- - Długi ojca a dziecko - -

23.07.06, 11:25
Witam :o),
załatwiając u komornika zaliczkę alimentacyja dowiedziłam się, że ów tatuś
mojej małej jest tam dośc znany i wyskoczyła mi cała masa długów jakie
próbuje z niego ściagnąc komornik.
Ów tatus nie pracuje i nie sądze by kiedykolwiek pracował.
I tu mam pytanie:
Czy moje(czyt.jesgo też :o() dziecko może miec jakieś problemy w przyszłości
przez te długi??
Nie chodzi mi tu o najbliższy czas ale np.po ukończeniu 18 lat.
Dodam, że ojciec nie interesuje sie dzieckiem, nie płaci alimentów.
Czy mozna dziecko jakoś uchronic przed ewentualną odpowiedzialnością za
beztroskie życie tatusia - np.pozbawienie tatusia władzy dałoby coś?
Pozdrawiam :o)
    • floric Re: - - Długi ojca a dziecko - - 23.07.06, 11:37
      źle to wygląda sad
      zdaje się, iż jest wielce prawdopodbne że wasze dziecko będzie splacać dlugi
      tatusia. dowiedz sie co i jak u prawnika i to migiem.

      jeśli to tylko komornik to nie jest najgorzej. jeśli jednak twój ex ma jeszcze
      jakieś dlugi, np. z nielegalnego biznesu lub hazardu, których ściąganiem trudnią
      się specjalne "firmy" to jest się czego bać.
      • ann17 Re: - - Długi ojca a dziecko - - 23.07.06, 12:04
        czesc, spokojnie. dziecko bedzie splacac dlugi tylko jezeli przyjmie spadek po
        ojcu. pozbawianie wladzy rodzicielskiej nie ma tu nic do rzeczy. pozbawienie
        wladzy oznacza ze ojciec nie bedzie mogl wspoldecydowac o dziecku: chodzi
        przede wszystkim o zgode na paszport, leczenie operacyjne, transfuzje krwi.
        poza tym - miejsce zamieszkania, ktora szkola.
    • iludien Re: - - Długi ojca a dziecko - - 23.07.06, 12:19
      dodam tylko to, co usłyszał na sprawie mój Eks:
      "zobowiązania alimentacyjne maja pierwszeństwo przed innymi"
      • optymistka20 Re: - - Długi ojca a dziecko - - 23.07.06, 15:44
        Dzięki za odpowiedzi.
        Wiem, że pozbawienie władzy to co innego ale myślałam, że jeśli ojciec nie
        interesuje się dzieckiem(pośrednio przeciez pozbawienie z tego wynika) to jest
        to jakieś zabezpieczenie dla dziecka.
        Mam jeszcze jedno pytanie:
        Czy pozbawienie władzy ojca wyklucza ewetualne placenie alimentów przez córkę
        na niego(w przyszłości oczywiście)?
        Obawiam się, iż ów tatuś w przyszłości może się domagać alimentów bo to taki
        typ.
        Pozdrawiam :o)
        • floric Re: - - Długi ojca a dziecko - - 23.07.06, 17:35
          > Czy pozbawienie władzy ojca wyklucza ewetualne placenie alimentów przez córkę
          > na niego(w przyszłości oczywiście)?

          z tego, co wiem to nie wyklucza.
          możliwe, że jesli on ma zasądzone alimenty, ale ich nie placi to wtedy córka też
          by na niego nie placila, ale ręki spobie nie dam uciąć
        • ann17 Re: - - Długi ojca a dziecko - - 27.07.06, 19:27
          Witaj, nie wyklucza. ale myślę że nie martw się niepotrzebnie na zapas. kto to
          wie co będzie za kilkanaście lat. może sie np prawo zmienić. albo facet
          dorośnie. szkoda Twojego życia na martiwenie się o takie rzeczy. ja sobie myślę
          ze jeżeli ojciec się wypina na dziecko, to potem sąd nie przyzna mu alimentów
          ze względu na jakąś "sprawiedliwość społeczną" jest jakieś takie określenie,
          ale nie pamiętam dokładnie.
          • mamatoomaszka Re: - - Długi ojca a dziecko - - 27.07.06, 22:52
            Oczywiscie, ze dziecku grozi splacanie dlugow tatusia, jesli odzedziczy po nim
            spadek, bo jesli sie spadek przyjmuje, a jest takie pytanie w sadzie o
            przyjecie badz odrzucenie spadku. Ale spadek mozna odrzucic po
            wczesniejszym /przed sprawa spadkowa/ upewnieniu sie czym jest ten spadek, co
            do niego nalezy i jakie sa dlugi. Jesli sie juz powie w sadzie, ze sie spadek
            przyjmuje , to klamka zapada, bo przyjmuje sie z tzw. dobrodziejstwem
            inwentarza, czyli ze wszystkim co jest w spadku lacznie z dlugami. W Waszym
            przypadku nalezy zalozyc, ze jesli tatus nie wydorosleje, to po upewnieniu sie
            o tym po jego smierci, z przed sprawa spadkowa, dziecko po prostu spadku nie
            przyjmie i do widzenia. Mozesz spac spokojnie, dobranoc!!smile
Pełna wersja