18.01.08, 15:46
Mam pytanie do samotnych mam(w sumie to niekoniecznie samotnych tylko wychowujacych swoje dzieci bez ich ojca):
Czy jak przyjezdza tata dzieci po nich to jak sie one wtedy zachowuja?Z moja mala to tragedia: zaczyna piszczec,zachowuje sie jak maly glupek(naprawde,nie przesadzam),obojetnie co sie do niej mowi to nic nie dociera.Wlasnie przed chwila wyszedl eks z mala,to wyjscie trwalo okolo 30 minut.Mowie jej ze ma zalozyc spodnie,zero reakcji biega po domu,piszczy,eks cos tam do niej jeszcze mowi,ogolnie jeden wielki chaos w domu(jeszcze gorszy niz jest normalnie).i tak jest za kazdym razem!A jak ja po nia przyjezdzam do eksa to sie tak nie zachowuje....
Obserwuj wątek
    • majka003 Re: tata :/ 18.01.08, 16:07
      Może nie chce iść z nim,albo za bardzo ją rozpieszcza i jak go widzi
      dostaje "głupawki"smile??Ja nie mam takiego problemu,bo jest pozbawiony
      praw.Ale wiem co przeżywasz bo tak mamy jak babcia przyjdzie do
      niej.To się zaczyna,marudzenie,nie chce się ubrać.Zauważyłam że u
      mamy wszystko jej wolno i jak ją widzi to zaczyna robić co jej się
      podobauncertain
      • nicol.lublin Re: tata :/ 18.01.08, 19:47
        moja też często biega i piszczy,ale raczej tylko przez chwilę. i u
        nas to objaw dzikiej radości.
        jesli dla ciebie to problem,to ubieraj ją zanim ex przyjdzie.
        • clas_sic Re: tata :/ 18.01.08, 22:42
          jeśli to nie jest piszczenie i bieganie związane z tym ze nie chce iść z tatą,
          to po prostu oznaka radości. Moja 4-letnia córka zachowuje się tak, kiedy zdarza
          się, że mąż od czasu do czasu wyjeżdża na parę dni do pracy na drugi koniec
          Polski. Najpierw jest codzienne pytanie kiedy tata wróci. A kiedy wraca od razu
          jest wariactwo, piski, skakanie po nim, ciągnięcie za rękę wdrapywanie się na
          niego, szarpanie. Dzieci po prostu tak emocjonalnie reagują.
        • oliwija Re: tata :/ 19.01.08, 16:52
          moja jak jeszcze tatus d niej przychodził to chował sie w szafie
          bała sie go i rzadko udało sie ją z niej wyciągnac aby gdzies poszli
          razem
    • grzanka23 Re: tata :/ 20.01.08, 14:13
      Teraz zimą pare spotkan było u nas w domu,corka tatę wyprosiła z domu twierdząc
      ,ze jest nudny i jej dokucza.
    • a.l.o.e.s Re: tata :/ 21.01.08, 22:14
      To ja wożę dzieci do ich taty, zachowują się normalnie, tzn cieszą się,że go
      widzą,chcą się z nim bawić,przytulają się, itp,nieprzyjemnie robi sie tylko
      wtedy,kiedy tata ma gorszy dzień i nie bawi się,wtedy się złoszczą,ale to moim
      zdaniem też normalne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka