Dodaj do ulubionych

kiedy sie to w koncu skonczy???

14.12.09, 16:20
Moj synek ma prawie 4 miesiace. Kiedy skonczyl 2 tyg zaczely sie u
niego gazy, prezyl sie stekal, w nocy musialm go czesto karmic. Nie
bylo to o jakies okreslonej porze tylko praktycznie caly dzien i n
oc w roznym nasileniem. Probowalam roznych specyfikow, ale nic nie
pomagalo. Wszyscy mi mowili, ze minie jak skonczy 3 miesiace. W
koncu 3 miechy minely, jest gorzej niz lepiej. Kaza drzemka w ciagu
dnia konczy sie placzem przerazliwym, bo tak boli brzuszek. W nocy
karmie go kilka, kilkanascie razy, zeby pospac choc troche. Oststnio
byla pobudka co godz przez baczki. Od 4-5 juz mowy o spaniu nie ma.
Wtedy to juz punkt kulminacyjny. Karmie go piersia. Od kilku dni
zauwazylam, ze robia mu sie rumience na twarzy, ale goraczki nie ma.
Po jakims czasie znikaja i potem znowu. Poza tym jego skora na
policzkach wyglada pod siwatlo jakby byla taka szorstka, ale krostek
nie ma. Juz nie wiem co robic, bo gorzej jest niz bylo. Wcczesniej
nie plakal tylko sie prezyl, teraz to nawet ciezko go uspokoic.
Klade na brzuszku to czasem gazy "hurtowo" wychodza, a czasem
strasznie sie meczy. Zaden masaz nie pomaga, nawet jak robilam
profilaktycznie. Dodam, ze jego kupki strasznie brzydko pachna i to
zawsze. Czasem znajduje sluz. Pocieszcie bo sil juz mi brak.
Obserwuj wątek
    • pagaa Re: kiedy sie to w koncu skonczy??? 14.12.09, 16:35
      najlepiej idź do lekarza.
      śluz-jeśli jest w kolorze kupki, to ok, ale jak przeźroczysty, to do lekarza
      trzeba iść. a podajesz herbatki z koprem? u nas po nich było właśnie gorzej,
      nawet po tych co ja piłam na laktację. a może coś w Twojej diecie przeszkadza. a
      może łyka za dużo powietrza w trakcie jedzenia, może mu za szybko leci np.
      • marzeniee22 Re: kiedy sie to w koncu skonczy??? 14.12.09, 16:43
        no wlasnie kiedys podawalam mu z kopru, ale mial gorzej po gripe
        water, tez.Sluz jest czasem przezroczysty, ale juz bylam z tym u
        lekarza. Mieszkam w uk i tutaj gp powiedzial, ze jest ok. Kiedys
        nawet byly nitki krwi, ale juz od kilku tyg nie ma na szczescie.
        Diete tez maialm, glownie nie jadlam produktow z mleka, ale to nic
        nie dawalo. Mleko raczej za szybko mu nie leci i powietrza chyba tez
        z a duzo nie lyka.
        • dominikams1979 Re: kiedy sie to w koncu skonczy??? 14.12.09, 17:15
          U mnie zadziałał tylko gripe water.Na szczęście kupki miał w miarę
          normalne.Próbowaliśmy wszystkiego-masaże,ciepłe kompresy,kładzenie
          malucha brzuszkiem na kolanie(to poleciła położna ale pomagało na
          chwilę),bieganie po pokoju z maluchem przyciśniętym brzuszkiem do
          piersi(pomagało ale ileż można zrobić kilometrów ze sporym 6,5kg
          dzieciaczkiem).Dla mnie kolka to najgorsze co może być chyba u
          maleństwa.On wył a ja razem z nim.Krople przepisane przez lekarza
          tez nie zadziałały.Myslałam że to już sie nie skończy,ale przez
          przypadek koleżanka poleciła wodę koperkowa i w naszym przypadku to
          tylko zadziałało.Niby wszyscymówia do ciebie że trzeba to przeżyć do
          3 miesięcy ale szkoda patrzeć jak dziecko się męczy...Mam nadzieję
          że jakoś się to uoży i przejdzie.Dziś już nie podałam maleństwu wody
          koperkowej-zobaczymy czy coś będzie.Mam nadzieję że przeszło,ale nie
          wywołujmy wilka z lasu..Pozostaje mi zyczyć tylko powodzenia.
      • grzech-otka Re: kiedy sie to w koncu skonczy??? 16.12.09, 13:17
        Twoj dzidzius jest na cos uczulony, bialko mleka krowiego? uwazaj ,
        co jesz, wprowadz diete,nie pij mleka, rosolek i chlebus z dzemikiem
        przez dwa tyg i patrz jak reaguje.
    • kas.woj.1 Re: kiedy sie to w koncu skonczy??? 14.12.09, 17:23
      bączki to nieodbite po jedzeniu powietrze, które przechodzi przez
      jelitka...mięliśmy tak samo, lekarz polecił tylko jedno: porządnie
      małego po jedzeniu odbijać !
    • dominika_beauty Re: kiedy sie to w koncu skonczy??? 14.12.09, 17:30
      Może to uczulenie? u nas tak było.. skaza białkowa, śluz w kupce,
      krostki na buzi i straszny płacz jak się póżniej okazało dlatego że
      ją od tego uczulenia bużka strasznie swędziała..sad... (też bym się
      darławink), a może jesz coś co uczula dzidzie? zminimalizuj
      wytwarzanie gazów, nie pij gazowanych napoi i nie jedz nic co może
      wzdymać. Kładz często na brzuszku i długo odbijaj po jedzonku, Ja na
      gazy stosowałam na zmianę gripe water, espumisan w kropelkach,
      herbatkę plantex.....cierpliwości
      • pagaa Re: kiedy sie to w koncu skonczy??? 14.12.09, 19:07
        ciepła pielucha, szum suszarki może troszkę uspokoi, próbuj. a może daj np. kał
        na posiew, już sama nie wiemuncertain może faktycznie coś dziecko uczulauncertain
      • memphis90 Re: kiedy sie to w koncu skonczy??? 14.12.09, 19:26
        napoje gazowane nie wpływają na kolkę...
    • ravyn Re: kiedy sie to w koncu skonczy??? 14.12.09, 19:17
      Mimo wszystko najlepiej udać się do lekarza. U nas było podobnie - czas na kolkę
      minął a objawy trwały nadal. Okazało się, że to nietolerancja laktozy (cukru
      mlecznego, który niestety też jest w mleku matki). Była krew i śluz w kupce,
      kupy strzelające - śmierdzące, gazy, a do tego czerwone policzki i sucha skóra.
      Zrobiliśmy badanie ogólne kału i moczu, żeby wykluczyć inne przyczyny. Mieliśmy
      dwutygodniową kurację odczulającą ketotifenem i było lepiej. Po tym jak mała
      skończyła pół roku odstawiłam ją od piersi i problem zniknął... ale wrócił pod
      postacią alergii na banany i jabłko wink ale to już inny temat.
      • memphis90 Re: kiedy sie to w koncu skonczy??? 14.12.09, 19:34
        Sądzę, że może być coś na rzeczy z tą laktozą. Śluz w kupie, krew, kolka, zmiany
        skórne mogą świadczyć o alergii. Dieta u mamy musi być naprawdę rygorystyczna,
        żeby uzyskać poprawę- mleko musi być naprawdę w 100% wyeliminowane, czyli także
        masło, jogurty, sery, parówki, mielonki, pieczywo na maślance itd. Alergolodzy
        zalecają też wywalenie z diety innych alergenów- jajek, cytrusów, orzechów,
        czekolady, soi, bananów. Jeśli trafi się w dobry alergen, to poprawę widać u
        dziecka już po 3, max 7 dniach, a pełne wyleczenie trwa do 6 tyg (nie wierz w
        to, że mleko szkodzi przez kolejne 6 tyg od wykluczenia produktu, jeśli po
        tygodniu nie widać żadnej poprawy nie ma sensu kontynuować diety, trzeba szukać
        dalej przyczyny- może inny alergen). Chore jelito może mieć natomiast trudności
        z trawieniem laktozy, co potęguje bóle brzuszka, biegunka i gazy. Dolegliwości
        nasilają się przy częstym karmieniu, bo mleko początkowe jest bogate w laktozę i
        jelito jest nią nieustannie bombardowane- najlepiej jest karmić rzadziej, za to
        stymulować dziecko do jak najdłuższego ssania- wtedy płynie mleko bogatsze w
        tłuszcze. Tak czy inaczej powinnaś znaleźć dobrego alergologa, pediatrę lub
        gastroenterologa, bo tylko lekarz może- widząc dziecko- postawić diagnozę. Ja
        mogę tylko pogdybać.
    • alicja_wk Re: kiedy sie to w koncu skonczy??? 14.12.09, 19:33
      U nas bylo podobnie. Malego strasznie meczyly gazy, ktore czesto go
      budziły i powodowaly, ze plakal, marudzil, prezyl sie.
      W koncu gdzies wyczytalam, zeby calkowicie odstawic mleko i jego
      przetwory, włacznie z serami i masłem. Tak tez zrobilam i od tej
      pory mamy spokój. Owszem, maly nadal puszcza sobie baczki, ale nie
      sa one dla niego bolesne, bo przy tym nie placze.
      Druga przyczyna moze byc spozywanie przez dziecko zbyt duzej ilosci
      mleka poczatkowego, ktore zawiera spora ilosc laktozy powodujacej u
      dziecka takie objawy, ze wzgledu na to, ze jest trudniej trawiona.
    • mika_p Re: kiedy sie to w koncu skonczy??? 14.12.09, 23:36
      Klasyczne objawy uczuleniowe.
      Przejdź na 2 tygodnie na ścislą dietę: marchewka, ziemniaki, buraki, ryż,
      kukurydza, kurczak, dyniowate i zobacz, czy jest różnica. Jak będzie, to powoli
      rozszerz sobie dietę, naprościej wg schematu żywienia niemowląt, bo on zakłada
      wprowadanie najmniej alergizujących rzeczy najwczesniej.
      • my_valenciana Re: kiedy sie to w koncu skonczy??? 14.12.09, 23:46
        Mi to wygląda na nietolerancję laktozy. Położna poleciła mi odciąganie
        mleka początkowego i wylewanie. Potem wymyśliła, żeby odciągać mleko i
        podgotowac do ok 80 stopni celsjusza (nie zagotować) bo w tej
        temperaturze laktoza podobno się rozbija i staje lżej strawna. Robiłam
        tak jakiś czas, ale u mnie nie poskutkowało, do tej pory nie wiem czy
        mnie nie zrobiła w karolka.
    • mamasi Re: kiedy sie to w koncu skonczy??? 15.12.09, 09:32
      a może spróbowac u mamy zastosowac ścisłą dietę a dzidzi podać
      probiotyk?
      • marzeniee22 Re: kiedy sie to w koncu skonczy??? 15.12.09, 12:38
        dzieki dziewczyny, chyba wyjscia nie mam, musze sprobowac tej
        scislej diety. A czy ten probiotyk mozna kupic w pl bez recepty? I
        co z pieczywem? moge jesc czy nie, bo tez na mleku raczej? A co ze
        slodyczami? I moze mi ktoras polecic jaks dobra strone z dieta dla
        takiej mamy karmiocej? Chodzi mi o jakies przepisy, bo nie chce
        uschnac?
        • terrais Re: kiedy sie to w koncu skonczy??? 15.12.09, 20:34
          Probiotyk możesz kupić bez recepty. Ale najlepiej ten, który nie
          zawiera mleka. U nas bdb jest Dicoflor 30. Dobrze też sprawdza się
          Enterol 250-szczepy drożdżaków, które regulują trawienie.
          Co do pieczywa to uważaj na słodkie bułki-rogale maślane,chałki etc.
          Ja jadłam zwykłe białe pieczywo i było ok. Małemu pomógł tez Gripe
          Water i Bobotic.

          Pzdr
          • cathy1977 do terrais 16.12.09, 11:59
            Do terrais: jak aplikujesz Enterol?Lekarka powiedziała,że mam dawać
            mojemu 13-tyg. synkowi pół saszetki dziennie,natomiast inna lekarka
            mojej koleżance powiedziała,że takiemu niemowlakowi saszetkę
            dziennie już można.Dodam tylko,że mój synek nadal ma problemy z
            brzuszkiem i gazami - podobnie jak u autorki wątku.Podaję probiotyk
            Biogaię plus Enterol,odstawiliśmy Debridat,bo nasilał wzdęciasad.Po
            Biogai i Enterolu jest minimalnia poprawa,ale bez rewelacjisad.
            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka