wioolinka 17.08.04, 13:08 Proszę pomóżcie,chcę wnieść pozew o rozwód,ale nie wiem jak się do tego zabrać?!Ile kosztuje i jak długo się czeka?Jak to wszystko wygląda w praktyce? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rakijka Re: Rozwód-pomocy 17.08.04, 18:29 Centrum Praw Kobiet POZNAJ SWOJE PRAWA ... JEŒLI CHCESZ SIÊ ROZWIEŒÆ free.ngo.pl/temida/porozwod.htm WZORY PISM PROCESOWYCH www.rzeczpospolita.pl/prawo/doc/Rozwod/wzorya.html#0 A przemyslalas dobrze?? Odpowiedz Link Zgłoś
wioolinka Re: Rozwód-pomocy 17.08.04, 21:37 rakijka napisała > A przemyslalas dobrze?? Przemyślałam aż za dobrze!Jestem zdecydowana,bo nie mam już siły i nerwy mi puszczają,a cierpliwość już się zupełnie skńczyła! Dzięki bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
griffon Re: Rozwód-pomocy 17.08.04, 23:39 Przemyślałam aż za dobrze!Jestem zdecydowana,bo nie mam już siły i nerwy mi puszczają,a cierpliwość już się zupełnie skńczyła! Rodzina to święta rzecz i należy o nią walczyć a nie rozbijać. Odpowiedz Link Zgłoś
wioolinka Re: Rozwód-pomocy 18.08.04, 10:34 Świętość świętością ale dlaczego to ja mam się męczyć,rozwóodu nie bioę dlatego bo mam taki kaprys! Odpowiedz Link Zgłoś
griffon Re: Rozwód-pomocy 19.08.04, 17:59 Nie znam przyczyn Twojej decyzji ale morze jeszcze jest jakis cień szansy abyscie uratowali Wasz zwiazek. Zawsze jest jakies wyjscie z sytuacji a rozwód to najłatwiejsza droga spróbuj może Wam się jeszcze uda uratowac zwiazek. Skoro kiedys łączyło Was uczucie to teraz trzeba tylko wrócic do źródeł zacząc wszystko od nowa.Wiem że jest to bardzo ciężka i długa droga ale warto ja pokonać. Odpowiedz Link Zgłoś
haribo Re: Rozwód-pomocy 17.08.04, 19:25 Napisz pozew, następnie udaj sie do sądu i tam go złóż. W sekretariacie powiedzą Ci jaką opłatę skarbową trzeba uiścić. Potem przyślą pisemko jaką kwotę trzeba za sprawę zapłacić, więc znów musisz sie udać albo do kasy w sądzie albo do banku i wpłacić wymaganą kwotę. A później czekaj na list polecony z terminem i miejscem pierwszej rozprawy. A jak długo z tym wszystkim zejdzie to zalezy indywidualnie od każdego sądu, pory roku (jak mają urlopy to wszystko trwa dłużej) i od ilosci spraw na wokandzie. Życzę powodzenia, rozwód to wstrętna i przykra sprawa, ale do przeżycia. Masz pytania pisz, odpowiem. Pozdrawiam. Kasia. Odpowiedz Link Zgłoś
anete Re: Rozwód-pomocy 19.08.04, 15:26 Jeżeli chcesz, mogę pomóc napisac Ci pozew o rozwód, jestem prawnikiem podpowiedziec, co załaczyć, cza strwania sprawy rozwodowej zalezy od pewnych czynników i okoliczności. Jeżeli chcesz to napisz na anete@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś