natalusk 21.03.12, 08:21 Co Wami kieruję? Jakie macie argumenty w sądzie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oliwija Re: dlaczego chcecie pozbawić praw ojca? 21.03.12, 15:28 6 lat bez kontaktu - jakiegokolwiek z dzieckiem , niealimnetacja, alkoholizm, chory psychicznie- wystarczy? sądowo wystarczyło. Odpowiedz Link Zgłoś
natalusk oliwija 23.03.12, 09:23 Jak długo Twoja sprawa się toczyła? były badania psychologiczne? jak wyglądały? Odpowiedz Link Zgłoś
oliwija Re: oliwija 23.03.12, 10:08 moja sprawa trwała 1,5 godziny. Nie było badan. Przed sprawa przyszla pani kurator obejrzała warunki i tyle. Zresztą bio moje córki sam skrecił na siebie bat. Na sprawie sie tam motał kręcił i w koncu powiedzial,ze on chce aby mu prawa zabrac. do tego sedzina ,która to prowadziła - super kobieta. chyba nie miała wyjscia. No jak ktoś chce.... Odpowiedz Link Zgłoś
iin-ess Re: oliwija 26.03.12, 09:08 oliwija napisała: > moja sprawa trwała 1,5 godziny. Nie było badan. Przed sprawa przyszla pani kur > ator obejrzała warunki i tyle. > Zresztą bio moje córki sam skrecił na siebie bat. Na sprawie sie tam motał kręc > ił i w koncu powiedzial,ze on chce aby mu prawa zabrac. > > do tego sedzina ,która to prowadziła - super kobieta. chyba nie miała wyjscia. > No jak ktoś chce.... Takie oczywiste zaniedbania obowiązków rodzicielskich, takie teksty eksa, fajna sędzina, a sprawa ciągnęła się 1,5 roku????????? Odpowiedz Link Zgłoś
iin-ess Re: oliwija 26.03.12, 10:46 oliwija napisała: > 1,5 godziny!!!!! czytaj ze zrozumieniem. matko kobieto, zmiana czasu, nieprzytomna łarze, a nie mozna tak grzeczniej? Bogu dzieki, ze 1,5 godziny. Ale w tym kraju to wszytko możliwe Odpowiedz Link Zgłoś
oliwija Re: oliwija 27.03.12, 12:04 iin-ess napisała: > oliwija napisała: > > > 1,5 godziny!!!!! czytaj ze zrozumieniem. > > matko kobieto, zmiana czasu, nieprzytomna łarze, a nie mozna tak grzeczniej? > Bogu dzieki, ze 1,5 godziny. Ale w tym kraju to wszytko możliwe mozna ... ale zawsze dostosowuje sie do poziomu rozmówcy. Odpowiedz Link Zgłoś
iin-ess Re: oliwija 28.03.12, 12:18 oliwija napisała: > iin-ess napisała: > > > oliwija napisała: > > > > > 1,5 godziny!!!!! czytaj ze zrozumieniem. > > > > matko kobieto, zmiana czasu, nieprzytomna łarze, a nie mozna tak grzeczni > ej? > > Bogu dzieki, ze 1,5 godziny. Ale w tym kraju to wszytko możliwe > > > mozna ... ale zawsze dostosowuje sie do poziomu rozmówcy. > widzę, ze ciezko ci będzie dostosować sie do mojego poziomu. Moja odpoweidź nie była agresywna tylko z troską Odpowiedz Link Zgłoś
geve Re: dlaczego chcecie pozbawić praw ojca? 24.03.12, 17:53 Zapewniam Ciebie, że nie wystarczy, jeśli np. jest osobą wykonującą zawód zaufania społecznego i do tego popularną, tudzież wybitnie majętną. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: dlaczego chcecie pozbawić praw ojca? 23.03.12, 13:28 Uporczywa niealimentacja, brak kontaktu z dzieckiem odkąd skończyło 6 mcy (sprawa byla zakladana gdy miała ok.7-8), nowy związek małżeński i chęć zaadoptowania dziecka przez aktualnego męża. Przed sprawą dwa razy wywiad kuratorski, badania dziecka i Męża w ośrodku adopcyjnym, na sprawie mój Mąż jako świadek, ex dobrowolnie zgodził się zrzec praw. Sprawa trwała może z 20-30 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
