exmaas
10.03.08, 17:16
Jestem mama 2 chlopcow.Mieszkam z ich ojcem.Po 2 latach rozlaki
postanowilismy sie zejsc na nowo.Chyba to ja nalegalam bardziej.Po
prostu nie dawalam rady sama.Glownie finansowo.Zarabiam 1500zl.Nie
mam wlasnego mieszkania,rodzicow,jestem jedynaczka.Po prostu nie
mielismy co jesc.MOPR pomagal,ale to kropla w morzu.Tonelam w
dlugach.Pozwolilam mu wrocic...i nie daje rady!Jest taki nerwowy!
Taki porywczy.W jednej chwili jest wszystko idealnie a za moment
wyzywa mnie tak bardzo(przy dzieciach)!!!I po prostu wychodzi!Jest
tyranem!Wrocil na wlasnych warunkach!Przy jednej z
awantur ...uderzyl!Szantazuje,ze sie wyprowadzi.Nie mam sil!Nie mam
pomyslu.Boje sie biedy.Domu samotnej matki.Samotnosci.Pomozcie!!!