glapa30
08.11.06, 10:46
Witam Samodzielne Mamy. Mam pewien problem. Jestem w 7 miesiacu ciązy zostałam sama na samym poczatku ciązy. Chciałam Wam opisać moją sytuację. Do końca marca miałam pracowałam w prywatnej firmie. Od poczatku kwietnia za namową mojego partnera(ojca dziecka) założyłam firmę na siebie, zrezygnowałam z etatu. Ona zajmował sie firmą, miał wszystko opłacać itp. Rozstalismy sie na poczatku lipca, po wielu awanturach, rękoczynach miałam dość. Zostałam sama bez środków do zycia. Umówilismy sie, że mnie zarejestruje u siebie moja firmę zamknie i wszystko bedzie ok. Od sierpnia zostałam zatrudniona przez mojego znajomego na pełen etat. We wrzesniu sama zamknełam działalność. I tu okazało sie, że składki do ZUS wpłyneły tylko za 1 miesiąc. Ponieważ miałam podpisana umowę o prace nakładcza za działalność powinny byc opłacone składki zdrowotne, za prace nakładcza były regularnie odprowadzane składki. Teraz chce iść na zwolnienie i boje sie, że ZUS nie wypłaci mi świadczenia za to, że "dawca spermy" nie płacił tych składek, chociaż mnie bardzo zapewniał, że wszystko jest ok. I co mam teraz zrobić? Nie mam pieniedzy, żeby zapłacic ZUS-owi jestem załamana, zostanę kompletnie bez środków do zycia jak urodzę, teraz jeszcze pracowałam i zarabiałam, ale jest juz mi za ciężko. Poradźcie mi co zrobić.