Dodaj do ulubionych

od czego zacząć rozszerzanie diety?

06.01.10, 13:04
Mam pytanko-od czego najlepiej zacząć. Powinno sie podobno podawać
pojedynczo warzywka/zupki by wyłapać winowajcę ew. alergii. Jedyne
co znalazłam pojedynczo to marchewka. Reszta jest juz np.dynia z
ziemniakami...Chyba ,że się mylę? Jesli tak podsuncie cos proszę.
Nie chciałabym zaczynac od marchewki bo ma działanie zapierające a
my jesteśmy właśnie po zaparciu jednym (kaszka ryżowa). macie jakies
sprawdzone produkty? Jak przebiegało u was rozszerzanie diety? Co
polecacie , co odradzacie by obyło się bez komplikacji?
Obserwuj wątek
    • marta-zs Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 13:38
      np. Pierwsze jabłka-Hipp(jednoskładnikowy)
    • msobierska Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 13:40
      zacznij od jabłka, jest pojedynczo w słoiczkach, albo podaj w soczku..
      potem np jabłko z winogronem ( jest go mało, wiekszość tego zestawu to jabłko),
      jest sporo do wyboru dwuskładnikowych: jabłko plus coś ( dynia, banan), marchwi
      nie trzeba się bać, ale podawać w rozsądnych ilościach, pierwszą zupkę podałam
      własnie marchewkowo- ryzową z bobovity, hipp ma natomiast wiecej dań bez
      marchwi, kupuję dynia plus zmieniaki, ja nie podawałam aż tak bardzo jedno-
      składnikowo, tylko np zupka jarzynowa ma oprócz marchwi ziemniaki i por to
      podałam, a potem ziemniaki plus wspominana dynia...po prostu posiłek ze "starym
      składnikiem nieuczulajacym" plus nowy
      i tak to..
      narazie nie widzę u dziecka alergii..
    • red-truskawa Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 13:55
      A jezeli dziecko jest tylko na cycku to najpier wprowadzic sztuczne mleko czy
      zaczac od razu ze słoiczkami?
      • 18_lipcowa1 Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 14:03
        red-truskawa napisała:

        > A jezeli dziecko jest tylko na cycku to najpier wprowadzic
        sztuczne mleko czy
        > zaczac od razu ze słoiczkami?


        Ale chyba podawanie innego mleka zamiast matki to nie jest
        rozszerzanie diety?
        Ja karmie piersia i mam zamiar podac cos innego, po co inne mleko?
        • red-truskawa Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 14:13
          sorry lipcowa ale nie jestes dla mnie autorytetem - Twoje dziecko jest tylko
          miesiac starsze niz moje wiec marne te Twoje doswiadczenie.
          • 18_lipcowa1 Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 14:49
            red-truskawa napisała:

            > sorry lipcowa ale nie jestes dla mnie autorytetem - Twoje dziecko
            jest tylko
            > miesiac starsze niz moje wiec marne te Twoje doswiadczenie.


            zabolało?
            a to trzeba byc autorytetem by wiedziec ze zastepowanie mleka matki
            mlekiem modyf to nie jest rozszerzanie???????
            • red-truskawa Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 16:35
              lipcowa nic co Ty piszesz, twierdzisz mnie nie boli, zeby tak było osoba
              która niby ten "ból zadaje" musi coś sobą reprezentować, być w jakimś znaczeniu
              "autorytetem" w dziedzinie, kimś z kogo zdaniem się liczymy. A zdaje się, że
              Twoje zdanie dla nikogo tu się nie liczy.Już gdzieś Ci napisałam,ale powtórzę
              jeżeli nie dotarło (a jak widać oporna jesteś na pewna wiadomosci, bo nie ja
              pierwsza to pisze)- ze przez miesiące bytności na forach eDziecka zdążyłam się
              przyzwyczaić do Twojej wszechwiedzy nijak nie podpartej doswiadczeniem. Nigdy
              nie bylas i nie będziesz osobą, której zdanie w ogóle przyjmuje sie do
              wiadomosci a co dopiero z nim liczy. Czy teraz zrozumiałas? Wiec szkoda Twoiego
              ATP na silenie sie na odpowiedź na pytanie, na ktore odpowiedzi nie znasz,
              spożytkuj je lepiej na wytwarzanie pokarmu i praktyke w macierzyństwie, która,
              mam nadzieje, przerośnie wątpliwą teorię, którą prezentujesz.
              • 18_lipcowa1 Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 16:43
                jezu az tak cie zabolało, ześ taki elaborat stworzyla?
                a ja tylko napisalam ze mm to nie jest rozrzeszanie diety i kazdy ci
                to powie.
                • msobierska Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 16:48
                  No, i się zaczęło..red-truskawa daj sobie spokój, lipcowej tylko o to
                  chodziło..widocznie cierpi na brak wrażeń, udawaj , że pisze w języku , którego
                  Ty nie znasz hihihi...
                  • 18_lipcowa1 Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 17:37
                    msobierska napisała:

                    > No, i się zaczęło..red-truskawa daj sobie spokój, lipcowej tylko o
                    to
                    > chodziło

                    no rzeczywiscie
                    obruszyc sie za to, że niebo jest niebieskie
                • red-truskawa Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 20:17
                  A co, zwoje sie przegrzewają przy za dużej ilosci literek? Nie obejmujesz?
                  A tak w ogóle jezeli karmi sie tylko piersią i dodtakowo wprowadza się inny
                  pokarm, nawet jezeli jest to tylko mleko modyfikowane, to już jest rozszerzenie
                  diety. No chyba że ktoś pojmuje bardzo prosto: rozszerzenie diety = słoik.
                  • red-truskawa Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 20:22
                    Nie lipcowa niebo nie jest niebieskie. To tylko złudzenie optyczne
                    wynikajace z rozszczepienia swiatła słonecznego przechozacego przez rozne
                    warstwy atmosfery ziemskiej. Takie samo złudzenie jak to ze ci się wydaje ze COŚ
                    wiesz. (Tym razem nie tylko za duzo literek ale i za duzo wiadomosci, co?)
                    • 18_lipcowa1 Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 20:43
                      boszzz
      • alza73 Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 14:38
        a może sama ugotuj dziecku kawałek marchewki, jabłko zetrzeć to też
        niewielka sztuka, nie widzę sensu kupowania 1 czy 2 składnikowych
        słoiczków. Tym bardziej, że dzieć na początku zje nie więcej niż pół
        łyżeczki.
        Jeśli chodzi o zaparcia, to może (ale nie musi) spowodować je
        gotowana marchewka i podaje się więcej przy rozwolnieniach,
        natomiast sok z surowej marchwi jest podawany w większej ilości
        przy zaparciach.

        Mój synuś skończył już 4 latka.
    • msobierska red-truskawa 06.01.10, 14:30
      hm, niby łatwe ale zarazem trudne pytanie, zalezy wszystko wg mnie od tego czy
      dziecko umie z butelki czy nie, jesli tak mleko mod nie powinno mu robić
      zbytniej róznicy, trzeba tylko pamiętać, żeby nie było zbyt letnie, moja np lubi
      cieplejsze (podaję NAN )
      a jeśli nigdy nie jadło z butelki, to będzie dla niego nowość , więc za dużo
      nowości od razu to nie bardzo,
      generalnie myślę , że tempo nowych posiłków należy dostosować do dziecka, i
      kierować się intuicją smilemoja mała np wcina wszystko po kolei smile, nigdy nie
      pluła, przy pierwszym jabłku tylko deko sie skrzywiła, i nie bardzo aż tak
      ostrożnie podaję..bo nie widzę żadnej alergii..ale znam dzieci uczulone
      dosłownie na wszystko..............
    • monintka Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 16:43
      mam tez pytanko: marchewkę dajecie surową czy gotowaną? Bo jabłuszko surowe,
      ziemniak-wiadomo, dynia-jak ją przygotować (nie chcę dawać na razie słoiczków)?
      • nikaa818 Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 21:35
        o a ja właśnie wolę słoiczki. tak sobie myśle, że tam jest wszystko
        jak należy, a swoim umiejętnosciom nie ufam oraz produktom ,które
        mialabym kupic i przygotować. martwi mnie jednak bo mój dzieć
        uczuleniowcem jest.i nie wiem od czego zacząć.
    • wilma.flintstone Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 17:01

      Mnie doradzono podanie najpierw ziemniaka, ze niby jak dziecko sie
      rozpusci na slodkim jabluszku, to potem mzoe pluc nudnymi warzywami.
      I chyba tak zrobie.
      • nati.82 Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 18:05
        Tak, ja też to słyszałam. Zaczęłam od marchwi i ziemniaka.
      • nikaa818 Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 21:36
        też słyszałam , że lepiej zaczynac od warzyw.
    • semi-dolce Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 17:45
      Jeżeli chcesz przestawić z piersi na modyfikowane, to najpierw zrób to, a
      dopiero potem, gdy wszystko będzie ok, wprowadzaj stałe pokarmy.

      Ja zaczynałam od kartofla, potem brokuł, potem jakies jabłka, śliwki a dalej to
      już nie pamiętam, posżło szybko bo młody nie reagował źle. Pierwsze warzywa
      gotowałam sama, owoce dawałam hippa, potem jak już było kilka rzeczy to
      kupowałam zupy hippa.
      • kas.woj.1 Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 18:05
        jest osobne forum na temat rozszerzenia diety- tam na pewno
        znajdziesz dużo info. na ten temat:
        forum.gazeta.pl/forum/f,1135,Rozszerzanie_diety.html
    • pacia.2 Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 20:23
      Ja dopiero zaczynam, ale znalazłam dużo jednoskładnikowych słoiczków: szpinak,
      brokuły, jabłko, śliwka, banan, ziemniaka z marchewką potraktowałam jako jeden
      składnik przy założeniu że marchewka jest OK. W Auchan jest strasznie duży wybór
      słoiczków spróbuj tam poszukać, w tesko też nie najgorzej, w innych hiperach
      mniejszy wybór.
    • mamaroxy Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 20:35
      Ja zaczelam od marchewki z ziemniakiem (ziemniak ponoc nie uczula wcale+ to ze
      kupka nie byla taka zbita), brokula i kalofior razem bo to ta sama 'dzialka',
      potem sloiczek w/w z groszkiem. Jeszcze planuje pare warzywek i miesko. Pozniej
      owoce.
      • cyrkonia11 Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 06.01.10, 22:48
        Nie wiedziałam że rozszerzenie diety dziecka może być takie stresujące. sama
        pamiętam jak przeżywałam wszystko co nowego dałam synkowi do jedzenia.
        mniej więcej starałam się trzymać zasad zalecanych przez Pediatrów ale też sporo
        czytałam w tej kwestii. może komuś ten artykuł coś pomoże, fajnie wszystko
        napisane, jasno i zwięźle w miarę big_grin
        www.akademiatroskliwejmamy.pl/artykuly/wiecej/2/79
        • nikaa818 Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 07.01.10, 10:26
          dzięki
    • kaamilka Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 07.01.10, 14:22
      tylko na początku wydaje się to trudne. zaczynasz od marchewki -
      dobrze ją testujesz, bo to główny składnik wielu słoiczków. potem
      dajesz marchew z ziemniakiem, potem ziemniaka z dynią, potem szpinak
      z ziemniakiem... itd... przy ew. alergii nie ma niewiadomej
      owoców niewiele daje na razie, żeby nie rozpuścić jego kupek
      smakowych smile
    • kj-78 Re: od czego zacząć rozszerzanie diety? 07.01.10, 21:49
      Moze nie probuj z samym zmiksowanym ziemniakiem, bo robi sie ohydny
      klajster i zniechecisz dziecko. Wbrew pozorom rozszerzanie diety
      jest dosc latwe:
      1. Czytasz w schematach, jakie produkty mozna dawac jako pierwsze (w
      kazdym kraju sa inne, wiec nie stresuj sie, jak podasz cos na
      wyrost wink )
      2. Kupujesz kilka z tych produktow
      3. Gotujesz, rozdrabniasz (ja przecieram przez sitko)i podajesz,
      najpierw po jednym produkcie, potem mieszasz wedle uznania i smaku
      (Twojego i dziecka)
      4. Jak juz masz wprowadzonych pare warzywek (i owockow, sama mozesz
      ustalac kolejnosc), dodajesz maselko, ktore wydatnie zwieksza walory
      smakowe potraw. Do owocow mozesz dodac kaszke.
      5. Po jakims miesiacu dodajesz miesko, potem zoltko itd

      Po miesiacu rozszerzania moja corka je: ziemniaka, marchewke,
      selera, zielony groszek, brokuly, kalafiora, dynie, cukinie, jablko,
      suszone sliwki (jedyny produkt sloiczkowy u nas, preferujemy
      swieze), morele, gruszki, maslo, owsianke, kasze manne (w
      niewielkich ilosciach). Tak wiec jadlospis mamy urozmaicony i jak na
      razie zadnych alergii i plucia smile Teraz wprowadzamy miesko!
      Powodzenia smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka