Witajcie Mamy,
po przeczytaniu kilku wątków zauważyłam, że wiele z Was jest przeciw
popularnemu chodzikowi. Nie mam jeszcze dziecka i dopiero "zbieram" informacje
Powiedzcie dlaczego jesteście tak negatywnie nastawione do chodzików? Chodzi
może o późniejsze problemy z kręgosłupem dziecka? O brak chęci chodzenia? A
może coś zupełnie innego?
Z góry dzięki za odpowiedzi