Dodaj do ulubionych

alimenty na byla zone

01.07.07, 08:06
witam serdecznie. Jestem porzucona z noworodkiem i zdradzona. Ojciec sie nie
poczuwa. Wystepuje o rozwod z jego winy. Zarzadam alimentow na dziecko, ale
wiem , ze moge tez na siebie. Czy jest ktos na forum, kto dostaje alimenty na
siebie? Jakiej kwoty moge sie spodziewac, gdy moj eks zarabia ok. 4000 ? dzx
Obserwuj wątek
    • anetina kolega płaci na dziecko 200 zł, na byłą 300 zł 01.07.07, 08:21

    • burza4 Re: alimenty na byla zone 01.07.07, 11:36
      jakich konkretnie - nikt ci nie powie. Znam dziewczynę, która dostała 400 zl
      alimentów na siebie (dzieci nie było), mimo że sama zarabia z 5 tysięcy
      minimum. Nie wiem, czy oni nie poszli na taką ugodę po prostu.

      Kolega płaci 2 tysiące na syna i 1,5 tys. na eks żonę, ale jak mu wycenili
      dochody - Bóg raczy wiedzieć, bo prowadzi podupadającą działalność, nawet jesli
      ma przychody to ma wieczne problemy ze ściągalnością.
    • madziulec Re: alimenty na byla zone 01.07.07, 17:58
      Prawde mowiac zaraz moze sie okazac, ze eks w ogole nic nei zarabia. Albo ma swoja dzialalnosc i co prawda TY wiesz, ze przynosil do domu spore pieniadze, ale... na PIT-cie ma 400 zl miesiecznie na przyklad.
      W moim przypadku tak bylo i nawet sad sie szczerze i serdecznie usmial, bo wydatki, ktore eks wykazywal nie korespondowaly nijak do tych zarobkow.

      Wszystko oczywiscie zalezy.
      Sad moze spojrzec na Ciebie, stwioerdzic, ze jestes na macierzynskim, masz wiec dochod, potem wracasz do pracy i tyle. Sad to tylko ludzie crying
      • sauber1 Re: alimenty na byla zone 02.07.07, 01:21
        madziulec napisała:

        >... W moim przypadku tak bylo i nawet sad sie szczerze i serdecznie usmial, bo wyda
        > tki, ktore eks wykazywal nie korespondowaly nijak do tych zarobkow.
        >
        > Wszystko oczywiscie zalezy.
        > Sad moze spojrzec na Ciebie, stwioerdzic, ze jestes na macierzynskim, masz wiec
        > dochod, potem wracasz do pracy i tyle. Sad to tylko ludzie crying

        I tu jesteś w błędzie, pit pitem , może go nie być wcale, wiadomo, że jest
        wielkie przyzwolenia na istnienie szarej strefy, ale jak wiesz gdzie i jakie ma
        dochody i jaki obrót jest dokumentacji, na kogo sceduje wypracowane, możesz po
        wsparcie udać sie do inspekcji kontroli skarbowej, pod warunkiem że nie jest on
        zbytnio hojny, tak masz racje to są tylko ludzie
    • sauber1 Re: alimenty na byla zone 02.07.07, 01:24
      nemezis_nike napisała:

      > ... Wystepuje o rozwod z jego winy. Zarzadam alimentow na dziecko, ale
      > wiem , ze moge tez na siebie.

      Co do dziecka tak, ale na ex nie zawsze
    • onyx22 Ja mam na siebie// 02.07.07, 07:53
      i na dziecko. eks zarabia 1700 , na córke płaci 600 na mnie 200, wystepuje o
      podwyzszenie, mała idzie do przedszkola, a ojcu stopa zyciowa sie podniosła-
      mimo tego nawet nie kupił małej zykłej zabawki...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka