Nasza mała ma tydzień i niepokoi mnie "rwanie" się do cyca (jak tylko poczuje
brodawkę zaczyna kręcić szybko główką i sapać jak zwierz

). Oprócz tego
bardzo się wierci przy zasypianiu, pręży, przeciąga, wybudza, choć śpi z nami
w łóżku i przytulamy. Bardzo energicznie macha też rączkami - czasem żeby jej
dać cyca muszę je na chwilkę przytrzymać. Co możecie mi poradzić. Czy to
normalne? Najgorsze są nocki.