michalina4
09.03.08, 20:17
Dziewczyny, koleżanka ma problem. Rozwiodła się z mężem trzy lata temu - bez
awantur, kulturka. Mąż spakował ubrania i uznał, że zabiera tylko tyle. Kilka
dni temu szok. Ex uznał, że wnosi sprawę o podział majątku. Domaga się sporej
sumy - około połowy wartości ich mieszkania (tego, które zamieszkiwali, kiedy
byli razem). Podpowiedzcie, czego się spodziewać, koleżanka nie dysponuje taką
sumą, musiałaby sprzedać to mieszkanie. Czy isnieje inna opcja? Dziękuję za
podpowiedzi.