Dodaj do ulubionych

Dostała zabezpieczenie alimentacyjne!?

15.09.08, 19:15
Dziewczyny pisze, o tym bo prosze Was o pomoc w nastepujacych
zagadnieniach:
Otrzymalam na okres trwajacego postepowania sadowego zabezpieczenie
alimentacyjne. W sumie sedzina szybko zareagowala, bo juz naszepnego
dnia od złozenia wniosku wydala ozeczenie, w ktorym przyznala mi na
potrzet zabezpieczenia alimentacyjnego 300zl. I powiem Wam, ze
troche mnie zmartwila wysokosc tej kwotysad
Teraz mam pytania:
1. Czy wysokosc zabezbieczenia alimentacyjnego jest rowna przyznanym
alimentom stalym?
2. Jesli mozecie, to napiszcie mi jakie dostalyscie zabezpieczenia,a
jakie pozniej alimenty?
3. Podajcie roznice jaka mialyscie pomiedzy zabezpieczeniem a
alimentami własciwymi!

Z góry BARDZO WAM DZIEKUJE za odzew!
Obserwuj wątek
    • zuza145 Re: Dostała zabezpieczenie alimentacyjne!? 15.09.08, 19:37
      Zjawo,
      Zabezpieczenie nie jest równe alimentom w świetle prawa- bo to tylko
      zabepieczenie na poczet alimentów- może być równe w wysokości, -
      może być mniejsze lub większe.
      ale nie o tym napiszę- zabezpieczenie z racji nazwy- jest
      zabezpieczeniem na potrzeb przyszłych alimentów.
      Nie może oraz nie powinno zmierzać do całkowitego zaspokojenia
      potrzeb bowiem sąd zakłada że w takim wypadku strona uprawniona do
      ich otrzymywania straciłaby zainteresowanie zakończeniem sprawy.
      Czyli- przeciągała i kombinowała jak umiała, aby dostawać
      zabezpieczenie.
      Jednak- jeśli zabezpieczenie w wysokości danej przez sąd-
      postanowieniem sądu nie jest satysfakcjonujące- to można je zmienić-
      składając zażalenie na postanowienie tegoż sądu- Iszej instancji- za
      jego zresztą pośrednictwem- do sądu Apelacyjnego- czyli IIgiej
      instancji.
      W tym celu poproś o pisemne uzasadnienie postanowienia sądu- masz o
      czas- chyba 7 dni od daty jego ogłoszenia i składaj zażalenie-o ile
      pamiętam to 14 dni chyba ( do sprawdzenia terminy) ale początkiem
      jest uzasadnienie sądu- bo inaczej jak złożysz apelację to sąd
      sporządzić może uzasadnienie pod twpje pismo i odbić twoje zarzuty-
      więc niech sąd najpierw przyśle swoje uzasadnienie do ciebie- wtedy
      2ga instancja rozpatrzy ponownie- i podejmie decyzję- utrzymać w
      mocy czy też zmienić- a jeśli zmienić to jak zmienić postanowienie
      sądu Iszej instancji.
      Postanowienie sądu 2giej instancji jest z gatunku niezaskarżalnych.
      Zabezpieczenie obowiązywać będzie do czasu uprawmocnienia się wyroku
      sądu Iszej instancji- który da lub nie da rozwodu.
      Rygor udowodnienia wszystkiego- czyli potrzeb małoletnich, poziomu
      zarobków bywa w sądach pierszej insytancji mniejszy jak w drugiej- a
      aliemety to od początku wszystko się zacznie- jak skończy trwająca
      spawa.
      Reasumując: mogą być niższe, wyższe bądż takie same.
      To zależy od dowodów i tego co zostanie w sądzie pokazane.
      Nie pytaj o różnice- bo kwoty zależą od potrzeb oraz możliwości
      zobowiązanego do płacenia.
      Ja miesięcznie w rachunkach opłacam ponad 3 tysiące- więc skala
      nieporównywalna.
      Ale żołądek dziecka taki sam- jak mniemam, więc licz i myśl- działaj
      logicznie. Jeśli znajdziesz siłę.
      • mwhite odwołaj się koniecznie!! 15.09.08, 22:06
        koniecznie wystąp o uzasadnienie wyroku
        potem jak go otrzymasz to marsz do awokata wraz z dowodami jakie
        dałaś do Sądu. Adwokat ma Ci dać poradę albo jak masz kasę napisać
        zażalenie.
        Nie ważne ile dziecko ma lat, jak małe na pieluchach jak większe to
        większe potrzeby, ale i tak jest to zbyt mała kwota.
        Walcz o więcej.
        Ja nie zaskarżyłam takiego wyroku i takiej samej kwoty, bo nie
        wiedziałam o takiej możliwośći.
        Potem rok czasu wlaczyłam na podwyżkę na sprawie, Sędzie tłumaczyła,
        nie zaskarzyła pani, tzn. że tyle pani wtedy wystarczało a od tamtej
        pory nie zwiększyły się potrzeby dziecka, więc nie podwyższę!!!
        Po roku podwyższyła do 500, ale sprawa toczy się już 2 lata i nic
        się nie zmieniło i nie zmieni. Niby to zabezpieczenie na bieżące
        wydatki, ale czy wyrok podwyższą w końcowej sprawie, bardzo wątpliwe
        po tym co już zobaczyłam...
        Walcz od początku i nie odpuszczaj!
        Dużo dowodów daj, bo zabezpieczenie dali na niejawnym posiedzeniu,
        to i apelacja pewnie będzie na niejawnym.
        powodzenia!
    • timi_i_aga Re: Dostała zabezpieczenie alimentacyjne!? 19.09.08, 16:16
      Ja zabezpieczenia mam 250zł i nie mogłam tego zaskarżyć bo mężuś wtedy mniej
      zarabiał niż teraz więc pewnie więcej bym nie dostała...

      Atak a propos: czy ktoś może się orientuje czy składając apelację(bo mnie to
      czeka) mogę dostać większe alimenty powołując sie na fakt iż mąż teraz zarabia
      więcej,doszedł mi żłobek a ja szukam teraz pracy??
      • mama_38 Re: Dostała zabezpieczenie alimentacyjne!? 19.09.08, 16:37
        jak najbardziej

        timi_i_aga napisała:

        > Ja zabezpieczenia mam 250zł i nie mogłam tego zaskarżyć bo mężuś
        wtedy mniej
        > zarabiał niż teraz więc pewnie więcej bym nie dostała...
        >
        > Atak a propos: czy ktoś może się orientuje czy składając apelację
        (bo mnie to
        > czeka) mogę dostać większe alimenty powołując sie na fakt iż mąż
        teraz zarabia
        > więcej,doszedł mi żłobek a ja szukam teraz pracy??
    • martina.15 Re: Dostała zabezpieczenie alimentacyjne!? 19.09.08, 17:11
      u mnie osobiscie kwota zabezpieczenia rownala sie kwocie pozniejszych alimentow.
      i tak masz duzo- u mnie stanelo na 300 zlotych.

      ale teraz to juz kapuje o co chodzi- trzeba dokladnie wyjasniac swoja i dziecka
      sytuacje i udowadniac ze faceta naprawde stac na wiecej. i to powinno zadzialac.
    • mama_38 do zjawa1 19.09.08, 19:21
      odezwij sie na priv
      • zjawa1 mam_38 19.09.08, 22:16
        Odezwałam sięsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka