Dodaj do ulubionych

"odwrotny" mostek

25.12.09, 21:53
Inaczej nie umiem tego nazwać. Synek (7m.)troszkę pełza od 3-4 tyg.-
b. powoli i tylko raz udało mu się ruszyć do przodu i jak dotąd nie
powtórzył tej sztuki. Strasznie go to denerwuje gdy chce się
przysunąć do zabawki- wysila się a jest od niej coraz dalej. Zdarza
mu się gdy "dojdzie" do jakiejś ściany i już nie może się cofać na
chwilkę podnieść pupsko i unieść na wyprostowanych nóżkach i
rączkach- taki mostek jaki robią dzieci w zabawie (oczywiście nie b.
wysoko). Czy to coś w ogóle oznacza? Np. że będzie raczkował lub
ominie ten etap? (gwoli informacji dodatkowych: Mały dopiero co
zaczął się obracać i jeszcze stabilnie nie siedzi)
Obserwuj wątek
    • ewelajnawrocek Re: "odwrotny" mostek 25.12.09, 22:28
      Moj tak robil przed raczkowaniem, a i teraz jak juz staje na nozkach dalej
      tak robi, niestety rowniez podczas snusmile
      • nastjaa Re: "odwrotny" mostek 27.12.09, 23:07
        Moja córcia też tak zaczęła robić. Radziłam się naszej
        rehabilitantki i powiedziała, że musimy to szybko zlikwidować, żeby
        mała nie załapała tego jako sposobu na poruszanie się. Powiedziała,
        że jak dziecko załapie, że tak można się przemieszczać to nie chce
        inaczej. U nas takie mostki wynikały z WNM. Małej pomogło spanie pod
        skosem (takie jak zaleca się przy ulewaniu) i spanie na bardziej
        miekkim podłożu (miękkiego normalnie się nie zaleca, ale podobno
        często pomaga przy WNM). Do tej pory jak położę córkę na płaskiej
        powierzchni to zaczyna od razu wędrować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka