sueellen
28.02.10, 11:30
Zauwazylam, ze babki, ktore namawiaja do chustonoszenia wypowiadaja sie o niej
wylacznie pozytywnie. Owszem, noszenie w chustach ma wiele zalet ale zrobil
sie z tego temat jak z karmienia piersia: ciemne strony sa tabu.
O pozytywach dla dziecka wiadomo, a jak niewiadomo, to w googlach duzo tego
mozna znalezc.
Pozytywy dla rodzica:
Niewatpliwie wygoda i ulga dla rodzicow dziecka, ktore lubi byc noszone i
najbezpiezpieczniej czuje sie blisko, przytulone do rodzica.
Negatywy dla rodzica:
5 kg na brzuchu albo wiecej to takie przedluzenie 9-go miesiaca ciazy. Dzieki
chuscie jest sie w 10,11, 12 miesiacu itd. Szczescie, ze ten brzuszek mozna
zdjac. Wydaje sie, ze z dzieckiem w chuscie mozna robic wszystko. Noooo, nie
wszystko, bo nie umyje sie cilitem bang lazienki, nie ugotuje i nie uprasuje.
Oczywiscie, mozna ryzykowac i narazac dziecka na ewentualne urazy, ale nikt
zdrowo myslacy tego nie zrobi.
Wiazania trzeba sie nauczyc i wymaga to cierpliwosci zarowno ze strony rodzica
jak i dziecka. A od dziecka ciezko tej cierpliwosci wymagac podczas prob
nieudolnego poskramiania kawalka materialu. Do tego material "czochra" sie po
podlodze zamiatajac wszystkie koty, paprochy i co tam jeszcze na tej podlodze
lezy. Pol biedy, kiedy wiaze sie w domu gdzie podloga jest czysta, ale co
jesli jest sie z dzieckiem poza domem i trzeba zawiazac na lotnisku, na
dworcu, w przychodni, w sklepie, na placu zabaw itp?
Zakupy w chuscie? No prosze... 5 i wiecej kg z przodu albo 10+ z tylu i dwie
siaty w obu rekach... Zalosny widok i zalosne samopoczucie. Nie, dziekuje.
Wole zapakowac dziecko w wozek razem z zakupami i go sobie popchac.
Chusta sprawdza sie gdy: nie dziala winda a z dzieckiem wyjsc trzeba, do
kolezanki na plotki mieszkajacej niedaleko, odwiedzic kolegow w pracy i
pokazac jaka ze mnie cool mamuska, wyjsc na poczte, napisac cos na kompie
kiedy akurat dzieciak domaga sie przytulania (tak, klepie tego posta z
dzieckiem w chuscie).