zawistne?

16.04.07, 18:45
na tym forum sam PRAWIE same samotne samodzielne, a jedna dla drugiej i
tzeciej jest jak wrog. Po wpisach widac zawisc, niechec, zazdrosc, zal,
rozczarowanie. Kazda chce byc wysluchana, oczekuje pomocy, a niejednokrotnie
spotyka sie z 'rywalkami', badz sama jest dla innych taka rywalka i zlosnica.
Widac po Was wszystko: cala pretensje do swiata, ludzi i przede wszystkim
innych kobiet. Zazdroscicie, walczycie, porownujecie sie, rywalizujecie,
dokopujecie. Malo tu zyczliwosci, pomocy. Duzo zlosci, pretensji, oskarzen,
atakow. Podczytujecie siebie, a potem wysylacie swoje posty, rozpoczynacie
watki, w nadziei, ze ktos was zrozumie-na co oczywiscie nie macie szans, bo
trafiacie na idetyczne typy, co WY. 'Watki pomocne' zdarzaja sie-ale to chyba
przez pomylke...
    • virtual_moth Re: zawistne? 16.04.07, 22:21
      Ponić melisa pomaga na te problemy, ale nie sprawdzałam.
      • juliana03 Re: zawistne? 17.04.07, 07:25
        tez czasami mam takie wrazenie.
        Z tym ze pomagamy sobie tylko czasami to bym polemizowala, ale reszta niestety
        sie zgadza. Nie wszyscy, ale sa tacy. Zreszta nie tylko na tym forum...
        • megan26 Re: zawistne? 17.04.07, 08:44
          wiecie co myslę że momagac jak najbardziej sobie tu pomagamy mam takie
          przynajmniej wrażenie a co zawiści to może masz rację a może to poprostu to że
          każda z nas ma inne zdanie na każdy temat?? na mnie np było mnóstwo atakow
          jeżeli chodzi o mundurki ale myslę a raczej mam taką nadzieję że to poprostu
          dlatego że mam inne zdanie na ten temat niż inne osoby ja sie nie zgadzam z
          nimi a one ze mną byc może fakt pada za dużo ostrych słów no ale cóż byc może
          nie każdy potrafi poprostu cokolwiek napisać bez obrażania innych. Ale również
          zawarła poprzez to forum wiele przyjaźni i znalazłam wiele zrozumienia i myslę
          że również pomogłam wielu osobom. Dziewczyny to jest poprostu zycie smutne ale
          prawdziwe i zawsze znajdzie się ktoś ktoś kto będzie obrażał co cóż taki już
          jest człowiek . Pozdrawiam was cieplutko w ten przepiekny wiosenny dzień
          • jagoda9939 Re: zawistne? 17.04.07, 10:19
            a Ty nadal nie rozumiesz dlaczego były te ataki???
            • megan26 Re: zawistne? 18.04.07, 08:34
              dlatego że każdy ma inne zdanie!!!!!!
    • bea53 Re: zawistne? 17.04.07, 09:32
      Prowokacja?

      Zawsze uogólnienia mnie smieszą ludzie tu sa tacy i tacy..

      Sorki ale tyle opini jest ile osób czasem i dobrze ze kobiety mysla
      samodzielnie, nie widzisz przyjemnosci w polemice? burzy mózgów i scieraniu sie
      pomysłow? To ze czasem sie pokłocimy i co z tego?
      Lubisz głąsku głasku? No to głaskaj innych i pomagaj! Buzi buzi spoko!

      My sobie pomagamy, nie zauwazylas wiele watków z profesjonalnymi radami, czy tez
      prawniczymi czy innymi?
      Ludzie sa rozni i na tym forum i na innych, zawisć? śa rozne sytuacje i
      dziewczyny wiele przeszly wiec moze niektórzy muszą się tu wyszumiec i moze to
      terapeutyczne jest? hę?
      to dąz w kierunku który Cie interesuje, pomóz innym, bo ocenienianiem i staniem
      z boku niewiele zdzialasz.
      pozdrawiam
      B.
      • megan26 Re: zawistne? 17.04.07, 09:35
        podpisuje sie pod tym co napisałaś
      • jagoda9939 Re: zawistne? 17.04.07, 10:24
        podpisuję się pod bea
        to, że się czasem pokłócimy to co z tego?
        normalne, w życiu też są kłótnie, odmienne zdania, każdy jest inny, ma inne
        doświadczenia, inne poglądy i dobrze!
        Nawet z kłótni czy odmiennego zdania można wyciągnąć konstruktywne wnioski!
        A chyba o to chodzi, by jak ktoś błędnie myśli, wyprowadzić go z błędu a nie by
        go bez przerwy głaskać!
        I uważam, że właśnie forum jest najlepszym do tego miejscem, by czasem komuś
        dać mocnego kopniaka! Bo przyjaciółce głupio coś powiedzieć, mamie głupio
        zwrócic uwagę, poza tym w cztery oczy BARDZIEJ BOLI!
        Uważam, że lepiej komuś dać konpiaka, żeby zrozumiał, niż udawać przyjaźń i
        przytakiwać nawet gdy nie ma druga osoba racji!
    • burza4 Re: zawistne? 17.04.07, 11:38
      Pomóc to nie znaczy kadzić i głaskać po główce. Strony będące w ostrym
      konflikcie zazwyczaj są zaślepione, i nie biorą pod uwagę wszystkich aspektów
      sprawy.

      Czasem warto posłuchać kogoś niezaangażowanego, bo może mieć bardziej
      obiektywne spojrzenie. Poza tym można i powinno się wyciągać wnioski z
      doświadczeń innych.
    • nini6 Re: zawistne? 17.04.07, 12:38
      My tu sobie słodko pitu pitu nie kadzimy słodzimy i pierdzimy.
      My sobie tu pomagamy, doradzamu, wymieniamy poglądy, a że często nie są one
      zbieżne to i pierze leci.
      Pomoc nie zawsze polega na pogłaskaniu po główce, czasem potrzebny jest kop w d..
      Lukier dobty jest na torciku.
      • aserka Re: zawistne? 25.04.07, 09:03
        kopac lezacego?
        • nini6 Re: zawistne? 25.04.07, 09:29
          Nie "dobicie leżącego", raczej "kop na rozpęd"
          Mobilizacja.
          Motywowanie.
          Nie wiem, jak mam to Tobie jeszcze wytłumaczyć, zebyś zrozumiała....
    • zuza145 Re: zawistne? 25.04.07, 09:16
      Znaczy że ja akurat mam farta- dwa razy zwracałam się o pomoc- i natychmiast ją
      uzyskałam. Więc mam 100% spełnionych oczekiwań.
      Może wiedziałam jak zapytać? I kogo?
      Dziewczyny- jeśli ktoś potrzebuje wylać żółć- niech wylewa- niektórym tego
      potrzeba. Nie zawsze oznacza to że leje na mnie.Być może za miesiąc, dwa ja też
      będę musiała tak zrobić- bo nie będę umiała inaczej odreagować?
      Kiedyś bym się dziwiła- teraz mi się wyrażnie rozciągnęło- widzenie tego co
      dookoła.Póki co implozja pozwala na normalne funkcjonowanie- ale specjaliści
      twierdzą że na dłuższą metę bywa szkodliwa dla organizmu.
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja