Dodaj do ulubionych

Jak szybko wprowadzałyście nowości (dieta)?

07.01.10, 09:10
Celowo piszę na tym forum, wiec proszę mnie nie odsyłac na forum RD (tam
niestety chyba mało kto bywa, wiec trudno sie doczekać o odpowiedz wink

Mój synek ma 5 m-cy i tydzien; od początku stycznia zaczęlismy rozszerzanie
diety (mały jest piersiowy, ale od lutego wracam do pracy i nei bedzie mnei
początkowo 8 a potem 9 godzin).
Idzie chyba dość opornie sad tzn nie wydaje mi sie, zeby małemu posmakowały
nowosci (na razie przez 3 dni podawalam mu "pierwszą marchewkę" z Hippa oraz
przez 3 dni "dynia z ziemniakiem" hipp). Dawałam mu te dania po 2-3-4 łyzeczki
(takie do herbaty, a nie malusienkie niemowlęce), z czego połowa znalazła sie
na sliniaku crying

Dzis chyba zaczniemy ze skrobanym surowym jabłuszkiem, może to mu posmakuje?
Chciałabym, żeby przed powrotem do pracy mały już jadł jakies słoiczki i
kaszki z dodatkiem owoców. Kaszki będę raczej robić na wodzie (nie chce
podawać mm, przynajmniej nei od razu, bo to tez nowosc, poza tym zamierzam
karmic piersią mw do 10-12 m-ca, wiec mm nie byłoby potrzebne, a ściąganei
pokarmu idzie mi strasznie opornie, mimo ze mam dobry laktator).

Jak szybko wprowadzałyście maluchom kolejne nowości? Na razie - odpukać - mały
nie reaguje źle, nie ma wysypek, kupy w normie. Tylko smaki mu chyba nie
odpowiadają sad może trudno mu się przestawić po moim słodkim mleku??

I drugie pytanie - po jakim czasie wasze dzieci zaczęły jeść słoiczki jako
całe osobne danie??

Dodam, że w tej chwili podając małemu nowości robię tak, że najpierw daję
nowość (jak juz nadchodzi pora karmienia, wiec na pewno jest trochę głodny), a
potem pierś.
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: Jak szybko wprowadzałyście nowości (dieta)? 07.01.10, 09:41
      Obydwojgu dzieciom rozszerzyłam dietę po 6 miesiącu, obydwoje piersiowi, przy
      starszej wróciłam do pracy kiedy miała 3,5 m-ca, ale nie miało to wpływu na jej
      dietę, nadal była wyłącznie na moim mleku.
      Kolejne nowości wprowadzałam w weekendy, czyli co tydzień. Słoiczków jako takich
      nigdy nie jedli, gotowałam sama, ale jeśli chodzi o słoiczek jako objętość, to
      gdzieś po miesiącu - dwóch od rozpoczęcia rozszerzania diety.
    • ezaremba Re: Jak szybko wprowadzałyście nowości (dieta)? 07.01.10, 16:51
      Spokojnie, trochę to potrwa. Ja córce zaczęłam rozszerzać dietę jak
      miała 3,5 m-ca (na mm od początku). Dyni z ziemniakiem wogóle nie
      chciała, sama marchewka jako tako. Najlepsza była marchewka z
      jabłkiem i zupka jarzynowa oraz jabłko, gruszka i jabłko z gruszką.
      Narazie zjada po pół słoiczka, czekam jeszcze miesiąc i zacznę sama
      gotować. Niestety od marca wracam do pracy i chciałabym aby mała
      jadła już właściwie wszystko.
    • kj-78 Re: Jak szybko wprowadzałyście nowości (dieta)? 07.01.10, 17:00
      Ja zaczelam rozszerzac diete mojej piersiowej corce, jak skonczyla 5
      miesiecy. Nie podje sloiczkow, wiec nie wiem, czy plulaby nimi.
      Gotuje warzywka sama i przecieram przez sitko, swieze wydaja mi sie
      smaczniejsze. W mojej i partnera rodzinie nie ma nikogo z alergia,
      wiec nowosci wprowadzalam co 2,3 dni. Po miesiacu rozszerzania moja
      corka je juz mnostwo warzyw, troche owocow i kaszek. Jutro
      wprowadzamy miesko. Nigdy niczym nie plula, oprocz brokulow wink Coraz
      rzadziej chce piers po obiadku, czasem po drugim sniadanku (kaszka z
      owocami), ale moglaby sie chyba obyc bez. Piers rano i wieczorem, i
      2 razy w nocy. Pozdrawiam
      • i_love_my_babies Re: Jak szybko wprowadzałyście nowości (dieta)? 07.01.10, 22:39
        zaczęłam rozszerzać jak młody skończył 6,5 miesiąca

        rozszerzamy już miesiąc - je jabłuszka, jabłko+dzika róża,
        jabłko+gruszka (z pół łyżeczki kaszy manny)
        je również zupkę jarzynową z Bobovity i Gerbera, od kilku dni zupkę
        z królikiem (bardzo mu smakuje)
        dostaje też chrupki kukurydziane
        czasem parę łyżeczek soczku

        każdy posiłek poprawia piersią niestetysad

        daję mu słoiczki, gdyż nie mam warzyw z własnej działki ani pewnego
        źródła, więc nie chcę przytruwać dziecka już od teraz (staram się
        kupować słoiczki BIO)
        • magdalenca78 Re: Jak szybko wprowadzałyście nowości (dieta)? 08.01.10, 08:42
          No własnie ja tez z tego powodu kupuje słoiczki, nawet jednoskładnikowe sad
          Jedynie jabłko podałam wczoraj surowe skrobane, bo miałam je z pewnego źródła wink

          A jak szybko można zacząc podawać kaszki i kleiki (na wodzie) - czy moze być
          tak, ze teraz jeszze przez kilka dni będę podawac jabłko (zaczelam wczoraj) oraz
          mieszane np jablko z marchewką lub zupkę z juz sprobowanych skladników, a potem
          kaszke/kleik? Rozumiem, ze kaszke i kleik traktujemy jak nowosc i tez
          obserwujemy reakcje dziecka?
      • honey_12 do kj-78 08.01.10, 11:45
        > Gotuje warzywka sama i przecieram przez sitko, swieze wydaja mi sie
        > smaczniejsze.

        podpowiedz proszę dokładniej smile metalowe sitko?
        myślałam że trzeba będzie kupić blender
        też zamierzam sama gotować
        • kj-78 Re: do kj-78 08.01.10, 16:10
          Dokladnie tak, przcieram lyzka przez metalowe sitko smile Moja nie ma
          problemu z drobnymi grudkami, wiec nigdy nic nie miksowalam.
          Ostatnio daje jej male kawalki chlebka i banana do buzki, memla z
          upodobaniem smile Miksera uzylam po raz pierwszy wczoraj do mieska smile
          • honey_12 Re: do kj-78 08.01.10, 20:20
            dziękuje, podoba mi się ten pomysł smile
            będę testować gdy nadejdzie dzień dokarmiania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka