Dodaj do ulubionych

jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa?

16.11.05, 09:22
Doczekałam się końcu, mój ex poznał nową kobietę. Ciesze sie bo ta dziewczyna
w porównaniu do poprzedniej sprawia dobre wrażenie. Jest wyważona, spokojna i
wyrozumiała. Poznałyśmy się ale nie planuję specjalnie sobie ja zjednywać i
robić z niej kolezanki.
Jak sprawa wyglada u Was? Czy się przyjaźnicie z next? Czy spotykacie się i
spedzacie czas razem w czwórkę (tzn, dziecko, ja , next i ojciec dziecka)?
No i jeśli tak to jak to znosi dziecko? czy nei ma zbytniego mętliku w głowie?
Justyna
Obserwuj wątek
    • agnieszka_zu Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 16.11.05, 15:15
      nowa partnerka mojego exa nie nalezy do osob ,z ktorymi chcialabym nawiazac
      znajomosc,patrzac na nia(jej zachowanie) nie moge wyjsc ze zdumienia jaki malo
      bystry jest moj ex
      • mamamuta Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 16.11.05, 16:22
        to samo uczucie miałam przy poprzedneij partnerce. Tym razem jednak sie cieszę
        bo dziewczyna wygląda na mądrą i ciepłą osobę - a to bardzo ważne bo to z nią
        moje dziecko tez będzie musiało się czasami widywać a poza tym będzie mam
        nadzieję miała pozytywny wpływ na exa (może w końcu przemówi mu do rozsądku -
        wątpię ale może)
        • madalenka25 Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 16.11.05, 17:15
          zadziwia mnie jedna rzeczy - dlaczego nowa kobieta ma mu przemówic do rozumu -
          jeśli go brak to płonne nadzieję

          ja od "swojej" next nie oczekiwałam "cudów" tylko zwykłego ludzkiego traktowania
          dziecka gdy znajduje się u ojca w domu - dzieli nas bardzo duza odległość i nie
          we wszystkich sytuacjach mogłabym być za pół godziny gdyby coś się stało, na
          moje szczęscie o ile mężem był kiepskim bardzo dobrze sprawdza się w roli ojca i
          staje na wyskości zadania

          Mamomuta jeśli twój eks nie będzie miał ochoty na spędzanie czasu z dzieckiem to
          żadna kobieta go do tego nie zmusi
          • mamamuta Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 18.11.05, 11:22
            madalenka25 napisała:
            > zadziwia mnie jedna rzeczy - dlaczego nowa kobieta ma mu przemówic do rozumu -
            > jeśli go brak to płonne nadzieję

            > Mamomuta jeśli twój eks nie będzie miał ochoty na spędzanie czasu z dzieckiem
            t
            > o
            > żadna kobieta go do tego nie zmusi

            niejasno sie wyraziłam, eks kocha dziecko i nie unika kontaktów, jest jednak
            typem chłopca bujającego w obłokach, wieczny bałaganiarz no i jest spóźnialski.
            pisząc o przemwianiu do rozumu chodziło mi bardziej o uporządkowanie jego.
            Wpłynięcie
            • nini6 Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 18.11.05, 12:38
              eks kocha dziecko i nie unika kontaktów, jest jednak
              > typem chłopca bujającego w obłokach, wieczny bałaganiarz no i jest
              spóźnialski.
              >
              > pisząc o przemwianiu do rozumu chodziło mi bardziej o uporządkowanie jego.
              > Wpłynięcie
              No włąśnie, jakbym widziała M.
              Faceci tak mają, kierują się mniej emocjami a bardziej racjonalizują
              wszystko.Trzeba im pokazać paluchem-"to spodoba się twojemu dziecku, lubi białe
              bluzeczki z pieskiem, to nic, że już w tym miesiącu kupiłeś swoją część
              dzieciowych zakupów". Oni są po prostu inni, to nie znaczy, ze nie kochają.Nie
              zawsze wiedzą jak to okazać. Doświadczyłam tego na własnej skórze smile
        • julia.68 Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 16.11.05, 17:23
          Mam pewne doświadczenie z nexiami i uwierz mi, żadna nie ma interesu w
          przemawianiu do rozsądku, cokolwiek by to znaczyło. Chyba, że same są exiami,
          które są na tyle zdeterminowane, że są skłonne związać się z mężczyzną
          obciążonym dziećmi - wtedy może zadziałać prosta zasada: będę dobra dla twoich
          dzieci, bo ty masz obowiązek akceptować moje. Jestem gorącą orędowniczką
          poprawnych stosunków z nexiami, moje dzieci bardzo je lubią, chyba z
          wzajemnością, choć jak sądzę, wolałyby exów trzymać z daleka. Mam dla nich
          uczucia ambiwalentne - współczuję i podziwiam za bezkrytyczność i umiejętność
          realizacji własnych celów.
          • chalsia Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 16.11.05, 19:02
            Sorki, ale ciekawość mnie wzięła. Ile masz tych nexi? Oczywiście nie odpowiadaj
            jeśli nie chcesz.
            Chalsia
            • julia.68 Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 17.11.05, 11:11
              Dwoje dzieci, 2 eksów, 2 nexie. Prosty rachunek smile
          • lilith76 Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 16.11.05, 21:32
            > Mam pewne doświadczenie z nexiami i uwierz mi, żadna nie ma interesu w
            > przemawianiu do rozsądku, cokolwiek by to znaczyło.

            zapewne byłaś bezdzietną next przez jakiś czas i doświadczenie przez ciebie przemawia, czy to tylko mniemanologia?
            • lilith76 Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 16.11.05, 21:45
              chciałam tylko dodać, że nie można z góry zakładać, że tamta kobieta cały czas tylko kombinuje jak fajnie sobie ułożyć życie kosztem biednych dzieci (choć pewnie takich niemało).
              jeśli niemożliwe jest żywienie sympatii do dziecka nie zrodzonego samodzielnie, niemożliwe jest martwienie się o nie, myślenie o jego przyszłości, to gdzie leży powodzenie tylu adopcji, rodzinnych domów dziecka???

              PS: oczywiście po wysłaniu tego postu kliknę w kosz nad nim wink
              • madalenka25 Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 16.11.05, 21:54
                Lilith przeciez tu nie chodzi o to czy next jest cacy czy be tylko o to że
                łatwiej oskarżyc kogoś o to że ma się dziecko z kompletnym dupkiem, który nie
                nadaje się na ojca niż się do tego przyznać

              • chalsia Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 17.11.05, 11:36
                > jeśli niemożliwe jest żywienie sympatii do dziecka nie zrodzonego
                samodzielnie,
                > niemożliwe jest martwienie się o nie, myślenie o jego przyszłości, to gdzie le
                > ży powodzenie tylu adopcji, rodzinnych domów dziecka???

                eeee, jak kulą w płot - to przecież z zupełnie innej motywacji wypływa.
                Chalsia
              • pelagaa Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 17.11.05, 22:33
                > PS: oczywiście po wysłaniu tego postu kliknę w kosz nad nim wink

                Niezmiennie dziwi mnie Lilith, ze przy stosunkowo madrych wypowiedziach (czyli
                wnioskuje, ze madra babka z Ciebie) potrafisz sie identyfikowac z TAKIMI
                dziwnymi osobami.
                Pozdrawiam
                • mikawi Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 18.11.05, 11:22
                  pelagaa napisała:

                  > > PS: oczywiście po wysłaniu tego postu kliknę w kosz nad nim wink
                  >
                  > Niezmiennie dziwi mnie Lilith, ze przy stosunkowo madrych wypowiedziach
                  (czyli
                  > wnioskuje, ze madra babka z Ciebie) potrafisz sie identyfikowac z TAKIMI
                  > dziwnymi osobami.
                  > Pozdrawiam

                  "TAKIMI dziwnymi" czyli klikającymi co chwila w kosz? znaczy z tobą się lilith
                  identyfikuje? no to faktycznie dziwne... brrr....
                  • pelagaa Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 19.11.05, 18:24
                    Nie mikawko samodzielna matko. Uderz w stoj, a nozyce same sie odezwa. Ciekawe
                    dlaczego sie odezwalas pod moim postem...
                    • lilith76 Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 19.11.05, 18:47
                      moje zdanie o koszu odnosiło się do tego, że jako next nie powinnam się wypowiadać na tym forum, co szanuję i staram się wypowiadać jak najrzadziej.

                      co do samego klikania w kosz, to, rozczaruję cię, to nie erin, ani mikawi tym razem są winne, tylko ja.
                    • mikawi Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 21.11.05, 09:19
                      bo to wolny kraj

                      p.s. bardzo proszę o poprawne pisanie mojego nicka. Brzmi on "mikawi" a
                      nie "mikawka" i się nie odmienia .
                      • pelagaa Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 21.11.05, 10:10
                        To wolny kraj, a slowo mikawka nie jest uwazane za powszechnie obrazliwe (nie
                        lamie netykiety) i skoro jest to forum publiczne... to sama rozumiesz, ze moge
                        pisac, co chce smile
                        • mikawi Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 21.11.05, 10:18
                          a pisz co chcesz, chciałam jedynie zwrócić twoją uwagę na BŁĄD, który
                          popełniasz BŁĘDNIE pisząc mój nick. Widać zapamiętanie tak prostej sprawy jak
                          czyjś nick jest dla ciebie problemem - rozumiem, nie wszyscy używają polskiego
                          języka poprawnie. Jak dla mnie możesz pisać i z ortograficznymi bykami ale to o
                          tobie świadczyć będzie jedynie smile
                          • pelagaa Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 21.11.05, 10:21
                            A to, co napisalas juz lamie netykiete, bo robisz osobiste wycieczki w moja
                            strone, ale to oczywiscie swiadczy tylko o tobie.
                            • mikawi Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 21.11.05, 10:26
                              zwracając uwagę, że niepoprawnie piszesz mój nicka i prosząc o POPRAWNA
                              pisownię robię osobiste wycieczki w twoją stronę?
                              • pelagaa Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 21.11.05, 10:33
                                Tak czesto ziejesz jadem na TYM forum, skierowanym do SAMODZIELNYCH MATEK, ze
                                nawet nie widzisz, co jest osobista wycieczka, wiec cytuje zdanie, ktorym
                                probujesz mnie obrazic:
                                "Widać zapamiętanie tak prostej sprawy jak
                                czyjś nick jest dla ciebie problemem"
                                Tylko, ze na mnie to juz nie dziala smile A twoich prosb spelniac nie musze, tak
                                jak ty nie spelniasz mojej sygestii abys sie stad wyniosla. To w koncy wolny
                                kraj i forum publiczne. A jak Kuba Bogu, tak Bog Kubie smile
                                • mikawi Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 21.11.05, 10:39
                                  to nie osobista wycieczka tylko przypuszczenie, dzieki któremu próbuję
                                  zrozumieć ułomność jaką jest niemożność zapamiętania poprawności czyjegos
                                  imienia (a tym jest mój nick na forum). To, że niepoprawnie używasz imienia
                                  rozmówcy świadczy o tobie, nie o mnie.
                                  • pelagaa Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 21.11.05, 13:49
                                    A to, ze wmawiasz komus ulomnosc jest obrazliwe i niezgodne z netykieta. Ale
                                    przeciez nie uzylas wulgaryzmu, wiec wszystko jest OK, to forum jest publiczne.
                                    • mikawi Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 21.11.05, 13:54
                                      please - nie wyrywaj wypowiedzi z konytekstu (czy to jest zgodne z netykietą?)
                                      i czytaj ze zrozumieniem. Napisałam: "próbuję zrozumieć ułomność jaką jest
                                      niemożność zapamiętania poprawności czyjegos imienia (a tym jest mój nick na
                                      forum)"

                                      niczego ci nie wmawiam, to ty robisz błędy w moim nicku
                                      • pelagaa Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 21.11.05, 14:09
                                        A moze tak z ta prywatna dyskusja przeniesiemy sie na priv, bo to co robisz na
                                        nie swoim na dodatek podworku jest zasmiecaniem tego forum, ktore i tak do
                                        ciebie skierowane nie jest i nie twoje problemy ma rozwizywac? Czy twoje zdanie
                                        zawsze musi byc ostatnie tu na TYM forum? Proponuje ci pisanie tak, aby nie
                                        bylo watpliwosci, wtedy nie bedzie problemow z dwuznacznoscia wypowiedzi. Choc
                                        dla mnie kazda twoja wypowiedz w moja strone jest jednoznaczna, nasycona jadem
                                        i chyba nie tylko ja to zauwazylam. Ciekawa jestem, czy wmawiany mi swego czasu
                                        przez ciebie syndrom niedopchniecia tez twoim zdaniem byl zgodny z netykieta,
                                        czy tylko cos zle odczytalam.
                                        Zegnam w tym watku.
                                        • mikawi Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 21.11.05, 14:23
                                          poprosiłam jedynie o poprawność używania mojego nicka, wyjasniając zasadę jego
                                          deklinacji; skoro uważasz naszą dyskusję za zaśmiecanie wątku, po co w niej
                                          uczestniczysz? wystarczyło nie komentować mojej prośby o nierobienie błędu w
                                          moim nicku, co ty z uporem maniaka uskuteczniasz smile
            • julia.68 Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 17.11.05, 11:36
              Nie byłam bezdzietną next i nigdy nie byłam macochą. Mój mąż nr 1 i ojciec nr 1
              powtórnie ożenił się i nie ma dzieci (na razie). Była żona prawie męża nr 2 nie
              miała z nim dzieci (teraz ma troje) i jesteśmy w przyjacielskich stosunkach,
              choć nie bliskich. Prawie mąż nr 2 nie ożenił się, ale ma dziecko. Czyli moje
              dzieci mają 2 różne macochy, które są właściwie OK. Wiem, że są miłe dla moich
              dzieci, ale next od eksa nr 2 nie ma nic przeciwko temu, aby tatuś wystapił o
              obniżenie alimentów, bo ona nie pracuje (z wyboru!), więc moje dziecko powinno
              za ten wybór zapłacić, a next od eksa nr 1 (która nie ma dzieci) woli wyjechać
              co roku na wczasy zagraniczne niż zdopingować exa na choćby tygodniowy wypad
              wakacyjny pod namiot z córką.
              Oczywiście obie mają prawo do takich wyborów, szkoda, że realizują je kosztem
              moich dzieci.

              • jagoda_271 Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 17.11.05, 12:20
                a ja tam tej nexi jakoś nie trawię, ona się mnie bardzo boi i jak mnie widzi ti
                przechodzi na drugą stronę a mnie to bawi , na szczęscie moje dziecko tam nie
                chodzi i spokój
          • nini6 Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 18.11.05, 10:47
            Interesu to faktycznie niema w przemawianiu, atawizmy tu wchodzą w grę-opieka
            nad własnym potomstwem,ewentualnie opieka nad in-spe matką potomstwa czyli
            więcej czasu poświęcanego kobiecie kosztem dziecka mieszkającego z mamą. Ale
            myślę, że obecnie nie kierujemy się głównie instynktem i do głosu powinniśmy
            dopuścić uczucia i(daj Boże...)rozum. Nie mam doświadczenia z nexiami, sama nią
            jestem.Staram się kobiecym wyczuciem sugerować mojemu M pożądane zachowania
            typu:patrz, ładna bluzka, B. się spodoba(B to jego córka),zwracam mu uwagę,że
            spóźnianie się po dziecko w dniu odwiedzin jest niedopuszczalne, odmowa
            niespodziewanego pójścia z nią i jej mamą na basen jest świństwem w stosunku do
            dziecka.Poznałam eks M, zaprosiła nas na rozmowę kiedy dowiedziała się o naszym
            związku.Chciała poznać kobietę,z która będzie spotykało się jej
            dziecko.Naprawdę mam dla niej dużo szacunku, potrafiła obiektywnie spojrzeć na
            sytuację i wybrać dobro dziecka,chociaż było to dla niej bardzo trudne.
            Jesteśmy ludźmi, myślę,że to zobowiązuje.
            Gdybym była lwem to w analogicznej sytuacji w świecie zwierząt po prostu
            zeżarłabym B i finito smile)
            • pom Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 18.11.05, 10:59
              Ale lwy zżerają cudze potomstwo wyłącznie po to, by lwica znowu była chętna do
              rui.smile
              • nini6 Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 18.11.05, 12:04
                Czyli, by poświęcił(a) całą swoją uwagę swojej połowie (tymczasowej w przypadku
                lwów)- no toż o tym mówię.. smile))
            • mamamuta Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 18.11.05, 11:28
              nini6 napisała:
              Staram się kobiecym wyczuciem sugerować mojemu M pożądane zachowania
              > typu:patrz, ładna bluzka, B. się spodoba(B to jego córka),zwracam mu uwagę,że
              > spóźnianie się po dziecko w dniu odwiedzin jest niedopuszczalne, odmowa
              > niespodziewanego pójścia z nią i jej mamą na basen jest świństwem w stosunku
              do
              >
              > dziecka.

              to bardzo mądre i dojrzałe zachowania.
              i własnie tego bym oczekiwała od next (i dlatego tak jak wczesneij napisałam
              cieszę się że to mądra kobieta)
              • nini6 Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 18.11.05, 12:19
                to bardzo mądre i dojrzałe zachowania.

                Miło to słyszeć smile
                Ale trochę trwało, zanim do nich doszłam. A teraz cieszę się, że mała mnie
                lubi, mamy bardzo dobry kontakt.I cieszę się, bo to,co w tej chwili czuję jest
                o milion razy lepsze od tych poprzednich paskudnych uczuć(naprawdę bardzo żle
                mi z nimi było, myślałam,że jestem potworem) - same plusy!
                No i nigdy nie próbowałam ani przez chwilę B "matkować".Mamę ma jedną i ona
                jest najważniejsza.
                • balladynka Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 18.11.05, 12:48
                  nini6 napisała:

                  > Ale trochę trwało, zanim do nich doszłam. A teraz cieszę się, że mała mnie
                  > lubi, mamy bardzo dobry kontakt.I cieszę się, bo to,co w tej chwili czuję
                  jest
                  > o milion razy lepsze od tych poprzednich paskudnych uczuć(naprawdę bardzo żle
                  > mi z nimi było, myślałam,że jestem potworem) - same plusy!

                  Nini6, a jak sobie poradzilas z tymi uczuciami? Bo ja jestem macoszka walczaca
                  (z uczuciamismile i chyba na dobrej drodze ale jakbys mi tak dala jakas dobra
                  wskazowke to moze bys mnie wystrzelila z katapulty w odpowiednim kierunku i
                  szybciej bym tam dotarlawink
                  • nini6 Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 18.11.05, 13:06
                    Przede wszystkim czas. Właściwie nie wiem,jak to sie stało,że te uczucia
                    zniknęły. Po prostu B zaczęła do nas przychodzić, na co jej mama wcześniej sie
                    nie zgadzała.Myślę,że poznanie B było pierwszym krokiem, przynajmniej
                    widzisz,kogo nie lubisz smile Potem wspólnie spędzany czas, poznanie się,
                    stwierdzenie, że B to bardzo miła, ładniutka i madra dziewczynka.Powoli ta
                    niechęć do niej znikała, zaczęłyśmy się bawić a potem szaleć smile Często M był
                    przez małą wyłączany z zabaw "bo to chłopak" smilea my dziewczyny się rozumiemy.
                    Zaczęłam patrzeć na nią nie przez pryzmat owocu poprzedniego związku M ale jako
                    na interesującą osóbkę.Początkowa szalona miłość do M przeewoluowała w bardziej
                    spokojne,wyważone uczucie co myślę też miało znaczenie.
                    Poczułam się spokojna o swoją pozycję w tym układzie.Wcześniej bałam się, że M
                    kocha małą bardziej niż mnie a teraz wiem,że tak właśnie powinno być i że to
                    miłość innego rodzaju- do dziecka i do partnera...
                    A teraz jest super.Dla wszystkich.Oczywiście jak tylko może być super w tej
                    sytuacji smile
                    Tak,że balladynko-dasz radę i dotrzesz.Tylko daj sobie czas i nie rób nic na
                    siłę(tzn. żadnych katapult... smile )
                  • pelagaa Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 19.11.05, 18:27
                    Ja tez wierze, ze dasz rade smile Przede wszystkim dlatego, ze chcesz dac rade smile
          • pom Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 18.11.05, 10:55
            żadna nie ma interesu w
            przemawianiu do rozsądku, cokolwiek by to znaczyło

            Błąd w rozumowaniu. Są takie neksie.
            • e_r_i_n Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 18.11.05, 10:56
              pom napisała:

              > Błąd w rozumowaniu. Są takie neksie.

              Popieram.
    • zuziotek wejdż na forum "macochy" 17.11.05, 21:48

      no własnie na "macochy" jest mnóstwo takich problemów, zobacz jak maja inne i
      popytaj ;o)))) powodzenia


      mamamuta napisała:

      > Doczekałam się końcu, mój ex poznał nową kobietę. Ciesze sie bo ta dziewczyna
      > w porównaniu do poprzedniej sprawia dobre wrażenie. Jest wyważona, spokojna i
      > wyrozumiała. Poznałyśmy się ale nie planuję specjalnie sobie ja zjednywać i
      > robić z niej kolezanki.
      > Jak sprawa wyglada u Was? Czy się przyjaźnicie z next? Czy spotykacie się i
      > spedzacie czas razem w czwórkę (tzn, dziecko, ja , next i ojciec dziecka)?
      > No i jeśli tak to jak to znosi dziecko? czy nei ma zbytniego mętliku w głowie?
      > Justyna
    • baby111 Re: jakie stosunki Wasze z nowa partnerką exa? 21.11.05, 14:20
      rozmowa ( a raczej dziwn kłotnia) mikawi i pelagi przy okazji tego postu jest
      dla mnie śmieszna. i chyba potwierdza się zdanie niektórych dziewczyn, że to
      forum przetsaje powoli spełniać dobrą rolę. "tu nie bedziesz sama" to moga
      przeczytać te, które szukaja tu pomocy. a czytanie takich idiotycznych ( bez
      obrazy) kłótni chyba nikomu nie pomaga. a mnie osobiście pozwoliło przekonać
      się, ze niektórzy po prostu nie mają co robić.

      pozdrawiam i.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka