14.03.10, 18:20
moja córka ma 6 miesięcy na policzkach szyji, karku pleckach i
brzuszku ma malutkie krosteczki jest to czerwona kaszka byliśmy u
lekarza zmieniliśmy mleko na bebilon pepti nic nie pomaga smaruję
maścią w aptece robina i dostaje zyrtek na alergię jedna po tym
wszystkim nic nie pomaga dodam że ponad miesiąc już stosujemy lekarz
rozkłada ręce i nie wie czemu tak jest dodam że mała bardzo się poci
moze to potówki ale chyba lekarz by je rozpoznał prosze pomóżcie
może ktoś miał podobny problem
Obserwuj wątek
    • pysiaaa1 Re: krostki 14.03.10, 18:28
      spróbuj wykapać ja w krochmalu- jeśli to potówki to szybko po tym znikną
      jeśli to alergiczne to LIPIKAR baume ap- rewelacja
      u mojej malej obecnie 4 m-ce po 3-4 smarowaniach buźka gładka jak aksamit a było
      kiepsko- tez już jedziemy na bebilon peptismile
      teraz smarujemy brzuch , raczki nozki i jest bardzo widoczna poprawasmile po tej
      maści robionej z apteki była niewielka
    • niebieskastar Re: krostki 14.03.10, 21:53
      Moja corka choc ma dopiero 2 miesiac rowniez ma krostki na policzkach sie
      zaczelo dzis mija miesiac czasu. Wysypka rozszerzyla sie tak bardzo, ze ma ja
      na glowce, karku, uszkach, szyi, na ramionach , na brzuszku. Dostalam jedna
      masc ze sterydami , ktora smarowalam przez tydzien czasu(tak mi kazano) ale
      tylko troche pomoglo i nadal ma wysypke. Dzis bylismy na pogotowiu (mieszkam w
      Londynie) i stwierdzili ze to od ciemienuchy. A ciemieniucha wyskoczyla
      niecaly tydzien temu wiec uwazam to za niemozliwe. Na domiar zlego Mala od 3
      dni ma opuchniete oczka, z prawego juz prawie zeszla opuchlizna ale na lewym
      nadal jest. Dostalam nastepna masc . Jedna z lekarzy stwierdzila nawet eczema
      nie wiem jak w polsce sie nazywa chyba egema. Ale potem doszly do wniosku ze
      to od ciemieniuchy. DO tego Mala ma jeszcze od 3 tg. zielone kupki. Jak nie
      przejdzie wybieram sie do polskiego pediatry smile) Moze to alergia na mleko
      krowie nie mam pojecia. Wiec jestem bezradna....
      • zuchtor do niebieskastar 15.03.10, 09:26
        Z tego co wiem - zielone kupki + krostki = skaza białkowa. Niepotrzebnie
        katowałaś małą sterydami. Odstaw nabiał (jajka też), jak zejdzie całkiem to
        zjedz coś mlecznego. Jak wróci to odpowiedź masz jak na dłonismile
    • semi-dolce Re: krostki 14.03.10, 22:13
      No możliwe, że potówki. Dlaczego dziecko bardzo się poci? Może przegrzewasz?
      Może ma nadmiar witaminy d3?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka