Dziewczyny!! Normalnie to jakiś szok jest!!! Mój młody już o 3 dni od
około 3 w nocy intensywnie rzuca się po łóżku(śpi ze mną w naszym
małżeńskim

) Płacze przez sen, kręci się ale nie wybudza do
końca....Daje cyca łapie jak szalony, dwa ciumknięcia i pluje... 10
min snu i znowu do cyca i tak w kółko do 7:30 z jedną dłuższą
drzemką... Co o tym myśleć? Pozdrawiam Was ciepło.