Dodaj do ulubionych

Piosenki dające siłę. Samodzielne Vol. 1.

    • sekunda8 Re: Piosenki dające siłę. Samodzielne Vol. 1. 14.03.07, 19:59
      Hit the road Jack...and don't you come back no more no more no more no more
    • screen Re: Piosenki dające siłę. Samodzielne Vol. 1. 14.03.07, 23:27
      Anita Lipnicka- Piosenka słodko gorzka:
      Kiedy dzień jest zły
      a noc dłuży się,
      kiedy żadna myśl
      już nie cieszy Cię
      weź głęboki wdech
      i zacznij wszystko jeszcze raz...

      Tak... życie dziwne jest
      słodko-gorzki ma smak
      burzy w żyłach krew
      cierpliwości uczy nas

      Więc gdy sypie się
      twój genialny plan
      gdy nie starcza rąk
      na sto ważnych spraw
      nago w słońcu stań
      i zacznij wszystko jeszcze raz ...

      kiedy dzień jest zły
      a noc dłuży się
      kiedy żadna myśl
      już nie cieszy Cię
      weź głęboki wdech
      zacznij wszystko jeszcze raz...

      Tak...życie żartem jest
      co przez śmiech wyciska łzy
      nie oszczędza serc
      uczy nas jak silnym być

      Więc gdy czujesz, że
      już przestajesz czuć
      kiedy gubisz gdzieś
      sensu złoty klucz
      przeszłość z ramion zrzuć
      zacznij wszystko jeszcze raz...
      • screen Re: Piosenki dające siłę. Samodzielne Vol. 1. 14.03.07, 23:30
        No i na dobry początek dnia polecam Ryśka Rynkowskiego
        Dobry dzień

        A kiedy wstaje, dzień, budzą się jak Ty,
        Nadzieje, które wciąż mają dobre sny,
        Zielone oczy przecierają,
        I przeciągają się jak kot.

        Czy w złotym łóżku śpisz, czy pod mostem gdzieś,
        Na ławce w parku, czy w puchu białych rzęs,
        Te same budzą Cię nadzieje
        I zaraz w ucho szepcą Ci...

        Dzisiaj będzie dobry dzień,
        Dzisiaj będzie dobry dzień,
        Przestań już się jeżyć,
        Przeżyj ten dobry dzień.

        Dzisiaj będzie dobry dzień,
        Dzisiaj będzie dobry dzień,
        Wysuń nos spod kołdry, dzień dobry,
        To głos nadziei Twej.

        I dzień zaczyna się, ale co za pech,
        Ryżową szczotką spraw ciągle pieści Cię,
        I myślisz sobie – oj nadziejo,
        Już ja wygarnę Ci przed snem,

        A gdy nastaje noc, wściekasz się już mniej,
        Nadzieje smacznie śpią, jak tu budzić je?
        Nadzieje przecież wcześnie wstają,
        Skoro świt, już brzmi ich głos...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka