aggtt
21.06.05, 00:10
Spotkałam dziś szczuplutkie, pachnące i szczęśliwie zakochane dwie koleżanki
z liceum... Kiedyś to one zazdrościły mi teraźniejszego X.
Zna któraś to uczucie? Bo ja jakoś nie mam czasu, kasy i werwy i czuję się
momentami koszmarnie...
A do tego w pracy magiel (koniec roku-sprawozdania, ewaluacje,ankiety,
analizy, etc.), na studiach sesja... Di ma od tygodnia zatwardzenie - i to
mnie chyba najbardziej przygnęba.
Czy u Was weselej? Powiedzcie, że tak. Może i ja się jeszcze kiedyś załapie
na jakiś happy end!?