asia9646
14.05.07, 21:01
Ojciec dziecka nastoletniego zażyczył sobie,że jeżeli syn ma go odwiedzać to
matka powinna pokrywać koszty podróży.Chłopiec raz w miesiącu lata samolotem
do ojca w odwiedziny.Potrzeby dziecka wzrosły,alimenty od pięciu lat nie były
podwyższane.Czy ktoś wie kto powinien pokrywać koszty podróży dziecka?Dodam,że
ojciec dziecka w tym roku ożenił się i zmienił diametralnie podejście do
syna.Twierdzi,że w dalszym ciągu chce spotykać sie z synem jednak daje do
zrozumienia,że najchętniej wystawiłby mu rachunek za pobyt u niego np. za
jedzenie.Dla mnie jest to dziwna i niezrozumiała sytuacja.Poradźcie coś.