miaowi Re: dlaczego chcecie pozbawić praw ojca? 23.03.12, 21:34 20 minut. Powód: brak kontaktu, zainteresowania, alimentacji, a przede wszystkim brak chęci uczestnictwa w wychowaniu córki. Zresztą sam napisał odpowiedź na mój pozew, że on nie ma warunków ani ochoty podjąć obowiązków rodzicielskich i zgadza się, żeby mu odebrać prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
virtual_moth Re: dlaczego chcecie pozbawić praw ojca? 23.03.12, 22:47 Brak alimentacji, kontaktu przez 5 lat. Nieznany adres pobytu, choc w sieci dość sporo o nim słychac i nie na nk czy innych fejsbukach. Sprawa trwała 10 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
oliwija Re: dlaczego chcecie pozbawić praw ojca? 24.03.12, 21:28 wiesz jeśli jest osobą majętną itd... to moze wszystko , ale jeśli sędzia ma troche rozumu to wie co robić. Wiem ze prosto sie mowi ale mozna to zrobic malym kosztem.Wsparcie sie przyda ale nie zawsze jest potrzebne Odpowiedz Link Zgłoś
oliwija Re: dlaczego chcecie pozbawić praw ojca? 26.03.12, 09:55 papiery -wniosek złozyłam 3 listopada o 8.45 - jesli ma to dla cienie jakies znaczenie, powiadomienie o sprawie dostalam 11 stycznia. Pani kurato byla u nas 19 stycznia ok 18.30 sprawa była 6 lutego o 10.20. Odpowiedz Link Zgłoś
natalusk Re: dlaczego chcecie pozbawić praw ojca? 26.03.12, 13:55 Czy Pani kurator zawsze przychodzi? tzn. do wszystkich Was czy przyszła? Odpowiedz Link Zgłoś
oliwija Re: dlaczego chcecie pozbawić praw ojca? 27.03.12, 12:06 natalusk napisała: > Czy Pani kurator zawsze przychodzi? tzn. do wszystkich Was czy przyszła? Zawsze przychodzi jesli sprawa dotyczy dzieci. Tak samo jesli chodzi o rozwód. jesli sa małoletnie dzieci to powinna zawsze przyjsc choć u mnie nie była. Natomist ta sprawa ewidentnie dotyczyła dziecka. sprawdza tylko i wyłacznie warunki w jakich wychowuje sie dziecko, czy ma kontakt z drugim rodzicem z czego utryzmuje sie matka. nie zaglada do garow itd... u nas trafila na sajgon ale nic nie powiedzial malo tego nie było o tym w aktach. po prosyu jak przylazi po 19 musi sie liczyć z tym ze to pora raczej na sen niz na obiad Odpowiedz Link Zgłoś
natalusk Re: dlaczego chcecie pozbawić praw ojca? 26.03.12, 13:57 Wizyta była zapowiedziana? czy przyszła niespodziewanie? Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: dlaczego chcecie pozbawić praw ojca? 27.03.12, 09:24 zapowiedziała się telefonicznie, na dzien przed, nie określiła dokladnie godziny ino porę Odpowiedz Link Zgłoś
oliwija Re: dlaczego chcecie pozbawić praw ojca? 27.03.12, 12:06 natalusk napisała: > Wizyta była zapowiedziana? czy przyszła niespodziewanie? niespodziewanie. gdybym podała numer telefonu to by sie zapowiedziała i zastała idealny porzadek a tak weszła w sam środek wieczornego rozgardiaszu i choroby córki Odpowiedz Link Zgłoś