Dodaj do ulubionych

śmierdzaca pielucha

08.11.09, 20:05
Tylko się nie śmiejcie. wink Zawsze do wanienki wkładamy pieluszke tetrową.
Dziś ją powąchałam i mnie odrzuciło. Widocznie przez kilka dni nie była dobrze
wyzymana...Jak pomysle, ze mlody pływał w siedlisku bakterii to brr... wink
Obserwuj wątek
    • dwesolla Re: śmierdzaca pielucha 08.11.09, 20:24
      A po co ta tetra w wanience ??
      • asienka95 Re: śmierdzaca pielucha 08.11.09, 20:29
        Antypoślizgowa
        Poza tym przyjemniej małemu chyba...
        • dwesolla Re: śmierdzaca pielucha 08.11.09, 21:04
          E przyjemniej, czy ja wiem ?
          Jak uwazasz, ze siedlisko bakterii to ni wkładaj tetry albo codziennie nowa smile
          Antyposlizgowej funkcji nie kumam - dziecko chyba i tak podtrzymujesz chyba wink
    • camel_3d Re: śmierdzaca pielucha 08.11.09, 20:39
      to pomysl, ile bakterii was otacza..latnie z tynmi na podlodze i na
      tobie...tylko si enie zalam smile)))
    • joshima Re: śmierdzaca pielucha 08.11.09, 20:44
      No to jak będzie zaczynał pełzać to albo będziesz odkażać całe mieszkanie albo
      od razu przejdziesz do nauki lewitacji tongue_out
      • semi-dolce Re: śmierdzaca pielucha 08.11.09, 20:50
        No, a jak dorwie buta mamusi czy tatusia i z zamiłowaniem będzie go sobie jadł,
        to padniesz na zawał wink A dorwie, bo każde w końcu dorywa.
        • joshima Dygresja 08.11.09, 21:01
          Moja koleżanka, tak z ciekawości, bo ona też nie z tych sterylnych, zapytała,
          czy nasz pies już dorwał się do Małej, w sensie, czy już mu się udało ją polizać
          (wiecie jakie są psy). Odpowiedziałam: Nie, ale mała już zdołała polizać psa smile
          • minerwamcg Re: Dygresja 09.11.09, 23:25
            joshima napisała:

            > Nie, ale mała już zdołała polizać psa smile

            Auuu smile Śliczne. Nasza na razie usiłuje wytarmosić kota. Branie do
            buzi ogona to tylko kwestia czasu.
            • joshima Re: Dygresja 10.11.09, 01:22
              Z kotami to muszę straaasznie uważać. Jeden jest bardzo nerwowy i raczej nie
              lubi dzieci. Jak może to od razu czmycha. Gorzej, że jak czuje, że nie może
              czmychnąć to syczy, szczerzy się i łapy idą w ruch.

              Drugi jest bardzo cierpliwy, ale Mała jest dość energiczna a jak wiadomo koty
              wolą jak się je głaszcze a nie jak się je wali po głowie.
        • embeel Re: śmierdzaca pielucha 09.11.09, 12:50
          semi-dolce napisała:

          > No, a jak dorwie buta mamusi czy tatusia i z zamiłowaniem będzie go sobie jadł,
          > to padniesz na zawał wink A dorwie, bo każde w końcu dorywa.

          albo oblize kola od wozka big_grin
    • asienka95 Re: śmierdzaca pielucha 08.11.09, 21:01
      Wiem, wiem...
      Jesteśmy na początku drogi, stąd te małe schizy, ale juz coraz mniejsze. wink
      Słyszałam o lizaniu butów. Wszystko przed nami. smile
    • asienka95 Re: śmierdzaca pielucha 08.11.09, 21:05
      A ja raczej tez nie z tych sterylnych. wink
      Tylko czasami coś mnie najdzie.
      Nawet gdybym chciała to nie ma na to czasu.
      A poza tym troche brudu buduje odpornosc. smile
    • monique76 Re: śmierdzaca pielucha 08.11.09, 22:02
      kurcze - tez wkladam do wanienki pieluche.. tylko codziennie inna,
      czystą - tą wyjętą po praniu wrzucam do rzeczy przeznaczonych do
      prania. Ty wkładałaś do wanienki przez kilka dni tą samą pieluchę?
      brrr...
    • asienka95 Re: śmierdzaca pielucha 08.11.09, 22:11
      Czasami tak, pielucha płukana, dobrze wyzymana, pachnąca smile
      Ale zdarzylo sie. Ku wzmacnianiu odporności pewnie. wink
      • gyokuro Re: śmierdzaca pielucha 08.11.09, 22:34
        A mnie ta pielucha przeszkadzała. Młody kapał się z mata antyposlizgową Canpola,
        a potem Ikei w dużej wannie. Ale to juz jak siedział. Młoda teraz kapie sie bez
        niczego jeszcze. Na matę przyjdzie czas, jak będzie sama siedziała.
        • marina0706 Re: śmierdzaca pielucha 08.11.09, 23:16
          heheh, jak zwykle kilka mądrych głosów na temat bakterii i
          chartowania organizmu niemowlaka było. no ale wez sobie droga mamo
          niemowlaka pod uwage czy miło by Ci sie było kąpac ze smierdząca
          szmata która niewypłukana kisi sie kilka dni w wanience.wątpliwa
          przyjemnosc, a to wszystko dlatego ze Tobie sie nie chce jej po
          prostu przepłukac i wysuszyc na kaloryferze. fuj
    • koralik12 Re: śmierdzaca pielucha 09.11.09, 09:14
      o fuj, kąpiel ze śmierdzącą ścierą uncertain
    • shellerka Re: śmierdzaca pielucha 09.11.09, 09:18
      yyyyyaaaah.... fuj!
      ja po każdej kapieli tą pieluchę na kaloryfer, a jak wyschnie to do rzeczy do
      prania odkładam. przecież nie jesteś w stanie jej wypłukać porządnie z mydła,
      czy płynu - nie wiem co tam używasz...
      • joshima Re: śmierdzaca pielucha 09.11.09, 11:50
        Kurcze. Ręczniki tez po każdej kąpieli pierzecie?
        • embeel Re: śmierdzaca pielucha 09.11.09, 12:52
          joshima napisała:

          > Kurcze. Ręczniki tez po każdej kąpieli pierzecie?
          >
          nie. nawet na poczatku. Pieluchy nie kladlam, bo mielismy wanne z Ikei i
          antyposlizgowymi paskami. Przewidujacy ci Szwedzi. Tania i dobra.
      • korrra Re: śmierdzaca pielucha 09.11.09, 11:51
        Ja również używam przez kikla dni pieluchy pod dupkę do wanienki, z
        tym że płuczę ją, wieszam na kaloryfer i na drugi dzień absolutnie
        nie smierdzi. Myślę, że jak wyschnie dobrze to nadaje się do
        ponownego użycia!
    • anianiunia2507 Re: śmierdzaca pielucha 09.11.09, 12:18
      hehe no napewno od tego nic mu nie bedziesmile
      ja mialam schiza tez na poczatku i codziennie nowy reczniczeksmile ehh bylo minelowink
    • asienka95 Re: śmierdzaca pielucha 09.11.09, 22:50
      Kurczę, raz się zdarzyło, a tu taka nagonka. wink
      U nas też była płukana, wyżymana, wieszana na kaloryferze i jak sprawdzałam -
      pachniała. Ostatnio nie wąchałam. winkWidocznie on smile niezbyt dokładnie wyżął.
      Ot, co. Nobody is perfect.
      Młody żyje, ma się dobrze, a doktor dziś stwierdził, że okaz niezwykle
      wypielęgnowany. O pieluszce nie wspomniałam, he, he.
      Troszkę luzu sobie i innym. smile
      • marta-zs Re: śmierdzaca pielucha 09.11.09, 22:57
        hehe, nie przejmuj się. Nie raz w życiu Twoje dziecko zetnie się z
        licznymi ilościami bakteri. Moja liże podeszwy od butów, podnosi
        deske i bada wnętrze muszli, wrzuca i wyciaga rozne rzeczy z
        toalety wink
        • anianiunia2507 Re: śmierdzaca pielucha 09.11.09, 23:04
          marta-zs napisała:

          > hehe, nie przejmuj się. Nie raz w życiu Twoje dziecko zetnie się z
          > licznymi ilościami bakteri. Moja liże podeszwy od butów, podnosi
          > deske i bada wnętrze muszli, wrzuca i wyciaga rozne rzeczy z
          > toalety wink

          hehe no to wesolo masz w domusmile
          ja tylko czekam kiedy moja podrosnie i co bedzie wymyslacsmile
          narazie jak widze to nteresuje ja prasowanie i wszystkie czynnosci wykonywane w
          kuchnismile to chociaz jakas pociecha i nadzieja na malego pomocnikasmile
        • joshima Re: śmierdzaca pielucha 10.11.09, 01:24
          > podnosi deske i bada wnętrze muszli

          O rety!!!. Zagrażają jej miliardy bakterii unoszących się po spłukaniu w
          powietrzy, pełzających po powierzchni muszli, ukrywających się pod jej rantem a
          nawet poniżej linii wody!!!
    • minerwamcg Re: śmierdzaca pielucha 09.11.09, 23:32
      Pieluchę do wanienki włożyłam może raz, a może dwa. Jakoś nigdy nie
      była potrzebna, dziecku jej brak nie przeszkadzał. Ciepły, nagrzany
      od wody plastik nie jest przecież niemiły w dotyku - a co do
      poślizgu, to łatwiej ujechać na mokrej szmacie... Zresztą, dziecko w
      kąpieli się trzyma. Siedzące też. Zwłaszcza siedzące!!! smile U nas
      odkąd mała zaczęła siadać kąpiel przypomina zapasy z rozgwiazdą.
      Pielucha raczej utrudniłaby sprawę, zamiast ułatwić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka