akcelot
20.02.12, 15:11
Wątek zamieszczony też na forum Życie rodzinne, ale może to jest więcej praktyków.
Moja przyjaciółka jest samotną mamą. Dziecko niedługo skończy rok, ona sama przebywa na wychowawczym. Ma ogromne problemy finansowe- ojciec dziecka uchyla się od obowiązku alimentacyjnego, myślę też, że ona sama ma długi i komornika na karku.
Po porodzie zamieszkała u rodziców. Mieszka razem z nimi dorosły, pracujący brat. Brat jest agresywny i nieprzyjemny, ubliża wszystkim, czasem zdarza się przemoc fizyczna. Jakaś szarpanina, plucie etc., nigdy dotąd nie doszło do jakiegoś poważnego pobicia.
Wg rodziców należy schodzić mu z drogi, to będzie spokój.
Mama na info, że przyjaciółka chce zgłosić przemoc psychiczną stosowaną przez brata na policję zareagowała „A ja ci tak pomagałam, nie zasłużyłam na to”.
I tu pytanie-Co może zrobić przyjaciółka? Czy rada- szukaj pracy, wyprowadź się, daj dziecko do żłobka- jest nie na miejscu? Nie znam realiów życia samotnej matki. Nie wiem czy to technicznie da radę wykonać? Zaznaczam że jest to małe miasteczko na wschodzie gdzie z pracą może być trudno. Z miejscem w żłobku pewnie też.
Nie wiem co jej mogę doradzić. Czy siedzenie w domu z biernymi rodzicami i agresywnym bratem jest jedynym wyjściem? Czy użalaniem i brakiem chęci?