty mają być na mnie i na dziecko
adwokat kazała brać rachunki imienne ze sklepów na wszystko
ubrania, buty tj konkretne rzeczy to jasne
a w sytuacji kiedy
idę do marketu robię zakupy domowe tj spożywka, chemia itp dla mnie i dziecka
na kogo mam wziąć rachunek przy kasie?
Obserwuj wątek
    • altz Re: Alimenty, a rachunki zakupowe 03.10.11, 13:54
      Dziecko do 12 lat nie może robić większych zakupów wykraczających poza gumą do żucia, długopisem czy gazetką "miś", więc sprawa jest jasna, wszystko się kupuje na rodzica.
      Poza tym nie przesadzaj z tymi rachunkami, na zwykłe rzeczy wystarczą paragony, w sądzie też siedzą normalni ludzie i wiedzą, że paczka proszku wystarcza, a podpaski na 5-latka, piwo, czy 100 kg proszku miesięcznie nie jest dla dziecka.
      Rachunki tylko przy wydatkach typu wycieczka, aparat orto, dowód wpłaty na komitet, obiady, przedszkole, może jeszcze jakiś droższy rower, ale też już niekoniecznie.
      • 123ram Re: Alimenty, a rachunki zakupowe 03.10.11, 14:02
        syn ma 10 lat, szkolniak więc lista długa
        czyli na siebie mam brać?
        • annakate Re: Alimenty, a rachunki zakupowe 03.10.11, 18:59
          na siebie, Ty przeciez robisz zakupy, w markecie uzyskac fakture to żaden problem
          paragony maja ten minus, że druga strona może argumentować, że pozbieralas je przy kasie lub od znajomych. nie chodzi przy tym, żeby udokumentowac kazdy serek i mydlo - wystarczy przedstwic fakture np. na środki czystosci z opisem "zakupy na kwartał" albo na spozywkę - "typowe zakupy na tydzień"
          • 123ram Re: Alimenty, a rachunki zakupowe 03.10.11, 20:44
            dodzwoniłam się do adwokatasmile
            powiedział dokładnie to samo
            na siebiesmile
            dziękuję Wam bardzo.
            Pozdrawiam
            Agnieszka
    • zafia Re: Alimenty, a rachunki zakupowe 04.10.11, 08:15
      Ja też występuję o alimenty na siebie i dziecko. Zbierałam paragony - adwokat nic nie mówił o rachunkach imiennych. Dzięki - teraz będę o to prosiła. Ciekawa jestem jak w takiej sytuaji podejdzie do tego sąd.

      Mój adwokat powiedział jeszcze, że już do pozwu o alimenty i zabezpieczenie alimentów na czas rozwodu powinnam dołączyć rachunki dla uwiarygodnienia. Ale sama nie wiem czy to dobry pomysł i czy rzeczywiście sąd już przy pozwie chce oglądać rachunki.
      • annakate Re: Alimenty, a rachunki zakupowe 04.10.11, 15:15
        im wczesniej, tym lepiej - proste wzgledy praktyczne za tym przemawiają, jest czas na spokojnie te rachunki przeczytać. Nie ma nic gorszego niż matka wyskakujaca na rozprawie zaplanowanej na 30-40 minut z plikiem pięćdziesięciu paragonów- jesli mają byc potrzktowane powaznie to trzeba je przeczytać, ew. podliczyć.
      • 123ram Re: Alimenty, a rachunki zakupowe 05.10.11, 10:33
        Zafia,
        rachunki, nie paragony
        moja adwokat powiedziała, że paragon "można sobie ze śmietnika wyjąć"
        a imienne to imienne, bardziej wiarygodne i nie do ruszeniasmile
        • zafia Re: Alimenty, a rachunki zakupowe 05.10.11, 12:34
          Dzięki. Tylko ze ja teraz składam pozew (łacznie z rozwodem) - nie moge juz czekac i niestety składam z rachunkami (a od kilku miesiecy je zbierałam) ale teraz bede zbierac rachunki imienne. Chociaz wystraszyłam sie, że sąd może ich nie uznac. A są to rzeczywiste wydatki, które poniosłam.
          • altz Re: Alimenty, a rachunki zakupowe 05.10.11, 12:49
            Jeśli już dajesz paragony, to zrób zestawienie za miesiąc z podziałem na rodzaj zakupów i sumą końcową. Wtedy sędzia może porównać wydatki w miesiącach i wyobrazić sobie przeciętne koszty, a nie musi zaglądać w paragony.
            • ona3010 Re: faktury im to głupota 06.10.11, 16:44
              a mnie śmieszą te faktury imienne i wkurzają
              śmieszą dlatego ze jesli kogoś poproszę to i tak weźmie za mnie fakturę imienną bo nie ma weryfikacji osoby przy tym,
              a wkurzają dlatego ze np z małym dzieckiem stoi sie 2 razy w kolejce, pierwsza to kasa a druga to jakaś informacja lub gdzie pani wypisuje fakturke 20min....
              można sądowi wytłumaczyć że nie jest się Vatowcem i to nie jest potrzebne a potrzebne do własnej orientacji wydatków.
              Miałam sytuacje taka że jak w bajkolandzie poprosiłam fak to pani powiedziała ok ale doliczamy vat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka