Moja córka ma 6 tygodni. Od 2 tygodnia zycia mecza ja wzdecia i do tego
doszly jeszcze kolki. Dwa dni temu odkrylam, ze dzwiek suszarki powoduje,ze
momentalnie sie uspokaja i zasypia. Wieczorem wystarczy wlaczyc na kilka munut
suszarke i juz mala spi. W dzien kiedy placze od razu uspokaja sie i nie
trzaba jej ciagle nosic. Wlasnie w twj chwili sobie smacznie spi a jeszcze
przed chwila krzyczala. Mam nadzieje, ze nie uodporni sie w koncu na ten
dzwiek i, ze jeszcze troche to podziala, gdyz zadne esputicony i inne dziwne
rzeczy tu nie dzialaj. Pozdrawiam i polecam