Dodaj do ulubionych

Ratunku!!!

10.03.08, 17:16
Jestem mama 2 chlopcow.Mieszkam z ich ojcem.Po 2 latach rozlaki
postanowilismy sie zejsc na nowo.Chyba to ja nalegalam bardziej.Po
prostu nie dawalam rady sama.Glownie finansowo.Zarabiam 1500zl.Nie
mam wlasnego mieszkania,rodzicow,jestem jedynaczka.Po prostu nie
mielismy co jesc.MOPR pomagal,ale to kropla w morzu.Tonelam w
dlugach.Pozwolilam mu wrocic...i nie daje rady!Jest taki nerwowy!
Taki porywczy.W jednej chwili jest wszystko idealnie a za moment
wyzywa mnie tak bardzo(przy dzieciach)!!!I po prostu wychodzi!Jest
tyranem!Wrocil na wlasnych warunkach!Przy jednej z
awantur ...uderzyl!Szantazuje,ze sie wyprowadzi.Nie mam sil!Nie mam
pomyslu.Boje sie biedy.Domu samotnej matki.Samotnosci.Pomozcie!!!
Obserwuj wątek
    • aloiw1985 Re: Ratunku!!! 10.03.08, 17:39
      zastanow sie co jest lepsze - to ze dzieci patrza jak Cie traktuje
      czy to ze bedziesz radzic sobie sama i nie bedziesz od nikogo
      zalezna. Sa instytucje ktore pomagaja Dasz rade taki nic nie warty
      tyran na nic sie zda tylko pogorszy sytuacje.
      mamasama.most.org.pl
      f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=2626869
      • alina66 Re: Ratunku!!! 10.03.08, 18:33
        masz zasądzone alimenty? na dzieci? na siebie - jeśli znacznie
        pogorszyła się Twoja sytuacja?
        • exmaas Re: Ratunku!!! 10.03.08, 19:39
          Nie podalam go o alimenty.I tak nie bedzie placil.
          • grzanka23 Re: Ratunku!!! 10.03.08, 19:45
            jak on nie będzie placił to komornik sciągnie z niego alimenty.
          • kicia031 Re: Ratunku!!! 11.03.08, 12:10
            Musisz go podac o alimenty. natychmiast.
            To twoj obowiazek wobec dzieci. Jesli nawet bedzie niesciagalny, to
            jest zalicznka alimentacyjna, alimenty od dziadkow, dalszej rodziny.

            Nie daj sie.
    • lysa.spiewaczka Re: Ratunku!!! 11.03.08, 11:32
      jak nie bedzie placil a komornik z niego nie sciagnie to jest
      nadzieja ze w skutek niealimentacji trafi do wiezienia.dluga droga
      ale zawsze...plus Fundusz Alimentacyjny<względnie zaliczka
      alimentacyjna>
      Na poczatek faktycznie - trzeba sie zastanowic ktore zycie jest dla
      Ciebie lepsze - to samodzielne - czy to "we dwoje".
      Moze by trzeba bylo zglosić policji fakt znecania?
      No i żeby otrzymywac wszelkie możliwe dodatki należałoby jednak
      zdecydowac się na krok w kierunku pozwu o alimenty.
      Myśl, myśl, myśl - jak mawiał Kubuś P.

      • mama_anuszy Re: Ratunku!!! 11.03.08, 11:57
        myśl o dzieciach, dla ich dobra musisz zmienić sytuację.Nie skazuj
        ich na oglądanie scen między rodzicami. Zostanie im to do końca
        życia.
        • lysa.spiewaczka Re: Ratunku!!! 11.03.08, 12:22
          kurcze - sobie tak mysle ze nam teraz tak latwo radzic, bo ten krok
          juz za nami,
          Sama mam przyjaciolke, ktora "nie ma wyjscia" i mieszka z kims
          unieszcesliwiajac siebie i corke.i w rozmowie uznalysmy ze lepiej
          poczekac...
          ja mialam/mam wsparcie w rodzicach wiec moje odejscie od ojca
          dziecka wielkim heroizmem nie bylo.
          i tak wlaśnie znalazlas sie na rozdrozu - albo w jedna albo w druga
          strone....
          • bea53 Re: Ratunku!!! 11.03.08, 12:30
            wiesz jakies wyjscie zawsze jest tylko trudniej to wykonąc, autorka juz raz
            podjęla sie tego a pózniej wrociła..pytanie czy na pewno się nie da wyciagnąc
            alimentów i gośc nie będzie płacił?? bo sie nie da bo autorka postu tak mówi bo
            jest fatalistka i rola ofiary jest jedyna i znana.
            Wiesz sa rozne straszaki wywalczyc alimenty pozniej komornik i wniosek o
            zabranie prawa jazdy, trzeba sie naganiac ale mozna...skoro gosc jest w stanie
            teraz utrzymywac ich jakby nie bylo moze i po wyprowadzce, pki sie ma go u
            siebie nalzy gromadzic dokumenty potwierdzajace z emoze, udowodnic ze placi za
            wszystko ma kaske zdobyc nr konta itd itd., łatwiej zobaczyc gdzie pracuje i
            jakie ma zarobki...
            Poza tym stanąc na własne nogi, chyba taką prace która zapewni Wam jakąs
            egzystencje mozesz się podjąc, dzieci do przedszkola, wnioske do gminy o
            dofinasowanie czy przedszkola czy co i na pewno bedzie dobrze lepiej niz u
            bijącego pana.
          • lysa.spiewaczka Re: Ratunku!!! 11.03.08, 12:40
            i jak mantra powraca teraz: pozew o alimenty...bo bez niego ani
            dofinasowania mieszkania przedszkoli czy zasiłków....
            alimenty....alimenty...alimenty...
            a juz samo podjecie walki dodaje w jakis sposb magiczny siły.
    • exmaas Re: Ratunku!!! 12.03.08, 19:48
      Jak podam go o alimenty to wyprowadzi sie od nas ,a ja wyladuje w
      domu samotnej matki.Nie bedzie mnie stac nawet na mieszkanie.Nie
      utrzymamy sie za moja wyplate!Boze,sytuacja bez wyjscia.ale juz nie
      dam rady dluzej znosic tej sytuacji.Byc ponizana.Uzalezniona od
      niego.Na wieksza wyplate poki co nie mam szans.Jestem zalamana!
      • zuza145 Re: Ratunku!!! 28.03.08, 16:42
        myśl na planem b- bo do końca życia będziesz poniewierqana przez
        łaskawcę- napisałaś prawdę- wrócił na swoich warunkach bo nie był
        gotów do powrotu.
        To zabieraj się za myślenie albo masz........ do końca życia.
        Ludzie- kobiety potrafią wyjść z gorszych kłopotów- tylko skup się,
        opanuj strach i zacznij szukać tego wyjścia.
        Największym błędem było żeś go przyjęła- czuje się ludzkim panem-
        łaskę zrobił i nie łudż się że to zmienisz.
      • chalsia Re: Ratunku!!! 28.03.08, 18:06
        > dam rady dluzej znosic tej sytuacji.Byc ponizana.Uzalezniona od
        > niego.

        autorce to przede wszystkim pomoc psychoterapeuty jest potrzebna, bo z poczuciem
        wlasnej wartosci na poziomie ponizej zera oraz psychicznym uzaleznieniem od meza
        to nic nie zdziala.
    • elizabet1-1 witaj ! 28.03.08, 13:32
      W jakim wieku masz chłopców. SKąd jesteś ?
    • wjw2 Re: Ratunku!!! 28.03.08, 20:33
      > pomyslu.Boje sie biedy.Domu samotnej matki.Samotnosci.Pomozcie!!!


      A męża tyrana się nie boisz, nie boisz się o dzieci, że kiedyś
      uderzy je???? Nie boisz się jaki wpływ na psychikę dzieci ma takie
      zachowanie męża?????
    • aloha57 Re: Ratunku!!! 28.03.08, 21:11
      A czemu się boisz domu samotnej matki? Ja jestem w podobnej sytuacji, długi,
      brak zarobków, mam wybór - albo mieszkać z tym ... albo iść do domu samotnej
      matki - wybrałam to drugie, obecnie staram sie o miejsce, jeśli chcesz jak się
      już dostanę dam ci znać jak to wygląda od wewnątrz.
    • zmolinska Re: Ratunku!!! 30.03.08, 14:20
      Witaj
      Sama jestem w bardzo kiepskiej sytuacji i wiem jak cięzko jest
      pozbawic dzieci "chleba". Czasami człowiek cierpi dla dzieci i
      zupełnie rozumiem Twój strach.
      Nie wiem jakie masz duże mieszkanie ale może mogłabyś wynająć jeden
      pokój np studentce? Zawsze to pare groszy. Koniecznie wystąp o
      alimenty - ojciec łaski nie robi w końcu to jego dzieci i też ponosi
      koszty ich utrzymania. Wiem że teraz masz pewne pieniądze a jak go
      zasądzisz to może minąć dużo czasu zanim dostaniesz pierwsze
      pieniążki, ale może dasz rade?
      Życze powodzenia i trzymam kciuki.
      Zmolinska
    • dor_is Re: Ratunku!!! 30.03.08, 17:59
      Walcz Kobieto!!!
      Dla dzieci, dla siebie. Wystąp o alimenty, ścigaj go z całych sił.
      Nie daj sie poniżać. Jeżli z nim zostaniesz to Twoje dzieci nie będą
      Ciebie szanować, a po pewnym czasie i Ty sama będziesz miała do
      siebie pretensje. Będzie bardzo ciężko, ale warto. Sama walczę od 10
      lat! Mój ex nie płaci zasądzonych alimentów, ale nie poddaję się,
      uwierz mi - warto, mimo wielu lat kłopotów i zwątpień. Jutro znów
      idę do sądu a we wtorek do komornika, ale z podniesioną głową. Mój
      syn mnie szanuje, mamy plany na przyszłość.
      Głowa do góry, myśl pozytywnie.
      dorota
      • exmaas Re: Ratunku!!! 06.04.08, 16:05
        Dziekuje wam za wszystkie posty!Dodalyscie mi sil!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka