Dodaj do ulubionych

dziecko i rozwód

27.09.05, 14:10
witam wszystkie Mamusie; jestem tutaj pierwszy raz i odrazu prosze
o pomoc; moja coreczka ma 2 lata i 3 miesiace jest bardzo madra i dociekliwa
osobka (pewnie jak wiekszosc dzieci w jej wieku); niestety nie wszystko
uklada sie tak jak byc powinno; moj maz a jej tatus zamierza ode mnie odejsc
(zakochal sie - bez komentarza...); oczywiscie twierdzi ze Zuzanka zostanie
ze mna i on nie bedzie dzieckiem walczyl ale to wszystko czas pokaze...
czy potrafi mi ktos z Was powiedziec co w takiej sytuacji mowic dziecku, jak
jej to mowic zeby nie klamac a jednoczesnie nie narazac na niepotrzebne
stresy; wiadomo ze i tak najbardziej ucierpi ona, ale moze jakos uda sie nam
wspolnie zrobic tak zeby wyszla z tego jak najmniej pokaleczona emocjonalnie;
oboje ja bardzo kochamy; to ze on nie kocha mnie nie oznacza ze mu na malej
nie zalezy (tak mowi a czas to zwryfikuje...);
czy ktoras z Was byla w podobnej sytuacji? czy moze powinnam sie udac do
jakiegos psychologa? moze mozecie kogos polecic?
z gory dziekuje za pomoc i odpowiedzi
pozdrawiam / Kasia
Obserwuj wątek
    • ania67 Re: dziecko i rozwód 27.09.05, 16:51
      Nie znalazlam sie w takiej sytuacji... ale mimo wszystko chcialabym pare slow
      napisac:
      - przede wszystkim nie rozczulaj sie nad soba (ani nad dzieckiem), ze znalazlas
      sie w takiej sytuacji. Dziecko szybko rozpozna takie zachowanie i bedzie
      nasladowac. To nie zdarzylo sie z Twojej winy, ani z winy dziecka!
      - zaakceptuj sytuacje taka jaka jest. To trudnie, ale nie niemozliwe.
      - ustal z (bylym) mezem warunki odwiedzin np. on co 2 tyg. na caly weekend.
      Oraz warunki alimentacji...
      - uwazam takze, ze to ojciec powinien wyjasnic wlasnemu dziecku dlaczego od
      Ciebie odchodzi, a nie zwalac odpowiedzialnosc na kogos innego. Porozmawiaj z
      nim, moze sie zgodzi... moze obydwoje usiadziecie i porozmawiacie z dzieckiem?
      Jesli nie musisz sama to jak najlepiej wytlumaczyc. Tutaj mam jedna rade:
      wytlumaczenie nie powinna byc bazowane na nienawisci do swiata/mezczyzn,
      zazdrosci itp.
      Na pewno sobie poradzisz. Mam kolezanke - samotna mame z 2 dzieci!!! Swietnie
      sobie radzi. Ty na pewno tez sobie poradzisz!!
      Trzymam za Ciebie kciuki.
    • koralik6 Re: dziecko i rozwód 27.09.05, 22:07
      Witaj,
      ja jestem w bardzo podobnej do Twojej sytuacji. Mam córkę, która jutro skończy
      dwa lata i trzy miesiące smile
      Przede wszystkim pamiętaj, że zmieni się całe Wasze życie. I pewnie będzie
      wiele momentów, w których nie będzie Ci łatwo, a tym samym i Twojemu dziecku.
      Oczywiście trzeba małej powiedzieć, że tata się wyprowadza, możliwie jak
      najprościej i wspólnie. Moja córcia usłyszała, że jej tata ma teraz inny domek.
      Długo pytała, co tata ma w swoim domku, czy ma fotel, książki, danonki do
      picia...... A ja przełykając łzy odpowiadałam.
      Dobrze jest ustalić stały harmonogram odwiedzin, tak, żeby mała nie traciła
      taty na długo z oczu, bo to jeszcze maluch i szybko zapomina.
      Staraj się też w miarę możliwości załatwiać trudne sprawy z mężem nie w
      obecności małej.
      Jeśłi będziesz miała jakieś szczegółowe pytania pisz na priva, dodam jeszcze,
      że jestem psychologiem smile
      Trzymaj się i jak najwięcej ciesz małą córeczką w te trudne dni.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka