ejuka
13.05.05, 12:41
Witam. Na tym forum jestem po raz pierwszy, ale zorientowałam się mniej
więcej w sytuajci, ja nie jestem samotna; mam męża. Bardzo się do niego
przywiązałam, kocham go, teraz on wyjeżdża na 9 m-cy. Boje sie jak sobie będe
radzić, jak co wieczór będe zostawać sama z dzieckiem, jak sobie poradzę z
prowadzeniem domu, wyjazdami do pracy i na uczelnie? Ale najbardziej boje sie
tego ze GO nie będzie razem z nami. Płacze w ukryciu , bo wiem że jemu też
jest ciężko, wiecie jak taka rozłąka może wpłynąć na półtoraroczne dziecko?
Pozdrawiam.