Dodaj do ulubionych

uporczywa ciemieniucha!

27.10.09, 07:41
Nie wiem czy był już taki wątek, ale zapytam najwyżej jeszcze raz.
Czy macie jakiś sprawdzony sposób na ciemieniuchę? męczymy się już z
nią dobre 3 tygodnie a rezultaty mizerne. Smaruję oliwką,czekam aż
nasiąknie i potem wyczesuję, ale ona jakaś uparta jest! może mam
oliwkę niewłaściwą - używam ziajki. Stosowałam też olejuszkę, ale
nic nie radzi. pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • elzbieta_1983 Re: uporczywa ciemieniucha! 27.10.09, 08:32
      a jak myjesz główkę to spłukujesz wodą z wanienki/wanny? jeśli tak zmień
      przyzwyczajeniesmile serio, przygotuj sobie wczesniej czystą wodę do spłukania. a
      ja polecam ALANTAN PLUS maść(apteka, około 8zł) na gesto przed kąpielą z godzinę
      niech z tym poleży, potem złuszcz palcem co się da, umyj główkę i spłucz
      koniecznie czystą wodą. Moje dziecko miało niemalże skorupę bo nic nie działało
      i użyłam alantanu 2 razy a główkę już zawsze spłukiwałam/spłukuję, czystą wodą
      • galactika seboderm 28.10.09, 09:15
        polecam seboderm ... ciemieniucha zeszłą małemu po 3 dniach !!!!rewelacyjny
    • czaarodziejka Re: uporczywa ciemieniucha! 27.10.09, 08:32
      Ja po przejrzeniu forum zastosowałam emulsję SEBODERM.Do kupienia w aptece
      ok.25-30 zł.Smarujesz główkę raz dziennie po kąpieli i nic nie wyczesujesz.Po 1
      dniu już prawie nie było,a po 3 dniach stosowania pożegnaliśmy
      ciemieniuchę.Dziewczyny polecały też szampon mustela dla niemowląt,ale nie
      sprawdzałam.
    • mamasi Re: uporczywa ciemieniucha! 27.10.09, 10:05
      U nas zadziałała oliwka bambino. Na godzinę przed kąpielą polej
      mocno głowę, troszkę wmasuj. Po kąpieli długo spłukuj głowę bo jak
      zostanie szamponu to nici. Jak nie pomoże to spróbuj spłukać
      przegotowaną wodą
      https://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
      • monnap Re: uporczywa ciemieniucha! 28.10.09, 16:21
        Polecam ci szampon Museli na ciemieniuche - Newborn Shampoo -
        Prevents Cradle Cap... nie pamietam pelnej nazwy, ale u nas sie
        sprawdzil. Poza tym oliwka nie likwiduje ciemieniuchy, natluszcza,
        ale nie nawilza, skora pod nia nie oddycha i nie ma szans na
        regeneracje.
    • yoshi25 Re: uporczywa ciemieniucha! 27.10.09, 11:15
      U nas EMOLIUM krem specjalny - raz dziennie smarowałam i nie wyczesywałam nic.
      Ciemieniucha zniknęła i nie wróciławink
    • doolina Re: uporczywa ciemieniucha! 27.10.09, 12:00
      U nas sprawdziło się xerial capillare. 100 ml za ok. 50 zł. Wydatek spory, ale
      efekt był już po pierwszym użyciu. Smaruje się w południe główkę, a wieczorem
      przy kąpieli zmywa (można też smarować po kąpieli i umyć główkę dopiero rano) i
      to wystarczy. Tworzy się taka biała skorupka, co może nie wygląda najlepiej, ale
      przecież nie o to chodzi. Polecam
    • drobnostka7 Re: uporczywa ciemieniucha! 27.10.09, 12:28
      Też walczymy z ciemieniuchą. Od wczoraj widzę jakies efekty tej walkiwink Mała ma
      łupież !!! Zaczyna wszystko schodzić. Jeszcze w szpitalu pani doktor z oddziału
      noworodkowego poradziła na ciemieniuchę kupic szczotke ze sztucznym włosiem i
      nią wyczesywać, oczywiscie jak najdelikatniej. Tak też zrobiłam i myślę, że
      dlatego są efekty. Trochę tańszy sposób niz proponowany przez dziewczynywink Ale
      mimo wszystko bardziej czaso i pracochłonny.
