Dodaj do ulubionych

za granica

04.11.05, 12:52
Czesc,
pisze w imieniu mojej kuzynki ktora jest w dosc trudnej sytuacji.Moja
kuzynka, nazwijmy ja Ola, wziela rozwod w zeszlym roku, maja coreczka
4letnia, i choc mala mieszka z mama, to ojciec ja widzial raz na miesiac i
ma "prawo" decydowac z Ola gdzie ma mala miezkac i do jakiej szkoly chodzic.
Narazie wszystko bez problemu. Ale rok temu, Ola przyjechala do mnie
(Szwajcaria) i zakochal sie w niej moj kolega. teraz Ola z corka sa juz w
Szwajcarii, jej byly maz mysli ze tylko na 2 miesiace. Ola nie wie czy ma
prawo zamieskac za granica z coreczka, czy jej byly maz moze sie przeciwnic,
czy ma prawo jej zabronic, lub walczyc o prawa rodzicielskie...
Bardzo bede wdzieczna za odpowiedz,
pozdrawiam
K
Obserwuj wątek
    • jane795 Re: za granica 06.11.05, 15:04
      Z tego co ja wiem,nie wolno wywozic dziecka za granice bez zgody ojca-najlepiej
      pisemnej- ani tam bez jego zgody zamieszkac.Jezeli ojciec dziecka zna przepisy
      i wniesie do sądu to kuzynka bedzie miała wielkie nieprzyjemnosci mozna ja
      oskarzyc nawet o porwanie.Wiem,bo sama chce wyjechac i wiem,ze podstawą przy
      wyjezdzie za granicę jest zgoda ojca.A ona go jeszcze oszukała jak wynika z
      tego co napisałas.Owszem ojciec dziecka moze jej tego zabronic pozostaje wtedy
      ubiegac sie o zgodę na wyjazd przez sad.Ale nie wiem,jak sąd na to spojrzy
      jesli ona juz wyjechała i jeszcze oszukała ojca dziecka..pozdrawiam.
      P.S.To moja wiedza ale moze cos sie zmieniło w przepisach??
      • kajtus6 Re: za granica 07.11.05, 11:57
        Czesc,
        on niby wie ze ona wyjechala, ale tylko na 2 miesiace... A ona ma zamiar zostac
        juz na stale...A czy moze wiedzialabys jak to wyglada jak inny
        mezczyzna "bierze na siebie" sprawy jej dziecka? Juz maja ja zapisac do szkoly
        nie dlugo i nie wiem jak to bedzie wygladalo....
        Bardzo dziekuje za odpowiedz.
        mi tez sie wydaje ze taki wyjazd bez porozumienia ze strony ojca to jakis bez
        sens!!! a z drugiej strony, chyba ma kobieta po rozwodzie prawo zamieszkac za
        granica.
        pa,
        kasia
    • jane795 Re: za granica 08.11.05, 00:10
      Nie mam pojecia jak to jest za granica ale mysle ze podobnie.Pelnie praw i
      decycji ma ojciec dziecka jesli nie ma ograniczonych lub odebranych praw. Moze
      ktoras z dziewczyn przylaczy sie do dyskusji bo moja wiedza jest zbyt
      skromna.Pozdrawiam
    • elle75 Re: za granica 18.11.05, 17:22
      Zawsze mozna to zalatwic inaczej. Ja mieszkam z moim dzieckiem i nowa rodzina
      za granica. Ex nie protestuje, ja w zamian nie oczekuje alimentow. Te 300 zl
      potencjalnych alimentow to i tak grosze w przeliczeniu na funty i nasze koszty
      utrzymania.
    • agnieta77 Re: za granica 14.12.05, 20:30
      JA JESTEM TERAZ ZA GRANICA Z SYNKIEM JEGO OJCIEC SIE NIEZGADZA ABY MALY TU BYL
      MIMO IZ MALY NIECHCE WRACAC SPRAWA CIAGNIE SIE JUZ 4 MIESIACE I NAWET
      REZYGNACJA Z ALIMENTOW NIEPOMOGLA. JAK TO SIE ZAKONCZY NIEWIEM ALE MYSLE ZE JUZ
      POWINNA SIE SKONTAKTOWAC Z ADWOKATEM I ZALOZYC SPRAWE O PRZYZNANIE OPIEKI NAD
      DZIECKIEM I ZGODE NA WYJAZD NA STALEBO MOGA JEJ KAZAC WRUCIC TAK WYCZYTALAM ALE
      TU MYSLE DOBREGO ADWOKATA TRZEBA ZEBY DORADZIL I SPRAWE POPROWADZIL
    • pusi06 Re: za granica 16.12.05, 22:50
      ...no tak, ale jak za niego wyjdzie to sytuacja się zmienia...wtedy juz chyba
      sąd inaczej na to patrzy, nie wiem, ale może ktoś wie jak jest w takiej
      sytuacji, bo jeśli się wyjdzie za mąż za obywatela innego państwa, to jednak
      sąd musi ustalić jakiś rozejm, bo rodziny rozdzielać nie można.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka