Mam pytanie do Was, znalazłam sie w dziwnej sytuacji... Niedawno
przeprowadziłam sie i mieszkam sama z dzieckiem, nie mam jeszcze paru rzeczy w
mieszkaniu, m.in łozka dla synka, śpimy na razie razem na moim duzym. I tu mam
pytanie...eks płaci mi alimenty regularnie i bez problemu, poza tym kupuje sam
jeszcze jakies zabawki i wydaje pieniadze na inne rozrywki, ale moj ojciec mi
zasugerował ,z eks powinien kupic małemu łozko...
No i ja nie wiem...W sumie to ja na nadmair kasy nie narzekam- byłoby to
jakies odciązenie,ale tez mogłabym to łozko kupic sama a wiem ,ze eks nie ma
kasy raczej teraz...i tak się ciesze ze te alimenty płaci, a z drugiej
strony- moze to nic złego wymagac wiecej. "Bo to ojciec i niech sie wykarze,
poczuje" itd
jak myslicie???
Najgorsze jest to,ze moj ojciec juz sie odwzył eksowi napisac smsa , co ten
powinien zrobic