Dodaj do ulubionych

Pobudka...

01.02.04, 13:52
Szukam "grupy wsparcia" mam, których dzieci tak jak Maja z reguły wstają
koło 5.40 smile)) Codzinnie mam nadzieję, że pospi dłużej i codzinnie nic z
tego. Z reguły wstaje, jakies 15 minut poleży z nami w łóżku, a potem już
trzeba sie nią zajmować i zabawiać. Spać idzie z reguły po jakichś 2
godzinach. Mniej więcej raz w miesiącu pozwala mi się wyspać dłuzej, tzn. do
7.30 smile)) Czy wy też macie takie ranne ptaszki??? Aha. w ciągu dnia MAja śpi
ok. 3 godzin w kilku drzemkach.
Pozdrawiam.
Kasia i Maja (6 miesięcy)

________________________________________
Majeczka maj law smile)))
nnk.art.pl/kotografie/nenkowa.html
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10446198
Obserwuj wątek
    • ese1 Re: Pobudka... 01.02.04, 15:18
      Nasza mala Audrey (prawie 5 miesiecy) tez wstaje rano tuz przed 6.00. Wtedy ma
      najlepszy humor i gadane. Czasami nakarmie ja i ignoruje jej gadanie, wtedy
      pogada chwilke i jeszcze pospi, ale zazwyczaj jej dobry humor udziela sie i
      nam, wiec bierzemy ja do naszego lozka i gadamy we trojke. Z tym, ze mala za
      jakis czas odsypia, a my chodzimy z oczami na zapalki podczas dnia. Bu.. Do tej
      pory mi to nie przeszkadzalo, ale za tydzien wracam do pracy.
      • aolka Re: Pobudka... 01.02.04, 19:23
        paszczurek (5,5 mn) ma to samo smile) budzi sie i od razu jest gotowy do zabawy,
        zdziwiony, ze my nie jestesmy tym zachwyceni. bawi sie do 7-7:30, zalatwi sobie
        w tym czasie swoje potrzeby fizjologiczne i zasypia do 10.
        a ja?? ja juz nie zasne!
        valy czas licze, ze ktoregos dnia obudzi sie dopiero o 8 rano..... marzenia sie
        spelniaja, tego jetem pewna
        pozdrawiam
        ola
    • olenka12 Re: Pobudka... 02.02.04, 00:00
      Daniel budzi się o 6 i potem około 9 śpi nawet półtorej godzinki. Ja już nie
      mogę zasnąć. Dodam, ze zasypia około 9 wieczorem, w dzień śpi 3 godziny, a w
      nocy potrafi się budzić nawet co godzinę. Już ponad 8 miesięcy jestem
      pernamentnie niwyspana i tak chyba jeszcze będzie przez jakiś czas.
      • mama_majki Re: Pobudka... 02.02.04, 16:42
        To mamy podobne dzieci widze, chociaz Maja troszke mlodsza, ale tez nierzadko
        budzi mnie co godzinke w nocy...
        Kasia
        ________________________________________
        Majeczka maj law smile)))
        nnk.art.pl/kotografie/nenkowa.html
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10446198
    • drumla21 Re: Pobudka... 02.02.04, 12:15
      To chyba jeszcze nie najgorzej... Mój synuś około 4.30 je3st już "na nogach".
      Nieraz próbowałam go później kłaść spać. To dawało tylko tyle, że po
      prebudzeniu o tej porze trochę krócej trzeba go zabawiać, żeby zasnął. Jak już
      go uśpię, to przesypia do ok. 7.30 i wtedy razem wstajemy.
    • bazylea1 Re: Pobudka... 02.02.04, 13:58
      ja też miałam pobudki o tej porze przez długi czas... mielismy z mężem system
      dyżurów do porannego zabawiania... az tu nagle wpadłam na książke "każde
      dziecko moze nauczyc sie spac". nie chodziło mi o zasypianie bo to u nas bez
      problemu było ale o ustawienie drzemek w dzien. w skrócie - rano trzeba
      dziecko "przeciagnąć" do 9:30/10, po południu jesli spi za długo - obudzic nie
      później niz o 16. i wieczorem do łóżka o 20 jak zwykle. przez tydzien było
      strasznie bo maluch był okropnie niewyspany, ale po tygodniu zaczął wstawać o
      7-8! i tak jest do dzis - życ nie umierac! smile))
      • mama_majki Re: Pobudka... 02.02.04, 16:37
        To moze i ja tak zadzialam... Ale nie wiem czy Maja nie jest za mala. Ma
        dopiero 6 miesiecy z hakiem... I jest spiaca co 2 gora 2,5 godziny, wiec
        ostatnio wypadaja jej 4 drzemki po 35-40 minut, czasami trzy, ale wtedy 3 jest
        dluzsza... Ile miesiecy mialo Twoje dziecko jak wdrozylas metode?
        Pozdrawiam
        Kasia
        ________________________________________
        Majeczka maj law smile)))
        nnk.art.pl/kotografie/nenkowa.html
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10446198
        • bazylea1 Re: Pobudka... 03.02.04, 13:49
          no to było tak koło 8 mca - jednoczesnie przestawiłam go z 3 drzemek na 2. i
          też sypiał co 2 godziny, myslałam ze nie wytrzyma dłuzej a tu sie okazało że
          bez problemu wytrzymuje. może na początek spróbuj ją dłużej przeciągnąć rano a
          pozostałe drzemki zostaw w spokoju a jak z tym sie uda to wtedy zadziałaj po
          południu (to było najgorsze bo mały bardzo płakał obudzony po południu)

          aha w nocy sie budził na smoczka mnóstwo razy. ale jakos wyrósł, zreszta teraz
          sam sobie znajduje w nocy smoka. i tak najwyżej 2 razy wstajemy albo wcale.
      • olenka12 Re: Pobudka... 03.02.04, 06:51
        To mój synek książkowo sypia w dzień już ponad dwa miesiące a w nocy i tak jest
        kiepsko. Od 2 tygodni tylko jedna pobudka na papu, niestety pobudki na
        pocieszanie i smoczek nawet cogodzinne sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka