normalnie idiota. ciąg dalszy

04.08.07, 19:16
dziewczyny dzisiaj przekonałam się że on jest jednak niepoczytalny to mało
powiedziane. Otórz kochający tatuś postanowił dzisiaj odwiedzić córkę i
jakież moje zdziwienie kiedy poprosił małą samą na korytarz( nawet do domu
nie wszedł) i tam ten kretyn jeden mówi jej że jadą do "magicznej
krainy"(miejsce zabaw i reekraacji dla dzieci) na to mała odpowiada mu że
super cieszyła się normalnie ale mówi że mama jedzie z nami a ten idiota na
to że nie że może sobie to z głowy wybić, słuchajcie ja wszystko słyszę zza
drzwi i dalej mała prosi tatusiu proszę cię pojedźmy z mamusią a on uparcie
do 7 letniego dziecka jak do dorosłego że nawet mowy nie ma słuchajcie
słuchałam wszystkiego podglądałam jak małej głos drży wkońcu nie wytrzymałam
i wyszłam do niego i mówię mu że rozmawiać to może z dzieckiem rozmawia się w
domu a nie na zimnej klatce schodowej i że tak do dziecka się nie odzywa i że
jak by chciał ją zabrac smaą to najpierw powinien uzgodnić to ze mną pozatym
w opini z Rodk jest wyraźnie napisane że spotkania w obecności matki.
Słuchajcie nie wiem może i powinnam mu dac małą ale wiem poprostu jakim jest
on nieodpowiedzialnym gnojkiem pozatym ona nie chciała sama z nim jechać.
Normalnie robi z niej zabawkę którą może zabrać jak się chce pobawić narobić
nadzieji a potem znowu zostawić na wiele miesięcy. Zastanawiam się co
powinnam teraz zrobić czy iśc do sądu o uregulowanie kontaktów wtedy biało na
czarnym bedzie wszystko napisane czy może odrazu o pozbawienie go praw
rodzicielskich poradźcie!!!!! Widze jak małej strasznie jest teraz przykro
mnie również boli to że jej ojcem jest taki bałwan już sama nie wiem co robić
    • megan26 Re: normalnie idiota. ciąg dalszy 04.08.07, 19:27
      acha no i nie napisalam jak sie skończyło, oczywiście zabrał sie i poszedł mała
      wołała go a on nawet się nie obrócił. Normalnie idiota!!!!!!! czy co ona każe
      dziecko za swoją glupotę czy za to że mnie nienawidzi???
      • majka_martyna Re: normalnie idiota. ciąg dalszy 04.08.07, 20:33
        to naprawde niezły typek,moim zdaniem chciał CIę tylko zdenerwowac,szczególnie
        ze wiedział ze ty słyszysz co mówi do małej,a gdyby mu zalezało na spotkaniu z
        Córą to chociazby posiedziałby u was,albo poszedłby małej na ręke i
        poszlibyscie we trójke.Matko co jeden typ to lepszy ;// skąd sie bierze ta
        plaga sad?
    • mephostophiles Re: normalnie idiota. ciąg dalszy 05.08.07, 06:00
      sytuacja ktora opisalas wyglada na klasyczna interakcje w glebokim konflikcie
      rozdzinnym: Rozmowa ojca z dzieckiem na klatce schodowej, matka przysluchujaca
      sie rozmowie za drzwiami, krotkie spiecie miedzy Wami.
      W tle jakies sprawy sadowe o 5 zl w ta lub 5 w tamta, o kontakty, zakladane to
      przez jednego, to znowu przez drugiego z rodzicow, zamiar zakladania kolejnych
      spraw - tak jakby niedomagajace sady rodzinne byly tu w stanie cokolwiek
      naprawic.
      Co do opinii RODK - dlaczego spotkania maja przebiegac w Twojej obecnosci ?
      Nie lepiej dla dziecka byloby w szkole, u dziadkow lub przed blokiem skoro
      rodzice maja sie wzajemnie za kretyna/idiotke i nie potrafia ze soba
      porozmawiac ?
      • megan26 Re: normalnie idiota. ciąg dalszy 05.08.07, 10:36
        wiesz ja nie miałabym nic przeciwko jak zabrał by małą na plac zabaw mówiłam mu
        o tym wczoraj a to że mała nie chce chodzić bezemnie to przecież nie mogę jej
        zmusić.A co do naszej wzajemnej nienawiści to również jest dziwne bo czasami on
        ma natchnienie że tak nazwę i przychodził do nas było super wspólne zabawy
        nawet miałam wrażenie już kiedys o tym pisałam że zbyt dziwnie na mnie patrzy
        dotyka itp nic sie nie odzywałam dla dobra małej było miło aż tu nagle znowu mu
        coś odbija, normalnie on normalny nie jest
        • pelagaa Re: normalnie idiota. ciąg dalszy 05.08.07, 11:53
          > normalnie on normalny nie jest

          Dla mnie oboje nie jestescie normalni. Poczytaj sobie swoje posty, tak na
          spokojnie. Ja widze w nich nienawisc, zaciecie, zlosc i chec dokopania
          facetowi. Nie twierdze, ze on jest swiety, ale Twoje zachowania pozostawiaja
          wiele do zyczenia.

          A dziecko reaguje tak a nie inaczej, bo OBOJE odbieracie mu poczucie
          bezpieczenstwa.
          • chalsia Re: normalnie idiota. ciąg dalszy 05.08.07, 12:49
            w 100% zgadzam sie z Pelagą.
            w tym watku Twój błąd polegał na tym, że w niewłasciwey sposób mówiłas eksowi,
            to co powiedziałaś. Po prostu wyskoczyłaś na niego z gębą pełną pretensji i
            cały wydźwięk Twojej wypowiedi do eksa był taki, że eks jest głupi buc.

            Mam dla Ciebie jedną radę - wiem, że czasami trudno jest powstrzymać emocje,
            więc zdecydowanie lepszą formą komunikacji dla Ciebie i eksa byłoby pisanie do
            siebie maili. Na dodatek, jesli chcesz mu o czymś napisać - to napisz, ale
            wyslij dopiero na drugi dzień po ponownym przeczytaniu.
            I skupiaj się na tym jak by było dobrze, a nie na tym co on robi źle.
    • ladybird1111 Re: normalnie idiota. ciąg dalszy 05.08.07, 09:41
      Witaj ponowniesmile)
      Ojciec mojego dziecka nie ma praw rodzicielskich od samego początku -został ich
      pozbawiony, dlatego,że wypierał się ojcostwa, nie mając ku temu żadnych
      podstaw, nie obchodziła go córka, nie chciał, by nosiła jego nazwisko , itd. Po
      3 latach wrócił skruszony, jak już kiedyś pisałam, na dwa lata. Kiedy po raz
      kolejny zranił i zawiódł odchodząc do kogoś innego i sam zrezygnował z
      utrzymywania kontaktów córką, postanowiłam wurzucić go definitywnie z naszego
      życia. Od 2 lat nie kontaktował się z dzieckiem, na ulicy mija je bez słowa -
      czy tak postępuje ojciec???Myślę ,że zdrowiej dla dziecka jest, gdy taki ojciec
      się nie pojawia w ogóle, nie ma wtedy huśtawki emocjonalnej, nie czuje napięć
      między rodzicami,konfliktów. Najważniejsza jest stabilizacja emocjonalna,
      dająca poczucie bezpieczeństwa, a nie ciągłe rozczarowania zachowaniem ojca,
      często dla dziecka zupełnie niezrozumiałym. Teraz, kiedy go w naszym życiu nie
      ma, ja i córka jesteśmy zdrowsze, spokojniejsze, nikt nas nie rani i nie
      zawodzi. Pozdrawiam
    • majka_martyna Re: normalnie idiota. ciąg dalszy 05.08.07, 13:53
      NO ja tez proponuje wam wszelkie rozmowy z exem bez obecnosci córki,zadzwon
      spotkajcie sie i albo pogadajcie na real albo przez maile.Ja tez z bio synka
      bede rozmawiac tylko sam na sam, nie chce aby Mały słyszał nasze rozmowy i żale.
      Pozdrawiam.
      • megan26 Re: normalnie idiota. ciąg dalszy 05.08.07, 16:45
        dziewczyny nawet nie wiecie ile razy próbowałam go namówić do spokojnej rozmowy
        sam na sam, prosiłam i nic, mówilam że musimy omowić kilka spraw związanych z
        jego odwiedzinami dla mnie on może przychodzić nawet codziennie naprawdę mówię
        wam kiedy jeszcze miesiąc temu przychodzil ja mu nawet obiad gotowałam i razem
        jedliśmy przy wspólnym stole smiejąc się i rozmawiając, i co znowu mu sie
        stało?? to że mu powiedziałam żeby częściej przychodził do małej że 2 godziny
        raz w tygodniu to zdecydowanie za malo, i włąsnie w tym momęcie znowu mu sie
        coś w glowie poprzestawiało i przestał byc miły. Czy to jest moja wina że byłam
        dla niego aż tak miła że razem świetnie się bawiliśmy z małą że podawałam mu
        obiad czy to moja wina że chciałam by częściej bywał u małej??
        • wojag Re: normalnie idiota. ciąg dalszy 06.08.07, 13:27
          wiesz, ja cie rozumiem. moj eks traktuje dziecko jako przedmiot do dokopania
          mi. nie zalezy mu na kontaktach, pojawia sie raz na jakis czas, a pisma przez
          adwokata przesyla, ze ma za malo widzen z synkiem i bardzo go kocha. co nie
          przeszkadza mu od marca nie korzystac z kontaktow z dzieckiem, krzyczec na
          mnie, kiedy mam synka na reku itd.
          biedne te dzieciaki...
        • pelagaa Re: normalnie idiota. ciąg dalszy 06.08.07, 14:39
          Pozwole sobie zacytowac Twoja wlasna wypowiedz:

          > hahahahha normalnie zaraz peknę ze śmiechu, w
          > takim razie znowu kochane 24 sierpnia ruszam do kolejnej bitwy z tym debilem
          > i jestem pewna że po raz kolejny go poniże przed całym sądem i staraci o
          > wiele więcej niż ostatnio normanie tak się wkurzyłam że narobię mu takich
          > brudów o jakich mu sie w najgorszych snach nie śniło a jestem do tego zdolna
          > już wiele razy tego dowiodłam!!!!!! No więc do boju ruszam!!!!!

          ***

          Cos do mnie nie przemawia Twoja chec dogadania sie z nim. Jesli mu wielokrotnie
          dokopywalas, to czemu sie dziwisz, ze nie ma w facecie dobrej woli?

          Eeeee nie chce mi sie tlumaczyc dalej.
          • megan26 Re: normalnie idiota. ciąg dalszy 07.08.07, 09:26
            to że juz myslalm że wszystko sobie wyjaśnilismy żadne z nas nie
            zaczyna żadnych głupich wojen po sądach zaczynamy narmalnie ze sobą
            rozmawiać itp, to on teraz znowu pierwszy zaczął po tym jak wyszedl
            odemnie najedzony bo chciałam mu zrobic przyjemnośc i pokazać że
            możemy zyc jak normalni ludzie za każdym razem gdy sie staram on
            wbija mi i małej nóż w plecy a może on lubi jak ja się złoszczę jak
            mała cierpi
Pełna wersja