gabryska20
21.11.06, 18:48
Rzadko wypowiadam się tu na forum,ale chętnie tu zaglądam,bo służycie mi
poradą a czasem i wsparciem.
Jutro mam pierwszą sprawę o uznanie synka. Tatuś nie odebrał wezwania więc
się nie pojawi,ale jakoś się boję...
Nie widzieliśmy się i nie rozmawialiśmy od lipca... jakoś mam dziwne
przeczucia....
Trzymajcie za mnie kciuki...