    • mama_nikodemka Re: uporczywa ciemieniucha! 27.10.09, 12:37
      polecam krem na ciemieniszke firmy Mustela; moj synek tez mial straszna
      ciemieniuszke,nic nie pomagalo, wrecz przeciwnie z dnia na dzien bylo coraz
      gorzej, ciemieniuszka zeszla po dwukrotnym zastosowaniu tego kremu, pani w
      aptece powiedziala mi zeby nasmarowac na grubo glowke pol godz przed kapiela (w
      ulotce chyba jest napisane by pozostawic na cala noc..), potem umyc wloski i
      wyczesac, synek mial tak duza ciemieniuszke ze wyczesywalam mu grzebykiem ale
      bez tych kuleczek na koncach tylko takim ostrym bo inaczej nic nie schodzilo,
      tak jak napisalam po 2 razach ciemieniuszka zeszla i nie pojawila sie juz ani razu
      • joasia-ja1974 Re: uporczywa ciemieniucha! 28.10.09, 10:59
        My stosujemy od urodzenia szampon w piance Musteli i ja ciemieniuchy na oczy nie widziałam u Córci...także polecam jak najbardziej.
    • joannaweitzel Re: uporczywa ciemieniucha! 28.10.09, 11:24
      Ale jak wyczesujesz to cała wypada? Tak, że aż widać czerwoną skórkę pod spodem?
      Bo tak trzeba czasem robić - twardym grzebieniem a nie żadną miękką szczotką i
      tak mocno że aż prawie 'do krwi'. Dziecka to wcale nie boli a tylko tak się
      usuwa całe paskudztwo. Myśmy tak zwalczyli w tydzień. Myślę, ze jak się problem
      utrzyma u Ciebie dłużej to suwaj do pediatry, może Ci coś podpowie?
    • kaska3237 Re: uporczywa ciemieniucha! 28.10.09, 11:55
      Ja stosowalam wazeline salicylowa 2% i wszystko zeszlo
    • artemida.10 Re: uporczywa ciemieniucha! 28.10.09, 15:03
      Pod żadnym pozorem nie wolno tego zdrapywać na siłę ,jak tu Ci ktoś
      radził.Przede wszystkim należy zlikwidować przyczynę powstawania
      ciemieniuchy bo nie jest ona jak niektórzy twierdza,spowodowana
      zaniedbaniami higienicznymi,a jest następstwem alergii.Powiedziała
      mi to lekarka w szpitalu,jak moje dziecko znalazło sie w nim z ostrą
      biegunką,spowodowaną źle dobranym mlekiem.Dziecko miało wtedy 2 m-
      ce.Dopiero jak zmieniliśmy mleko,skończyły sie kłopoty z
      ciemieniuchą.Oczywiście przyczyny alergii mogą być różne.
      • joannaweitzel Re: uporczywa ciemieniucha! 30.10.09, 09:48
        O tym zdrapywaniu to mi powiedziały dwie położne i moja pediatra. Ale tu nie
        chodzi o to, że 'na siłę'. Położna mi pokazała jak to robić- dwie godziny
        wcześniej mały miał natartą główkę i te strupki się po prostu zdejmowały a pod
        spodem była świeża, czerwona skórka. Należy to jednak robić grzebieniem a nie
        szczotką, bo szczotką tego po prostu nie wyczeszesz. Zresztą powiem jeszcze raz
        - idź do lekarza / położnej, każde dziecko jest inne i co innego może pomagać -
        nam akurat pomogła taka metoda, jak lekarz zobaczy Twojego dzieciaczka to może
        co innego przyjdzie do głowy. OCZYWIŚCIE jest też taka możliwość, że nic
        ciekawego się w gabinecie nie dowiesz smile i wtedy i tak wypada zastosować się do
        metod podanych przez inne mamysmile Pozdrawiaam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka