Dodaj do ulubionych

chory domownik

18.03.10, 19:36
drogie mamy. Co byście zrobiły na moim miejscu. Dis rano mąż wstał z katarem. Leje mu sie z nosa. Ostatnio jak był przeziębiony to niestety zaraził małą. Katar trwał 2 tygodnie. Wymęczyłyśmy sie tym obie. Teraz wymyślilismy zebym pojecała z dzieckem do rodziców a on będzie kurował sie w domu. Ale ma wyrzuty. Sam tam siedzi, a moze mała by nie zachorowała. Nie wiem sama. Co byście zrobiły na moim miejscu
Obserwuj wątek
    • peplux Re: chory domownik 18.03.10, 19:44
      ja kazałam chodzić w maseczce. Mąż miał katar a potem angine. Udało
      się - synek nie zachorował.
      • sueellen Re: chory domownik 18.03.10, 19:58
        jak zalozy maseczke to sam sie wymeczy niemilosiernie skoro ma katar. Jesli bym
        miala mozliwosc odizolowac dziecko, to bym to zrobiła, Po co ma sie bida znowu
        meczyc?
    • joshima Re: chory domownik 18.03.10, 19:47
      A ja bym nie przesadzała aż tak bardzo. Prawdę mówiąc nie rozumiem całego tego
      izolowania, maseczek i tym podobnych, dziwnych dla mnie środków ostrożności.
      Szczególnie w przypadku wyrośniętego niemowlęcia.
      • justi_555 Re: chory domownik 18.03.10, 19:50
        mała ma 5 miesięcy. Zastanawiam sie czy jutro nie wrócić, że moze histerycznie zareagowałam. Bałam sie ze znów zachoruje to był tylko katar a tak sie namęczyła. Chetnie wysłucham waszego zdania i to mi pomoze podjąc decyzję
        • malazabka.de Re: chory domownik 18.03.10, 20:57
          jesli mialabym mozliwosc odizolowac malca to bym to zrobila,
          5ciomiesieczne dziecko, nie radzi sobie jeszcze zbyt dobrze z
          oddychaniem buzia i jak ma zatkany nosek to jest to dla niego wielka
          katorga. Maz powinien to zrozumiec, moze nastepnym razem bedzie
          lepiej na siebie uwazal. Z reszta taki katar u doroslego trwa tylko
          tydzien.
    • semi-dolce Re: chory domownik 18.03.10, 19:58
      Poszłabym do apteki i kupiła mężowi krople do nosa. To wszystko.
    • koralik12 Re: chory domownik 18.03.10, 20:58
      Ja nie pozwalam chorej osobie brać dziecko na ręce, dotykać, dotykać zabawek,
      butelki itp. Wcześniej nie izolowałam specjalnie ale jak sie raz zaraził od
      brata jak miał 2 miesiące a za miesiąc drugi od męża to nie pozwalam chorym sie
      do niego zblizać. I nie zachorował od czasu izolowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka