Narodziny uczuć

08.01.10, 18:25
no towszystko jest w miare oczywiste. natomiast ja chcialbym wiedziec
jak rodzi sie wiez miwdzy noworodkiem, a jego ojcem.
    • antec13 Re: Narodziny uczuć 08.01.10, 18:50
      To samo co poprzednik: wszedzie matka, matka. A tatka?
      • jotembi tatuś 08.01.10, 19:42
        pozwolę sobie zwrócić uwagę, że u ssaków jednak do rzadkości należą bliskie
        kontakty malucha z tatusiem
        natomiast intensywną, pełnoetatową opiekę tatusia nad potomstwem najczęściej
        znaleźć można wśród ryb i ptaków wink
        tatuś gatunku homo (niekiedy) sapiens dopiero dramatycznie niedawno temu (w
        skali całej ewolucji) został (na siłę...?) włączony w proces obsługi noworodka
      • wj_2000 Re: Narodziny uczuć 08.01.10, 20:36
        antec13 napisał:

        > To samo co poprzednik: wszedzie matka, matka. A tatka?

        A jak niby ( i po co w skali ewolucji) ciąża miałaby wyzwalać produkcję
        odpowiednich hormonów u tatusia?
        Że feminizm jest zgubną modą wbrew naturze, to chyba oczywiste!
    • minerwamcg Re: Narodziny uczuć 08.01.10, 19:42
      Też mi się wydaje, że to odkrycie Ameryki... spod kapelusza smile Nic
      nowego, parę oczywistości, hasełka.
    • singollo Re: Narodziny uczuć 08.01.10, 21:40
      Ojcowie mają trudniej wink trzeba być blisko, wstawać w nocy, nosić na rękach,
      kąpać co wieczór, chodzić na spacery... a więź sama powstaje smile
      • mr.man Re: Narodziny uczuć 08.01.10, 23:31
        robie co moge (czasem nie daje rady zbyt wiele z uwagi na dwa etaty); nie wstaje
        po nocy, bo zona karmi piersia, ale budze sie i owszem 2 razy w nocy, zasypiam
        zas o 2 nad ranem, bo miedzy 11, a 2 syn jest najaktywniejszy, czasem nie
        uczestnicze w kopielach, bo jestem wciaz jeszcze w pracy, a dla synka jestem
        mezem matki smile. Ma dopiero 6 tygodni, wiec moze to sie zmieni, ale w chwili
        obecnej do zony usmiecha sie, a na moj widok zaczyna ryczec.
        • minerwamcg Re: Narodziny uczuć 09.01.10, 14:37
          > Ma dopiero 6 tygodni, wiec moze to sie zmieni, ale w chwili
          > obecnej do zony usmiecha sie, a na moj widok zaczyna ryczec.

          Pamiętaj, że w wieku 6 tygodni dziecko dopiero zaczyna się świadomie
          uśmiechać. Nie ma jeszcze określonych preferencji "tego lubię,
          tamtego nie lubię". Rozpoznaje mamę i niewiele poza tym.
    • abdu_al Re: Narodziny uczuć 09.01.10, 00:28
      Ten szowinistyczny artykuł ewidentnie dyskryminuje mężczyzn! Kto go pisał, Szczuka??
    • bernabeu17 Re: Narodziny uczuć 09.01.10, 10:14
      Z ojcem jest tak samo jak z matką. Niemowlę bardzo szybko również go rozpoznaje.
      Jedyna różnica to taka, że ojciec nie da cyca wink Oczywiście ważne, aby ojciec
      zajmował się dzieckiem w takim samym stopniu jak matka. Mówię to jako młody tata smile
    • zielonysztandar Młody tato ... 09.01.10, 10:53
      6 tyg córka - przewijam, kąpię, noszę na rękach ( nosidełko na szelkach -
      polecam!!), tańczę, rozmawiam ( głównie jest to monolog wink), masuję brzuszek
      jak trzeba, ubieram-rozbieram - zabieram na spacery ... w domu "testuję na
      małej różną muzykę" - bardzo lubi Tori Amos - polecam ...
      Jest super ... co jeszcze mogę zrobić ??
      • agaatka242 Re: Młody tato ... 11.01.10, 13:13
        naprawdę super mój mąż przez pierwszy miesiąc córeczki bał się, że zrobi jej
        krzywdę,więc super,że szybko nawiązałeś więź z dzieckiem. Radzę tylko uważać na
        nosidełko, nie należy ich zbyt często zakładać dziecku, ucisk na pachwinki może
        później mieć wpływ na kształtowanie się bioderek.Ale i tak podziwiam i kibicuję
      • habibi888-pl Długo droga przed Tobą, 11.01.10, 14:13
        ale tak trzymaj.
        3.5 roku temu rozstałem się z moją ex. Rozpad związku - pół roku depresji, walka
        (nie wręcz), o syna - siwe włosy, od 3 lat mieszka ze mną - bezcenne.
        Dodam, że obyło się bez sądów i pyskówek. To syn (wówczas trzylatek)
        zadecydował, że chce mieszkać ze mną. Mamę widuje w weekendy.
      • dotip23l Re: Młody tato ... 09.02.10, 14:42
        nigdy się nie zmieniać smile
      • mumi7 Re: Młody tato ... 09.02.10, 15:52
        Fajniewink Ale nosidełko sobie na razie podaruj, żeby nie zmasakrować
        dziecku kręgosłupa, lepsza chusta i noszenie w pozycji żabki tj.
        klatka piersiowa do klatki. Pozdrawiam
    • ooshak Narodziny uczuć 10.01.10, 18:15
      zgadzam się. Więź między mną a moją córką jest tak samo silna jak między nią a
      jej tatą. Czasem, kiedy musi pracować w nocy, całą noc ona nie może zasnąć i
      czeka na niego. Zasypia dopiero, kiedy przychodzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja