Dodaj do ulubionych

bez komentarza

26.06.06, 23:02
opiszę Wam pewną sytuację: chcę czy nie to muszę utrzymywać kontakty z jeszcze niedoszłym eksem, bo jest biologicznym ojcem mojego syna. kilka dni temu miałam jakąś sprawę i postanowiłam do niego zadzwonić. pewnie słyszeliście o takiej opcji, że dzwoniący nie słyszy pip... pip... tylko np. jakąś melodię. ja usłyszałam...... łóżkowe odgłosy eksa i jakiejś tam samicy homo sapiens surprised w pierwszej chwili nie załapałam co jest grane i sobie trochę posłuchałam, jak już dotarło do mnie i rozpoznałam głos eksa, rozłączyłam się. eks oddzwonił za pół godziny, ja rozmawiałam z nim jak gdyby nigdy nic, w końcu nie wytrzymał i sam się zapytał mnie czy słyszałam i co o tym sądzę surprised

ps. jednak będzie komentarz: jak ja się cieszę, że już nie jestem z tym człowiekiem!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • czerwone_korale Re: bez komentarza 26.06.06, 23:09
      hehehe-boszzz ma chłopak fantazję wink
      można mu tylko życzyć żeby jego szef i matka próbowali się do niego dodzwonićwink
      i mieli "przyjemność" posłuchania odgłosów przyrody
      • redtower Re: bez komentarza 27.06.06, 17:58
        buahhahahahahahaaaaa... dobre... ja nie mogę... może matka tej Eksi
        zadzwoni smile)))

        Rozbawiony Towerek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka