Tych wszystkich ktore za punkt honoru maja nabluzgac na Kiniego, nie znam faceta, tak samo jak i nie znam zadnej z Was ale to co prezentuja soba niektore osoby

// brak slow. Epitet za epitetem a potem nastepna pisze ze to piekne i trafione... Krytykiem literackim nie jestem ale naczytalam się w zyciu troche poezji i niestety pewne formy -para-literackie z miejsca mnie rażą.. Wybaczcie ale nie rozumiem tej agresji nastawionej tylko na wyładowanie - byle poszło, byle gdzie.
To śmieszne i straszne zarazem. Szokujące - swoją drogą - babciu - nikt w życiu jeszcze nie powiedział mi że jestem prosta! - może to początek nowego i w końcu moje zycie się pięknie ułozy

I tak mi sie wydaje że na tym to polega - nie żeby poznać kogoś ale żeby dojechać. Na pozorach. Szkoda bo mi sie to podoba - jako pomysł, jako normalne wątki o dzieciach, o samotności, o samodzielności. A wynika że czasem to jest tylko o dokopaniu w czyjś tyłek - BO.. są takie co najlepiej wiedzą że trzeba i za sa POWODY.
Gdybym byla moderatorem takiego forum wywalalabym za kazdy epitet i nieproszona ocene.
I pewnie znow pojde na pregierz....
Maga