Moje drogie Towarzyszki Doli i Niedoli!!!!!Ostatnio dużo czytam tu sobie o miłości i takich tam podobnych i bardzo mi z tego powodu miło...

Ja nie jestem tu odmieńcem i też związałam się z ,,mężczyzną"" jeśli taj Go można nazwać.Może trochę wstępu: znamy się od dziecka gdyż co roku spędzaliśmy wakacje w jednej miejscowości i byłoby wszystko ok gdyby nie to że w tym roku coś się wydarzyło... [nie to co myślicie]

Było super ! Dwa tygodnie spędzone tak, że lepiej być nie mogło!Pawełek zauroczony nowym ,,Wujkiem"", któremu wręcz wchodził na głowę...Gość wydawać by się mogło bardziej odemnie odpowiedzialny i stateczny, ale [ i tu pojawia się super problem] jest TROSZKĘ odemnie młodszy... troszkę- znaczy 5 LAT!!!!!!!MAM FACETA, KTÓRY JEST JESZCZE W LICEUM!!!!!!!!!!!!!Co Wy na to?I tu pytanie do Was?Co sądzicie o takich związkach?Czy to w ogóle może wypalić (ostatnimi dniami poprosił mnie o rękę...)?Co ja mam biedna zrobić?Serce mi mówi- tak, rozum- nieI to jest dopiero dylemat...Błagam Was pomóżcie mi... ...zajmijcie jakieś stanowisko!!!!Bo naprawdę nie wiem co zrobić... jedziemy jutro na weekend sami i nie wiem jak mam się zachować.Smutna troszkę tym razemKasia