Dodaj do ulubionych

Alimenty dla studenta

26.11.11, 17:07
Witam Was serdecznie.
Po ośmiu latach zdecydowaliśmy z synem o podniesieniu alimentów bezkontaktowemu tatusiowi. Nie wiecie jak to wygląda w przypadku pełnoletnich dzieci?
Musi występować sam czy jest jakaś możliwość, żeby upoważnił mnie? Prawdę mówiąc wolałabym to załatwić sama, w końcu to ja robię zakupy i płacę rachunki a student ma o tym tylko ogólne pojęcie. Po za tym, ten mój na co dzień sprytny i bystry 19-latek, boi się ojca (co jest dla mnie niepojęte). Obawiam się, że na sali sądowej zapomni języka w gębie albo tatuś go tam przegada.

Tabelkę z kosztami utrzymania dołączam do pozwu czy jakoś później?

Poradźcie w jeszcze jednej sprawie. Kilka lat temu ze względu na stan zdrowia musiałam zrezygnować z wykonywania wyuczonego, dobrze płatnego zawodu. Ze swoją chorobą się nie pogodziłam, nie lubię o tym mówić, no i nie chcę dawać satysfakcji exowi bo już widzę jaką będzie miał radochę. Myślicie, że sąd będzie pytał o zmianę zawodu i spadek zarobków? Jak się zachować?
Obserwuj wątek
    • simimi Re: Alimenty dla studenta 26.11.11, 20:24
      Cóż, nie załatwisz tego za pełnoletniego syna. Tabelę z kosztami najlepiej dołączyć do pozwu.
    • annakate Re: Alimenty dla studenta 26.11.11, 20:31
      oczywiście syn może udzielic Ci pełnomocnictwa, ale pamętaj, że przesłychuje sie strone, a nie pełnomocnika, więc w ten sposób niewiele mu pomożesz - juz bardziej jesli powoła Cię na świadka; może przeciez w pozwie napisać, że prowadzeniem domu zajmuje się mama - wtedy będziesz mogła powiedzieć wszystko to, o czym syn nie ma pojęcia (swoja droga może juz pora, żeby zaczął mieć?). syn i tak dostanie wezwanie jako strona i zapewne będzie przesłuchany, i uważam, że powiniem dac sobie rade, sytuacja nie różni sie az tak bardzo od egzaminu ustnego, ludzie to przezywają. Zwłaszcza, że jako przesłuchany juz świadek możesz pozostać na sali, będzie mu raźniej. Pytania o sytuację materialna drugiego rodzica na pewno padną, trudni powiedzeć na ile szczegółowe, ale będa na pewno. Jak zapytają, to trzeba odpowiedzeć. tabela z kosztami utrzymania może byc dołączona do pozwu, co ułatwia zycie sądziemu ale jednoczesnie czasem bardziej politycznie jest trzymać karty przy orderach i złożyc ja dopiero na rozprawie.
      • topomina Re: Alimenty dla studenta 26.11.11, 21:50
        cóż, chłopak ma pojęcie ale tak jak napisałam, ale bardziej ogólne bo to jednak ja prowadzę dom.
        Oczywiście, że rozprawę przeżyje, nie takie rzeczy jeszcze przed nim wink Lepiej jednak, żeby przed sądem (i ojcem) zaprezentował się odpowiednio i nie dał się zbić z tropu.

        A ta jego nieśmiałość i zachowanie w stosunku do tatusia od dawna mnie zastanawia. Chłopak dusza towarzystwa, wyszczekany, roześmiany, i mnie i ojczymowi potrafi powiedzieć "nie" a w obecności ojca sprawia wrażenie jakby chciał wtopić się w tapetę. Nie mam pojęcia, w którym momencie coś przeoczyłam...

        Dziękuję za porady

        PS
        Studia zaczął 2 miesiące temu. Jeżeli rozprawa odbędzie się szybko będzie mial doskonałą okazję poćwiczyć przed pierwszą sesją smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka