basiachylinska
27.03.07, 10:16
Witam Was!!!
Wiec mam ukochanego mego ktory jest najwspanialszym Tatusiem dla Mojej Zosi,
mamy brac slub. Zosia ma 4 latka, jak bylam w 7 mies ciazy zostawilam mojego
exa i na akcie urodzenia jest moje nazwisko i on nie ma zadnych praw , nie ma
go i nigdy nie bylo w zyciu mojej Corci nigdy nawe nie probowal. Wiec moj
Ukochany chce po lub przed slubem isc do USC i powiedziec ze Zosia jest jego
biologiczna corka i chce dac jej nazwisko i ja uznac bo zrozumial i takie ble
ble. (wiem ze tak mozna, aczkolwiek troche naklamiemy- coz) No ale mam
pytanie bo ostatnio ktos "zyczliwy" podal mojemu exowi adres gdzie teraz
mieszkamy ( niedlugo zmienimy adres zeby nie znal ani ex ani "zyczliwy"). Czy
on tzn ex moze po tylu latach chciec zrobic badania DNA??? CZy po tych latach
ja musze wyrazic na to zgode??? Troche sie tego boje nie chce zeby ktos taki
pojawil sie w moim i zosienki zyciu.
Pomozcie mi Foremki...